Dobra, szybka piłka: czy jest ktoś kto umie w #flstudio i podjąłby się naprawy mojego remixu drum and bass pewnej polskiej pieśni internetowej pod bossa w #wirsprawiedliwosci? - nie musi być dobrze, wystarczy jak dla obcego ( ͡~ ͜ʖ ͡°). Ja się c⁎⁎ja znam na produkcji muzyki i za późno chyba, żeby się uczyć (no i było robione na darmowym flu, więc nawet jakbym chciał to sam ratować to nie mogę, bo nie otworzę), więc wyszło tak, że poszczególne ścieżki słabo do siebie pasują, wokal się rozjeżdża rytmicznie z beatem, no i przydałoby się wpasować tam jakoś melodię wokalu i dać trochę urozmaicenia (i wydłużyć robiąc np. dłuższy fragment z samym instrumentalem przed ostatnim refrenem). Jeszcze raz - nie musi być arcydzieło, wystarczy żeby było słuchalne. @Tau_Y miał mi robić ten soundrack, ale jak będę na niego czekał to gra wyjdzie w 2077 xdd #produkcjamuzyki #kiciochpyta #grysprawiedliwe
@serpentes38 no przecież w tym poście napisałem, że na darmowym nie mogę otwierać, na pełną wersje mnie nie stać a cracka nie będę szukał bo jeszcze złapię wirusa
Dzisiaj rano dostałem ogromnego natchnienia i w ciągu 3 godzin od zera zrobiłem krótki, 2 minutowy utwór, który wypełni drugą część płyty i będzie (bardzo) szybkim przerywnikiem. Jak kończyć, to z przytupem, a tego typu utwór się przyda na tej płycie i dopełni jej wszechstronne brzmienie.
Korzystając z ciszy wyborczej, to dobry moment aby oficjalnie pochwalić się Wam okładką i tytułem. Dajcie znać co sądzicie - wiem, że nie jestem najpiękniejszy na świecie, ale to kolejna moja inspiracja Markiem Bilińskim.
Nie ogłaszam jeszcze daty premiery. Finalizuję mastering - w ciągu tylko ostatniego tygodnia wprowadziłem kilkadziesiąt zmian w utworach, tak by brzmiały spójniej i bardziej profesjonalnie. Wiem, że mogę tak w nieskończoność... ale jestem bliski osiągnięcia efektu, który uznam za wystarczający by pchnąć sprawę dalej. Doszedłem do wniosku że nie będę gonić żeby na siłę wydać ten album jeszcze w czerwcu i prawdopodobnie będzie to początek lipca.
To by było chyba na tyle. W ogóle - chciałbym Was bardzo zachęcić do zadawania pytań o to jak powstawał ten album, o produkcję muzyki w ogóle. Chętnie na wszystkie odpowiem, jeśli tylko Was to ciekawi.
mam dzisiaj coś specjalnego. Udało mi się dogadać z wokalistą z gry Metal Gear Rising (pan Tyson Yen znany z utworu The Only Thing I Know For Real), by zrobił wraz ze mną cover utworu Papercut zespołu #linkinpark. Zapraszam do obejrzenia. Aktywność pod filmikiem mile widziana (algorytm YouTube bardzo nie lubi mój kanał).
...no prawie. Płyta, która powstawała przez ostatnie 6 miesięcy jest na finiszu. Ostatecznie cały materiał to 9 utworów, 8 zupełnie nowych (włączając wydany singiel, który będzie w nieco innej wersji na albumie, a singiel prawdopodobnie wyleci ze streamingów) oraz utwór Endless Road w wersji odświeżonej i poprawionej - zmieniłem cały miks i master utworu który został przeprowadzony od zera z wykorzystaniem technik i narzędzi które poznałem przez ostatnie miesiące, ponoć jest dobrze i lepiej.
Płyta będzie wydana także w formie fizycznej, własnym nakładem. Prawdopodobne ceny to 200zł za winyla (między innymi dla koneserów takich jak @Yes_Man i @BurczekStefuha - Ty też możesz być jednym z nich!) oraz w formie CD - tam cenę myślę zrobić 30-40zł.
Jeśli ktoś jest chętny na winyla - proszę dawać znać, bo niestety koszt jest duży i nakład będzie mały. Oczywiście zamówić można też już po wydaniu, nie powinno być dużych problemów z dotłoczeniem.
Co do tytułu plyty, waham się jeszcze pomiędzy dwoma tytułami:
1. Breath and Fire
2. Mysterious Dream
Oba to tytuły utworów z płyty. Dajcie znać który lepszy! Utwór Breath and Fire będzie mieć sklejony przeze mnie i kolegę teledysk, co nieco skłania mnie ku temu tytułowi. Będzie też prawdopodobnie rozpoczynał album.
Będę wracać do Was z kolejnymi aktualizacjami, w tym z projektem okładki kiedy już go sfinalizuję, jestem blisko Aktualnie czekam na ostatnie feedbacki od moich kilku beta sluchaczy.
@koszotorobur całe wideo przygotował dla mnie znajomy producent w programie Filmora. Wszystkie efekty pochodzą z tego softu. Ale! Jest super narzędzie open-source z którego korzystam nie raz i generuje podobne efekty, np. w tym utworze: https://www.youtube.com/watch?v=4sOPKnqGM3s . Będę go używać do zrobienia filmików dla utworów, do których nie będzie dedykowanego wideo: https://vizzy.io/editor
Dzisiaj bez update, ale za to krótki filmik, na którym pokazuję jak improwizuję. Nigdy się tym nie dzieliłem, czas to zmienić i mam nadzieję że uda mi się nagrywać więcej filmików tego typu. Tak powstaje utwór nr 8 na mój album
Niedziela wieczór to dobry moment na update #nootmusic i statusu produkcji mojego albumu.
Od ostatniej aktualizacji minęło 17 dni i niestety nie wydarzyło się w tym czasie zbyt wiele... Nieco problemów zdrowotnych, odwiedziny rodziców i muzyka zeszła na dalszy plan. Ale pewne postępy są:
udało się skończyć utwór nr 7 i wydaje mi się, że wyszedł fajnie - taki nieco bardziej dyskotekowy, mocno zastanawiam się by rozpocząć nim płytę
siadłem na nowo do miksu pierwszego z utworów, które skończyłem - jego brzmienie za bardzo odbiegało od reszty i nie dawało mi to spokoju. Wydaje mi się, że temat domknąłem i jest niebo lepiej.
poprawiam jeszcze delikatnie brzmienie perkusji w pozostałych utworach - zdałem sobie sprawę że miks werbla w moich utworach po prostu ssie pałę. Zasięgnąłem rady innych producentów, nauczyłem się no i wcielam poprawki w życie.
Podjąłem też decyzję, że singiel promujący płytę zostanie wydany podobnie - między innymi ze względu na powyższy powód. Ale też kilka poprawek w perkusji i w dźwiękach, które są irytujące po tym jak go odsłuchałem 1000 razy.
Ogólnie powoli temat zmierza ku końcowi, ale niestety wolniej niż bym tego chciał. No ale nikt mnie nie goni i wolę zrobić to wolniej, ale dowieźć to tak, jak chcę. No i bynajmniej nie popadam w perfekcjonizm, natomiast podczas produkcji na tyle poprawiłem swój poziom i umiejętności, że sam jestem tym zaskoczony. W efekcie nie potrafię przejść obojętnie i po prostu zostawić pewne rzeczy bez zmian. Nieco dziwne to, ale chyba to dobrze dla całości wydawnictwa.
Miałem mały incydent z pętla masy i poleciała mi karta dźwiękowa w komputerze oraz stary laptop. Możecie mi polecieć jakąś zewnętrzną kartę która nie kosztuje dużo ani też za mało a jakościowo nie będzie najgorsza? Nie jestem audiofilem także ten.
@starebabyjebacpradem jakby co, ja lata temu kupiłem Lusya Fever DAC za stówę na Ali, i całkiem fajnie to gra (tylko trzeba pamiętać że 75% to tak naprawdę 100). Dźwięk niezły, ma moc, daje radę nawet jako przenośny DAC pod telefon.
