#numetal

0
52

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

3 dni temu była 7 rocznica śmierci Chestera Benningtona. Z tej okazji wrzucam kawałek od którego dla mnie wszystko się zaczęło na początku 2003 r. gdy miałem 17 lat. Wówczas w radiu (była to chyba Eska choć pamięć może mnie mylić) usłyszałem pierwszy singiel promujący nadchodzący album Meteorę, który co prawda nie sprzedał się aż w takim nakładzie jak debiut Hybrid Theory . Natomiast jest to ciągle 9 miejsce wśród najlepiej sprzedających się płyt w XXI wieku.


Podobno z nu metalu i z zespołów słuchanych w okresie nastoletnim się wyrasta ale ja jestem wyjątkiem. Minęło 21 lat a Linkin Park to dla mnie wciąż zespół numer 1 a przecież są jeszcze poboczne projekty Chestera zarówno sprzed powstania Linkin Park (grunge'owy Grey Daze) jak i te w trakcie kariery LP (rockowe Dead by Sunrise, Stone Temple Pilots) oraz pojedyncze piosenki jak choćby pośmiertnie wydany metalowy Cross Off z gitarzystą Lamb of God. Do tego dochodzą ciekawe dema i b-side'y oraz działalność Mike'a Shinody. To wszystko razem składa się na zespół, który odcisnął ogromne piętno na muzyce XXI wieku czemu nie można zaprzeczyć nawet jeśli nie jest się fanem LP.


Somewhere I Belong to klasyczne brzmienie Linkin Park, więc nic dziwnego że praktycznie od razu podbił listy przebojów i stał się przebojem granym na większości koncertów w tym na ostatnim koncercie LP 6 lipca 2017 r., czyli na 2 tygodnie przed samobójstwem Chestera.


Cieszę się że zdążyłem (dwukrotnie) zobaczyć ich na żywo zanim było już za późno.


#muzyka #numetal #linkinpark #nostalgia


https://www.youtube.com/watch?v=zsCD5XCu6CM

@Gnojokok No do metalu, nawet tego nu - to trochę ostrości im brakowało..


Ja to bardziej hip-hopowcem byłem, ale już nawet Limp Bizkit ostrzej grał i od nich ewentualnie bym z tym nu zaczął, włączająć w to wspominane powyżej SOAD przez Korn po prawdziwych poyebów ze Slipknota.


Linkin to taka upopowiona komercja dla mnie była, jakiś rodzaj poprocka czy rocka alternatywnego w każdym razie - nie metalu


Ale to oczywiście poboczne dywagacje, specem nie jestem - na "In the End" każdy swego czasu gardło zdzierał Ale generalnie dość monotonna twórczość jak dla mnie (fanem nie byłem więc poza ich płytami i tym co leciało w radio i tv za wiele się wypowiedzieć nie mogę)


EDIT:

Somewhere i belong - tyle było katowane wszędzie, że do teraz mnie nudzi jak sobie włączyłem Twój link mimo, że człowiek niemal każdą nutkę zna, a od Numb/Encore mi się ciarki żenady robią jak tylko w polecanych zobaczyłem xD


Wszystko powyższe oczywiście nie zmienia faktu, że byli fenomenem w skali światowej - ot nie mój styl totalnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Evanescence - Going Under (2003)


Własnie sobie uświadomiłem, że ten kawałek (tak jak większość hitów Evanescence) ma ponad 20 lat. Wszystkim, którzy pamiętają czasy gdy katowany był w TV i radiu ich Bring Me To Life, pragnę przypomnieć o wzięciu tabletek na wieczór. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Evanescence cały czas gra, i Amy całkiem dobrze daje rady wokalnie - polecam wybranie się na koncert. Sam trochę zapomniałem o nich przez ostatnie lata, aż nie posłuchałem ich w Berlinie, kiedy grali razem z Within Temptation.


https://www.youtube.com/watch?v=CdhqVtpR2ts


#muzyka #metal #numetal #evanescence

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika  #muzyka  #metal  #100metalowychkawalkow #numetal #rapmetal #alternativemetal #rageagainstthemachine


100 najlepszych metalowych kawałków według magazynu Rolling Stone


miejsce 38:


Rage Against The Machine - Killing In The Name (1992)


https://youtu.be/bWXazVhlyxQ

@tomwolf dobrze, przeanalizujmy zatem. Nawet sobie włączylem ratm zeby posluchac:

Sekcja rytmiczna - to co przede wszystkim da się odczuc to rock/hard rock i funk. Brak typowej dla metalu surowosci i ciezkosci w brzmieniu, brak punkowej lekkosci i szybkosci. Jest rockowa solidnosc zagęszczona funkiem.

Gitara - kolejny raz mocne, rockowe riffy z dodatkiem mnostwa kosmicznych dźwięków imitujących sample hiphopowe i scratche.

Wokal - glownie rap plus mocny hc/punkowy krzyk.


Reasumując ja bym tą muzykę określił przede wszystkim w ramach funk / hardrock / hiphop z dodatkiem punk/metal. Ale na pewno nie #metal #numetal

Zaloguj się aby komentować

Ta lista jest odklejona od rzeczywistości na tylu poziomach ze nie chce mi się nawet zaczynać komentowania na telefonie bo bez normalnej klawiatury pisanie zajmie mi pol godziny xD

Zaloguj się aby komentować