#podrozewczasie
Zaloguj się aby komentować
#glupiehejtozabawy #podrozewczasie
Czy mając możliwość cofnięcia się w czasie, coś byście zmienili w swoim życiu? Jakąś rzecz która wam obecnie przeszkadza,albo zdarzenie które nie powinno mieć miejsca? Ktoś coś?
Ciężko powiedzieć, bo gdyby zmienić coś na poważnie to nie był bym tym kim jestem tu i teraz. Czy byłoby lepiej być może, czy gorzej też być może. Wróżenie z fusów. Chyba, że mowa o drobnostkach typu, siłownia kiedyś nie teraz, zdrowsze odżywianie, inne decyzje w pracy. Późna pora do takich rozkmin. O 5 pobudka
Zaloguj się aby komentować
To co, tak jak w zeszłym roku, zmiana będzie gdzieś we wrześniu xD 3 miesiące wystarczą.
#hejto #timetravel #podrozewczasie

Zaloguj się aby komentować
Obejrzałem właśnie miniserial "11.22.63" (facet przenosi się w czasie do 1963 r.) i stąd mam pytanie do Was:
Dostajecie 50 tys. złotych i przenosicie się na tydzień do Polski w 1995 roku (czyli już po denominacji). Jak spędzacie ten tydzień?
Kiedy nad tym myślałem, w zasadzie brakowało mi pomysłów na wydawanie pieniędzy. Samochody i elektronika? Przestarzałe! Filmy z 1995 roku? Już dawno oglądałem! Kraków czy Malbork mógłbym sobie pozwiedzać i dzisiaj.
Średnia pensja wynosiła wtedy 702 zł brutto miesięcznie, co na rękę dawało wówczas około 560 zł.
#polska #1995 #podrozewczasie #rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Jeśli podróżowalibyśmy w czasie 3 godziny w tył i się spotkali i byłoby nas 2.
To lepiej żeby ten z przeszłości obciął włosy tego z przyszłości, czy na odwrót?
#podrozewczasie #rozkminy
Który scenariusz jest lepszy
@Deykun Generalnie fizyka podróży w czasie nie jest nam znana, bo podróże w czasie są tylko hipotetycznym pomysłem. Niezależnie od przyjętych założeń, bezpieczniejszym i bardziej unikającym paradoksów rozwiązaniem będzie układ, gdzie przybysz z przyszłości jest strzyżony.
Wariant odwrotny by prowadził do sytuacji gdy już ostrzyżony przybywasz aby kogoś (tj. siebie) ostrzyc, co ma większe prawdopodobieństwo wpłynięcia na strzyżenie, i może doprowadzić do paradoksu.
Personalnie jestem fanem Zasady Nowikowa w dziedzinie podróży w czasie: https://en.wikipedia.org/wiki/Novikov_self-consistency_principle (na polskiej wiki też jest, ale słabo wyjaśniona).
@LondoMollari
The principle asserts that if an event exists that would cause a paradox or any "change" to the past whatsoever, then the probability of that event is zero.
Jeśli świadoma jednostka może się cofnąć w czasie to może odjebać kogo chce koniec kropka wszystko co twierdzi, że da podróżować i nie da się zmienić przeszłości to przeintelektualizowa i przefilozofowa przez popkulturę głupota.
Najprostsze rozwiązanie wszystkich paradoksów to stwierdzenie, że nie ma żadnych linii czasowych i paradoksów. Jeśli ktoś może się cofnąć w czasie o 70 lat żeby zabić swojego dziadka i to robi. To zabija swojego dziadka i tyle - wszechświat tego nie prostuje ani temu nie zapobiega, ani nie sprawia, że ten ktoś magicznie znika, bo to tylko mnoży problemy niepotrzebnie i dokłada skomplikowania.
Jak może podróżować w przód to wróci do przeszłości w której się nie urodził. Może wrócić 71 lat wcześniej i powstrzymać sam siebie drugi raz jak chce i może mu się udać lub nie, powodzenia z chaosem którą nakręca, ale droga wolna zakładnie, że wszechświat ma jakieś intencje/preferencje i aktywnie zapobiega paradoksom jest żenujące, nawet akceptując self-correction to działałoby ono na poziomie cząstek elementarnych na wyższym naszym poziomie można kogoś odstrzelić kto nie zginął i uniwersum tego nie naprostuje, bo nie ma możliwości.
Z perspektywy wszechświata podróż w czasie w tył to nagła zmiana entropii i nic więcej. Zakładanie, że podróż w czasie nie może łamać zasad termodynamiki i coś musi to powstrzymywać to bezsens, bo podróż w czasie to właśnie łamanie tych zasad, więc albo się da to zrobić albo co bardziej prawdopodobne nie da się podróżować w czasie, w obu scenariuszach paradoks dziadka i self-correction albo odmawianie kurwa świadomym jednostką świadomości to mrzonka dla normictwa.
Not hard feelings. dx
@LondoMollari
bardziej unikającym paradoksów rozwiązaniem będzie układ, gdzie przybysz z przyszłości jest strzyżony.
Wersja z przeszłości kończy strzyżenie, cofa się o swoje 3 godziny żeby zostać obciętą i spotyka te dwie 2 osoby. Musiałaby więcej niż 3h żeby to się nie miało miejsca. Tu jest kierunek i limit cofamy się coraz dalej w tył kiedy ta sytuacja się powtarza dla kolejnych.
Wariant odwrotny by prowadził do sytuacji gdy już ostrzyżony przybywasz aby kogoś (tj. siebie) ostrzyc, co ma większe prawdopodobieństwo wpłynięcia na strzyżenie, i może doprowadzić do paradoksu.
Brak wyjaśnienia co to niby za paradoks. Jeśli ktoś z przyszłości obciął swoją wersje z przeszłości to ta wersja jest już obcięta i może nie wracać w przeszłość, bo ma to gdzieś. Skutek tego jest taki, że jest nieobcięty podróżnik (albo obcięty jeśli się wymienią usługą po) i obcięty z przeszłości. Przynajmniej nie ma 3 osoby.
Zaloguj się aby komentować