Chyba to samo co w linku. Jak potrzebujesz czegoś z PL na już, no to te najzwyklejsze dźwiękówki za parę złotych działają. Możesz poszukać np. używanego Creative'a, ale trzeba pamiętać że to nie są sprzęty z "rozrywkowym" brzmieniem, mam taką X-Fi 5.1 pod kino, i o ile dźwięk jest szczegółowy, to taki raczej metaliczny, do muzyki bez szału. A DAC za stówkę super
Film świetny ale mogli zacząć już gdzieś w granicach 1985-87, w tych latach już były dostępne masowo produkowane samplery jak Roland S50, Akai MPC60, S760, S900 albo Ensoniq Mirage.
Tym razem to wyjątkowy collab z Binarpht – połączyliśmy siły i wyszedł synthwave'owy banger.
Pamiętacie akcję, gdy dobiliście do 177 piorunów (tutaj)? Tym razem podbijam stawkę: jeśli zbierzemy ️200 piorunów, wrzucam nowy numer od razu – tylko na hejto.pl , z prywatnym linkiem do YouTube.
Kto chętny na przedpremierowy odsłuch? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Korzystając z chwili wolnego od pracy ze względu na chorobę, próbuję trochę popracować nad muzyką - przynajmniej nie myślę o gównianym samopoczuciu.
2 miesiące, 1 tydzień i 4 dni od ogłoszenia pracy nad płytą dowożę utwór nr 6. Chyba największa petarda jaka znajdzie się na tym albumie i mam nadzieję, że zostanie przez słuchaczy doceniona.
No a teraz czas ruszyć kolejne 2 utwory, które od dłuższego czasu się wygrzewają i czekają na swoją kolej...
Podsumowując, póki co mamy takie długości kawałków(kolejność losowa):
04:03
03:24
03:20
04:38
03:02
02:35
03:29 (nieskończony, prawdopodobnie nieco się wydłuży)
02:30 (nieskończony, ten to się wydłuży na 100%)
03:46 - Endless Road - utwór tytułowy z mojej EP, który planuję nieco poprawić i wydać jako (album version)
Łącznie daje to już 31 minut materiału. Biorąc pod uwagę, że mam w planach wydanie winyla, muszę celować w max 18 minut na stronę. Co oznacza mniej więcej tyle, że jeszcze mam do zrobienia (oprócz ukończonych) 1 utwór. Zbliżamy się do mety!
przychodzę do was z nowym utworem muzycznym oraz animacją zrobioną w #blender zainspirowaną mangą #chainsawman . Zapraszam do obejrzenia. Aktywność pod filmikiem mile widziana (algorytm YouTube bardzo nie lubi mój kanał).
Dzisiaj mijają już 2 miesiące od kiedy ogłosiłem, że pracuję nad swoją płytą. Czas leci szybko... za szybko.
Ale podsumujmy kolejny tydzień i co się wydarzyło od czasu wydania promo singla Outsider (zachęcam do posłuchania, jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji ).
W tym tygodniu udało mi się zmiksować i skończyć utwór nr 5. Utwór, którego perkusja składa się tylko z 4 elementów - stopy, werbla, hihata i crasha, co jak na moje standardy jest chyba rekordem minimalizmu. Ale to niekoniecznie znaczy, że jest źle - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że wprowadza on kolejne elementy do mojego świata muzyki.
Natomiast od wczoraj pracuję nad dokończeniem utworu nr 6. Strukturą nieco podobny do promo-singla, bo też będzie miał jakby 2 części, natomiast tutaj ten kontrast pomiędzy nimi będzie dużo większy. Pierwsza część to spokojne, wręcz ambientowe akordy i melodia na ciepłym syntezatorze. Druga część natomiast to... metalowy riff i solo a'la Children of Bodom - Lake Bodom. Pomysły mi się nie kończą, wykraczam poza kolejne schematy i bardzo mnie to cieszy. Ten album będzie bardzo zróżnicowany - zgodnie z moim założeniem kiedy go zaczynałem.
Lecę męczyć dalej szósty utwór... Do kolejnej aktualizacji!
Tak się skupiłem na tworzeniu płyty, że przegapiłem, że kilka dni temu minęło już pół roku od wydania mojej EP pt. Endless Road. Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał, to wrzuciłem ją dzisiaj w całości na swój kanał. Podobno nadal daje radę i myślę by tytułowy utwór w nieco odświeżonej formie znalazł się na mojej płycie (tzw. Album Version).