#kwiatjabloni

1
10

Zaloguj się aby komentować

Chłop koń stary na urodziny poszedł sobie na Kwiat Jabłoni i nawet się kurła świetnie bawił. Może nie jestem aż taki stary? xD


#kwiatjabloni #folk #koncert #norwegia

9a1c02db-1323-40d1-a387-faf4bfe2f4a4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Były opinie filmów. Były krótkie wpisy na temat obrazów. Nawet recenzja książki "Rok 1984". Nie było natomiast sfery kultury, która też jest mi bliska, czyli muzyki . Dzisiaj przedstawię Wam dwa albumy, które towarzyszyły mi przez najbliższy tydzień.


"Mogło być nic" --- Kwiat Jabłoni


Jakiś tydzień temu udostępniałem ich utwór "Buka", który urzekł mnie swoją luźną estetyką, jak i bajkowym klimatem. Taka stylistyka została utrzymana przez całą płytę. Przyznam, że jest to moje pierwsze zetknięcie się z Kwiatem Jabłoni, ale uznaję je za udane.


Podoba mi się przede wszystkim podejmowana tematyka - album przybiera formę manifestu ekologicznego, który (dziękować niebiosom) nie jest bezpośredni i nie rzuca pustymi frazesami. Oprócz tego dużo tutaj o żyćku, podejmowaniu dobrych decyzji i docenianiu tego co się ma, przy akompaniamencie świetnego wokalu Kasi i Jacka.


Pierwsza połowa albumu jest naprawdę przyjemna, pełna bajkowego vibe'u, natomiast druga spada poziomem przez monotonnie w melodii (oprócz ostatnich dwóch utworów na płycie tj. "Przezroczysty świat" i "Idzie zima".)


ULUBIONE UTWORY: "Buka", "Kometa", "Byle jak", "Nie ma mnie", "Drogi proste"

MOGŁO BYĆ LEPIEJ: "Zaczniemy od zera", "Maska"


"After Hours" --- The Weekend


Spróbowałem podejść do tego albumu po raz drugi, gdyż za pierwszym razem nie do końca byłem przekonany i przeszkadzała mi monotonia. Jak się jednak okazało po ponownym odsłuchu mogę stwierdzić, że album The Weekend'a to zbiór dobrze wyprodukowanych utworów nawiązujących w stylistyce do lat 80.


Jest tu wiele eksperymentowania i dźwiękowego dobra, które wylewa się z głośników podczas słuchania piosenek z "After Hours". Potrzebowałem po prostu czasu, aby móc w pełni zachwycać się tym, co zostało tutaj dokonane. To pewnego rodzaju laurka dla starszych kawałków muzycznych, może nawet zahaczanie o nurt postmodernistyczny? Kto wie.


ULUBIONE PIOSENKI: "Save Your Tears", "Hardest To Love", "Blinding Lights", "In Your Eyes", "Snowchild"

MOGŁO BYĆ LEPIEJ: "Escape From L.A", "Repeat After Me"


To na tyle w kwestii albumów. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Jak przesłucham coś godnego uwagi (lub nie do końca godnego) to się z Wami podzielę. Miłej reszty dnia!

02e5edcf-eedf-4e06-91f3-dd7eafed87f3
d0124589-807d-4025-b8eb-5f76093c4ccc

@Bipalium_kewense The Weekend z Daft Punkiem magiczne rzeczy wyczyniał, a co do teledysków to rzeczywiście urywają banie. Szczególnie te do płyty "After Hours". Teledysk do "Blinding Lights" to wręcz masowy zbiór nawiązań filmowych, jeszcze wykonany w tak świetnym stylu!

@Popkulturnik_Kulturnik Jest też na YouTube filmik, jak ten teledysk kręcono. Rozśmieszyło mnie, że The Weeknd tak naprawdę nie jechał samochodem, tylko stał w miejscu, a ekipa robiła latarkami smugi światła na karoserii XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować