#hymny

0
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
Czas zaprezentować kolejny ciekawy hymn narodowy. Tym razem przeniesiemy się do Azji Środkowej, a konkretnie do Turkmenistanu. Turkmenistan to była republika radziecka, która uzyskała niepodległość w 1991 r. Co ciekawe, jeszcze przez kilka lat używano wciąż hymnu Turkmeńskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej z niezmienionymi słowami. Dopiero w 1996 r. został przyjęty nowy hymn z muzyką skomponowaną przez Weli Muhadowa. Tekst utworu napisał zaś pierwszy prezydent niepodległego Turkmenistanu, Saparmyrat Nyýazow, nazywany Turkmenbaszą ("Ojcem Turkmenów"). Był to dyktator, wokół którego roztaczano absurdalny kult jednostki. Kult ten odcisnął swoje piętno także i na słowach hymnu. Pieśń zaczynała się bowiem od słów: "Turkmenbaszy wielkie dzieło, ojczysta ziemia, suwerenne państwo..." Nyýazow zmarł w 2006 r., a dwa lata później wprowadzono do hymnu następujące zmiany: 1. Oryginalny układ "najpierw refren, potem zwrotka" zmieniono na "najpierw zwrotka, potem refren". 2. "Turkmenbaszy wielkie dzieło" zmieniono na "Ludzkich rąk wielkie dzieło". 3. Usunięto trzecią zwrotkę. Oficjalny tytuł to "Hymn Państwowy Niepodległego, Neutralnego Turkmenistanu". Zamieszczam aktualną wersję hymnu z tłumaczeniem na język polski. W tle przedstawiony jest meczet Türkmenbaşy Ruhy, który odznacza się tym, że na jego ścianiach oprócz sentencji z Koranu umieszczono też fragmenty Ruhnamy (duchowego przewodnika napisanego przez prezydenta Nyýazowa, pochowanego w mauzoleum obok tego meczetu). https://www.youtube.com/watch?v=I1NdnI9xs-M
Dla porównania oryginalna wersja, obowiązująca w latach 1996-2008 z odniesieniem do Turkmenbaszy na samym początku: https://www.youtube.com/watch?v=vazAyQRyq1k

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Republika Sacha, znana też jako Jakucja, to republika w składzie Federacji Rosyjskiej, położona na jej północnym wschodzie. Ma 3 083 523 km² powierzchni, co czyni ją największą na świecie jednostką podziału administracyjnego pierwszego rzędu (dla porównania: Grenlandia ma 2 166 086 km², a Indie 3 287 263 km²). Jest jednak słabo zaludniona i liczy mniej niż milion mieszkańców (z czego ok. 1/3 w stolicy - Jakucku). Powodem tego są niekorzystne warunki klimatyczne: długie i mroźne zimy, wieczna zmarzlina, noc polarna, a także warunki geograficzne: góry, bagna i rozlewiska. Na terenie Sachy znajduje się najzimniejsza zamieszkana miejscowość na ziemi: Ojmiakon (średnie temperatury w styczniu to -46.4 °C). Sacha jest jednak regionem ważnym dla gospodarki Rosji, ponieważ znajdują się w niej bogate złoża surowców mineralnych takich jak ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel kamienny, diamenty, złoto czy srebro. Język sacha (jakucki), którym posługują się rdzenii mieszkańcy Sachy, należy do grupy języków tureckich i - co dość zaskakujące - jest w dużej części zrozumiały dla osób mówiących innymi językami z tej grupy, pomimo tak dużej odległości Sachy od Azji Środkowej a tym bardziej Turcji (widziałem kiedyś na YouTube porównanie języka sacha z uzbeckim). Z punktu widzenia Europejczyka Sachowie wyglądają na typowych wschodnich Azjatów (skośne oczy, "żółtawy" odcień skóry). Hymn Republiki Sacha posiada dwie wersje językowe: w języku sacha (autorstwa Sawwy Tarasowa i Michaiła Timofiejewa) oraz po rosyjsku (autorstwa Władimira Fiodorowa). Muzykę napisał Kiriłł Gierasimow. Hymn został oficjalnie przyjęty w 2004 r. W linku wersja hymnu w języku sacha. Tłumaczenie (według wersji rosyjskiej): 1.: Jakucjo, Tyś światłem jutrzenki! Wzywasz nas wszystkich ku dobru i szczęściu. Płoniesz diamentową tęczą i prowadzisz nas ku kolejnym zwycięstwom. Refren: Rozkwitaj i rośnij w siłę, ojczysta ziemio! Rozwijaj się i zdobywaj sławę, Jakucjo! Jesteś pięknem i dumą całej Rosji. Nie ma od Ciebie piękniejszej i tak szczodrej. 2.: Nasza Lena płynie swobodnie, po brzegi pełna żywej wody. Ona przynosi zgodę i siłę, darzy pokojem wszystkie narody. Refren 3. Ziemio Sacha, Twoje święte miejsca upominają nas ze szczytów wieków. Podążamy ścieżką naszych przodków i z godnością wypełniamy ich nakaz. Refren https://www.youtube.com/watch?v=G5WUbI5MPcw
siRcatcha24 dni temu
@HappyNewYear88 w najcieplejszym okresie, to by ci komary widok zakrywaly

Zaloguj się aby komentować

Sztos
W moim ostatnim wpisie na temat hymnów narodowych zaprezentowałem hymn Erytrei. W pierwszym wersie tego hymnu mowa jest o pokonanym Wrogu w rozpaczy - kim jest ten Wróg? Chodzi tu oczywiście o Etiopię, kraj którego częścią była wcześniej Erytrea i który stopniowo pozbawiał jej autonomii, co zmotywowało Erytrejczyków do walki o niepodległość (zakończonej w 1993 r. sukcesem i jednocześnie pozbawieniem Etiopii dostępu do morza). Proponuję więc abyśmy pozostali w Rogu Afryki i wysłuchali też i hymnu Etiopii. To zresztą najlepiej znane państwo w regionie, szczycące się starożytną kulturą i faktem, że pomimo setek lat islamskich podbojów pozostała krajem chrześcijańskim (chociaż nie całkowicie, obecnie gdzieś w połowie). Zielono-żółto-czerwona flaga Etiopii stała się inspiracją dla flag innych państw afrykańskich, ponieważ Etiopia była jedynym krajem kontynentu, który skutecznie oparł się kolonizacji (z wyjątkiem krótkiego okresu włoskiej okupacji w latach 1936-1941). Z tego właśnie powodu na wielu afrykańskich flagach widnieją takie same barwy jak na fladze etiopskiej (tzw. barwy panafrykańskie), tylko w innych konfiguracjach. O ile flaga jest w Etiopii symbolem niekwestionowanym i o długiej tradycji, o tyle godło i hymn zmieniały się kilkukrotnie. Inne były w czasach Cesarstwa, inne w czasach dyktatury komunistycznej, a inne są też obecnie. Hymn obowiązujący dzisiaj został przyjęty w 1992 r. Słowa napisał Dereje Melaku Mengesha, a muzykę skomponował Solomon Lulu Mitiku. Natomiast obecne godło (złoty pentagram na niebieskiej tarczy) przyjęto w 1996 r. i symbolizuje jedność wszystkich grup etnicznych zamieszkujących Etiopię. Zamieszczam wersję hymnu o niestety słabej jakości. Dlaczego akurat tę? Bo zamieszczona jest w niej transkrypcja języka amharskiego (urzędowego języka Etiopii) na alfabet łaciński oraz tłumaczenie na język polski. Kiedy prezentuję hymny, czasem wspominam, by zwrócić uwagę na język. Tak jest i tym razem. Język amharski, a także kilka innych języków używanych w Etiopii i Erytrei, należy bowiem do rodziny semickiej, a więc jest w nim sporo słów podobnych do hebrajskiego i arabskiego. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale Etiopczycy pod względem etnicznym i lingwistycznym mają mało wspólnego z większą częścią tzw. Czarnej Afryki, a więcej z Bliskim Wschodem. Warto też popatrzeć jak wygląda pismo etiopskie. Każdy znak tego pisma odpowiada jednej sylabie, nie jest to więc alfabet lecz sylabariusz (abugida). W tle wideo widoczny jest pomnik Lwa Judy (symbolu Cesarstwa Etiopskiego) z 1954 r. stojący w stolicy kraju, Addis Abebie. Tak więc jeszcze raz przepraszam za słabą jakość nagrania (w komenatrzu zamieszczę wersję insrumentalną w lepszej jakości). https://www.youtube.com/watch?v=wakQMwAT2TM
Sztos
Dzisiaj zamiast hymnu narodowego inny rodzaj hymnu. Myślę, że zainteresuje też @Admiral, ponieważ jest to hymn chińskiej Floty Cesarskiej (Floty Beiyang - słowem "Beiyang" określano prowincje leżące nad Morzem Żółtym i otaczające stołeczny Pekin). Przez długi czas uważano ten utwór za zaginiony, jednak odkryto go w 2012 r. w archiwach brytyjskiej Marynarki Królewskiej. Jest w nim użyta ta sama melodia, co w nieoficjalnym hymnie Cesarstwa Chińskiego znanym pod nazwą "Melodia Li Czung Tanga" z 1896 r. Jednak Hymn Floty Beiyang ma szybsze tempo i inne słowa. Po odkryciu zaginionego utworu został on opracowany w nowej aranżacji przez Xue Yue z Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Tę właśnie wersję można usłyszeć w zamieszczonym wideo. Flaga w tle to flaga Chin z czasów panowania mandżurskiej dynastii Qing (ostatnia dynastia panująca w Chinach - do 1912 r.). Wkrótce po przyjęciu tego hymnu Flota Beiyang poniosła druzgocącą klęskę w walce z marynarką japońską, z której już się nie podniosła i została zreorganizowana. Tłumaczenie na polski: Dziesięć tysięcy* narodów cieszy się z pomyślności cesarskiego tronu. Szczęśliwa gwiazda wznosi się ponad lśniącą, pięciokolorową chmurę. Kryształowobłękitny ocean błyszczy w wiosennym słońcu. Poddani kłaniają się Cesarstwu niczym kwiaty otaczające feniksa. * W kulturze chińskiej liczba 10 000 oznacza po prostu dużą, bliżej nieokreśloną liczbę (np. z okazji urodzin życzy się 10 000 lat). https://www.youtube.com/watch?v=fXpGpgYHj1k
Admiral2 miesiące temu
@Bipalium_kewense to będę musiał obczaić

