Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
ehh chlop zrobil sobie kawe ze skisnietym mlekiem....
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Ekspres automatyczny to według mnie jeden z TOP5 domowych urządzeń.
w sumie nie myślałem, że tyle już się napracował

Zaloguj się aby komentować
Kupiłem sobie rano jakieś pastylki miętowe, głównie ze względu na to, że są w metalowych pojemniczkach
Pojemniczki będą na kawę, żeby sobie przewieźć nad morze, i zrobić świeży napar w promieniach wschodzącego słońca. Znacie może jakieś fajne ręczne młynki do kawy? Żebym mógł sobie zrobić taki mały zestaw do kawy do auta, i zawsze on by tam leżał.

Zaloguj się aby komentować
Oświadczam że wypiłam kawę i boli mnie musk. Ehh trzymajcie się tam w tych pracbazach.

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry ze słonecznego Świnoujścia! Właśnie zrobiła mi się kawka i będę celebrował bezsenną noc w pociągu (pozdrawiam cieplutko na⁎⁎⁎⁎nych kibiców Pogoni Szczecin). Swoją drogą polecam taki zestaw kawosza. Ciepła kawka gdziekolwiek jesteś!

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Wrzucam pare smaczków z pracy jaką się trudzę - serwis ekspresów do kawy w gastronomii
Smaczek kawusi życzę każdemu
@JanuszZRivii Przy każdej wizycie u klienta robię sobie mała inspekcje wrażliwych elementów jak pokazane na zdjęciu. Do tego sprawdzam czy mleko nie jest skiśnięte, bi zdarzały się takie sytuacje w miejscach, gdzie dzienna sprzedaż kawy oscyluje w 20 produktach na dzień.
Maszyny są rozmiarów przemysłowych jak WMF czy Franke. Podłączone są do kanalizacji, wody dlatego naprawy głównie na miejscu. W przypadku braku możliwości przeprowadzenia naprawy w rzadkich przypadkach urządzenie jest wysyłane na magazyn, gdzie naprawia je innych technik z dostępnością różnych części od ręki, a podstawione jest urządzenie zastępcze.
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry!
Klasycznie przypominam, jaki dziś dzień tygodnia i co w związku z tym
Także, udanej środy i smacznej kawy tudzież innej herbaty!
Zaloguj się aby komentować
Jaką kawę pijecie? Jak rozpuszczalną, to zapewne ją źle przygotowujecie i ja palicie. Powinna być ona zalewane wodą o temperaturze 80 stopni Celcjusza a nie wrzątkiem.
Miłego dnia wam życzę
Adrian
Zaloguj się aby komentować
Kontynuując trend #pasjonaciubogiegozartu po @lubieplackijohn - u mnie gorzej
Ja dziś jestę tą roladą (4,5h ZzZz)

Zaloguj się aby komentować
Z powodu niewyspania, odwodnienia i zmęczenia popełniłem mema.
Trochę #pasjonaciubogiegozartu, ale JAK by inaczej

