#jestjakjest
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio opisywałem sytuację związaną z samochodem rodziny (50k bez wymiany oleju, zapieczone pierścienie, płukanki, spalanie oleju 1L/1000km). https://www.hejto.pl/wpis/wszyscy-mowia-i-debatuja-nad-wymiana-opon-i-plynu-do-spryskiwaczy-a-kiedy-wy-alb
Jaka jest aktualizacja? A więc zaczynają się poszukiwania za silnikiem do Volvo XC90 II D5 173kW..
W tamtym tygodniu wieczorem dzwoni do mnie teściowa i dosłownie po minucie rozmowy słychać takie "łubu-dubu".
- Halo? Chyba coś mi się stało z kołem. A nie, to silnik..
Nie znam technicznych szczegółów, ale w skrócie, silnik jest do wymiany. Samochód stanął w miejscu (na szczęście na jakiejś wiosce a nie np. na autostradzie), wszystkie możliwe kontrolki się zaświeciły, ręczny się zaciągnął, na koniec poboczu podobno samochód jeszcze wyrzygał pod siebie cały olej.
We wcześniejszym poście każdy pisał, że regularna wymiana oleju to podstawa.
Potwierdzam. Powinno się na równi promować wymianę oleju z przypominaniem o dobrych oponach.
#samochody #jestjakjest

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Od kiedy auta sa coraz mniej obslugowe( dzieki wszystkim,ze tak jest) to kultura techniczna tez niestety spada- dopoki jezdzi to sie nic nie robi,a komunikatow z kompa i tak nikt nie czyta,bo co chwile to sie wyswietla we wspolczesnym aucie,az wreszcie wszystko olewasz,bo to dekoncentruje przy jezdzie...
Dodatkowo ludzie w wiekszosci auta wynajmuja/lizinguja na 3-4 lata i nie planuja wykupic tylko oddaja do salonu i biora kolejne.
To juz nie te lata,ze jak osoba prywatna kupowala auto z salonu to jeździła nim 10 czy wiecej lat- a jak chciala uzytkowac jak najdluzej to i bardziej dbala jak umiala.
Ale generalnie uwazam,ze przez to ze auta sa coraz mniej obslugowe to o wielu rzeczach ludzie nie wiedza( a majac prawko powinni wiedziec).
Zapytaj sie na duzy parkingu 20-30 losowych osob gdzie w ich samochodzie jest akumulator i wlew jakiegos plynu innego niz do spryskiwacza-jak z 15% bedzie wiedzialo to juz jest duzo
@jajkosadzone ja w sumie sam się chuja znam na autach. Po prostu kojarzę, żeby zmienić co roku olej, filtry i że opony się zużywają xD.
Dodatkowo ludzie w wiekszosci auta wynajmuja/lizinguja na 3-4 lata
Nie no, nie przeginaj. Nie wiem, w jakim towarzystwie się obracasz, ale jestem pewien że większość ludzi tak nie robi.
a majac prawko powinni wiedziec
Nikt nie ma w tym interesu. Dobrze, że w internecie co jakiś czas można natrafić na infografiki dotyczące tego, co i jak często trzeba wymieniać w samochodzie.
Jest taki facet który bada oleje od widzów.
Ogólnie wychodzi że oleje trzymają parametry do około 9-13k km, następnie to już szybka degradacja.
https://www.youtube.com/@R2D-laboratoriumdlakierowcow/videos
@ytilibuuun nie robilem plukanek w ani jednym samochodzie.
Seat Toledo 1.6 - 350kkm od nowosci, zgnilXD
Skoda superb 1.9 tdi - 400kkm juz gnije
Audi a4 2.0 ALT - 230kkm sprzedany
volvo 1.6d - 240kkm turbo trup.
Peuget 508 - 230 kkm bez problemU
olej wymieniany co 15k w toledo gdy bylo na wykonczeniu jezdzil chyba 60k km bez dolewki. nigdy nie bylo problemow z silnikiem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja chodzę od półtora roku na terapię i jest to rzecz żmudna, długa, ale przynosząca efekty. Problem jest taki, że za sesję płacę 200 złotych - sesję, która jest co tydzień. 52 tygodnie x 200 złotych = 10.400 złotych rocznie.
Udało też się trafić za pierwszym razem na bardzo dobrego i dopasowanego do moich potrzeb terapeutę, ale znam przypadki ludzi, którzy bujali się przynajmniej u kilku różnych nim trafili na dobrze dobranych - każda taka próba wymaga odbycia ok. 3 spotkań, żeby ogarnąć, czy dany terapeuta ma sens. Czyli musisz wydać 600 złotych w ciągu 3 tygodni na spotkania z osobą, która może nie być dobra dla ciebie, lub nie ukrywajmy tego jest po prostu chujowym terapeutą (takich też jest na pęczki).
Mam dobrze płatną i stabilną pracę, więc jestem w stanie poświęcić takie pieniądze, ale wiem, że pewnie 90%-95% naszego społeczeństwa nie będzie mieć takiego luksusu. Ceny wizyt prywatnych nie są na kieszeń większości ludzi w naszym kraju i taka jest prawda - obwinianie ludzi, że nie chcą pomocy, kiedy ich na tę pomoc nie stać, nie jest okej.
(Tak, wiem że odpowiadam na mema)
Zaloguj się aby komentować