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio popełniłem w napływie chęci mały wpis, gdy pomyślałem - co dzisiaj będę robił i co dzisiaj będę pił w pracy? Oryginalnie poszedł w newsletterze, ale dodatkowo puszczę tutaj, może ktoś będzie chciał podyskutować
Dzisiaj mało technicznie, chociaż może pewnym osobom się przyda. Będę mówił o "biohackingu", a dokładniej odpowiem na najtrudniejsze pytanie możliwe do zadania w biurze — co jest lepsze? Yerba, czy kawa?
Uwielbiam odpowiadać na takie pytania pewnym określeniem: to zależy.
Nie jestem chemikiem, biologiem, dietetykiem i nikim takim, co powinien się wypowiadać, co będzie dobre dla Ciebie czytelniku, ale mogę powiedzieć, jak ja stosuję oba specyfiki.
Kawa i Yerba mają podobne właściwości — mają za zadanie pobudzać i robią to fenomenalnie, chociaż nie zawsze jest to zauważalne. W moim przypadku korzystam z obu napojów, ale zależnie od sytuacji.
Sytuacja pierwsza:
Zabrakło mi yerby, zrobię kawę i w drugą stronę. To taki standardowy przypadek, nie planuję go rozwijać.
Sytuacja druga:
Praca ponad normę jest często wśród samozatrudnionych, freelancerów, itp. - by coś mieć trzeba robić, a żeby robić, to trzeba poświęcić swój czas i energię. Pierwszego nie uda się uzyskać więcej, ale za to można uzyskać drugi składnik, czyli energię. Zależnie od potrzeb, do zwiększenia swoich pokładów energii wykorzystuję kawę, yerbę i słodyczne. Słodycze używam w skrajnych warunkach, gdy naprawdę potrzebuję natychmiastowego piku energii i liczę się z tym, że to będzie efekt bardzo krótkotrwały.
Kawa jest świetna, gdyż dobrze zrobiona posiada cudowny smak i aromat, a dodatkowo przy odpowiedniej znajomości i świadomości własnego ciała, przewidzieć pik energetyczny i go utrzymać z czasem poprzez kolejne kubki cudownej czarnej substancji. Jednakże jest to ponownie pik wydajności i trzeba go podtrzymywać, ale to nie jest super idealne, gdy nie potrzebujemy nagłej super wydajności.
Jeśli wystarcza nam podwyższona wydajność i zależy nam na utrzymaniu jej - to stosuję yerbę. Nie daje takiego kopa jak kawa i cukier, ale daje mi coś innego - stały poziom tej energii. Dzięki temu mogę go stosować na co dzień.
Dlatego też stosuję wspomniane środki w sytuacjach:
Super spadek energii, a trzeba jeszcze co nieco wykrzesać — cukier, czyli batoniki, czekolady, energetyki itp.
Potrzebna wysoka wydajność przez określony czas — kawusia
Stała wydajność przez cały dzień (i czasem noc) - yerba
Nie zrozumcie mnie źle, ale tak wygląda przeze mnie stosowanie wymienionych specyfików. Pomijam kwestie smakowe, bo tutaj niepodzielnie w moim czarnym sercu gości czarna kawa, jak to czarne owce mają w zwyczaju. Chodzi o fakt, że staram się stosować dodatki energetyczne świadomie, a nie dlatego, że to pora na kawę, czy przerwa na batonika. Są dni, że jestem wypoczęty i nie potrzeba super wydajności — to piję wodę, bo mogę i chcę.
Stosowanie dodatków energetycznych nie jest lepsze niż wypoczynek, jednak czasem potrzeba tych 120% siebie. W biznesie albo na imprezie.
No to tyle z moich wypocin, które ostatnio wrzuciłem w ramach newslettera na CzarnaOwca.IT - nie mam czasu zbytnio pisać ostatnio
@otlet ze moich doświadczeń do długotrwałej pracy lepiej sprawdzą się yerba. Mniejszy, ale pewny i długotrwały napływ energii swoje robi jednak. Dodatkowo pijąc yerbe nie zauważam tak dużo negatywnych skutków jak w przypadku kawy. Mam tu na myśli chociażby drobne taki mięśniowe w okolicach brwi przez wypłukany magnez.
Jednakże jest jeszcze kwestia smaku. Nic nie dorówna naprawdę dobrej kawie:D
Zaloguj się aby komentować
A do porannej kawy, polecam jak zwykle kolejny świetny materiał od Gortiego z cyklu #kosmiczneopowiesci. Smacznego!
Zaloguj się aby komentować
Też macie za oknem taką z d⁎⁎y pogodę? Jak zaraz nie walnę kawy, to może być nieciekawie
Zaloguj się aby komentować
"A winged and secret flame
Leaving this paradigm
A dimension we are set to flee
We are gods in the making
We are here for the taking
Yield to the dragon's embrace
We are of transcendence
We are…"
Ahhh, kawa, Dimmu Borgir i dobra książka! Tego było mi trzeba! :3
https://www.youtube.com/watch?v=5ws18_MZ-lw&ab_channel=NuclearBlastRecords
Zaloguj się aby komentować