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Hymnem, który dzisiaj zaprezentuję, jest hymn Erytrei. To państwo o burzliwej historii w ostatnich dziesięcioleciach. Było kolonią włoską i widać to unikalnej architekturze zachowanej z tamtego okresu (napiszę o tym jeszcze trochę). W czasie II wojny światowej przeszło pod zarząd brytyjski. W 1950 stało się częścią Etiopii jako region z szeroką autonomią, dzięki czemu Etiopia uzyskała dostęp do morza. Niemniej jednak Erytrejczycy domagali się niepodległości i podejmowali walki partyzanckiej. Rząd w Addis Abebie stopniowo tracił cierpliwość i coraz bardziej ograniczał autonomię Erytrei. Oczywiście nie łagodziło to nastrojów, lecz wręcz przeciwnie. Wojna o niepodległość zaczęła się na dobre w 1961 r., a rok później cesarz Hajle Selasje jednostronnie rozwiązał erytrejski parlament i ostatecznie zlikwidował autonomię. Po obaleniu cesarstwa marksistowski reżim DERG kontynuował centralizację państwa i brutalnie walczył z erytrejskimi bojownikami. Ostatecznie, w 1993 r., gdy Etiopia przechodziła zmianę ustroju na demokrację wielopartyjną, przeprowadzono w Erytrei referendum pod nadzorem ONZ. Większość głosujących opowiedziała się za niepodległością, którą oficjalnie ogłoszono jeszcze w tym samym roku. Jednak konflikty na granicy etiopsko-erytrejskiej wciąż trwały i relacje między obydwoma krajami nadal pozostają napięte, pomimo że w 2018 r. podpisano traktat pokojowy. Rząd Erytrei jest jednym z najbardziej represyjnych reżimów autorytarnych świata. Władze wciąż odraczają przeprowadzenie przewidzianych przez konstytucję wyborów, tłumacząc się oficjalnie trwającymi walkami z Etiopią i innymi problemami. Członkowie parlamentu nie są więc demokratycznie wybrani, lecz odgórnie mianowani. Nie przeprowadzono też wyborów prezydenckich, a prezydentem pozostaje niezmiennie Isaias Afwerki. Co ciekawe, w rankinach wolności prasy Erytrea zajmuje ostatnie miejsce na świecie - nawet za Koreą Północną! Rząd całkowicie kontrolucje media oraz życie polityczne, społeczne, gospodarcze i religijne kraju. Formą represji jest obowiązkowa służba wojskowa. Młodzi mężczyźni są - według relacji uciekinierów - porywani do służby w amii na wiele lat, a czasem już nigdy nie wracają do domów. Szeregowi żołnierze są traktowani jak niewolnicy i kierowani do najcięższych robót. Erytrea ma też jednak swoje drugie oblicze. Rząd konsekwentnie odmawia pomocy humanitarnej z innych krajów i naciska, by obywatele Erytrei sami zadbali o rozwój swojego kraju. A brak pomocy humanitarnej to brak możliwości politycznego szantażu - może właśnie dlatego Erytrea jest tak surowo oceniana przez bogaty Zachód, że nie chcą tańczyć, jak im zagrają? Tym bardziej, że w porównaniu z sąsiadami Erytrea wygląda na państwo stosunkowo wysoko rozwinięte i dobrze zorganizowane. Remontowane są drogi i koleje, działa sprawna komunikacja miejska i międzymiastowa, wprowadzane są innowacje w rolnictwie, ludność szczepiona jest przeciw chorobom zakaźnym, zwalczane jest popularne w tej części świata wycinanie łechtaczek kobietom, otwierane są ośrodki badawcze i naukowe, zabytki są pieczołowicie odnawiane, na ulicach jest wręcz nieskazitelnie czysto. I to wszystko bez pomocy Zachodu. Polecam wyszukać w internecie zdjęcia z Asmary (stolicy) - czasem aż ciężko sobie wyobrazić, że to Afryka. Kolonialna architektura włoska jest zachowana w stanie idealnym. Sklepy, piekarnie, kina czy stacje benzynowe sprzed II wojny światowej nadal działają i to często z oryginalnym wyposażeniem! Wszystko bardzo schludne i zadbane. Nie byłem w Eytrei i nie znam nikogo, kto był, więc naprawdę ciężko mi ocenić sytuację w tym kraju, skąd dociera niewiele informacji i w dodatku sprzecznych ze sobą. Ale możliwe, że panujący tam porządek jest powiązany z autorytaryzmem (dla porównania: Białoruś, Korea Północna). Jednocześnie surowa ocena reżimu przez zachodnie potęgi jest zapewne przesadzona, ze względów podanych powyżej. Hymn powstał w 1951 r. Słowa (w języku trigrinia) napisał Solomon Tsehaye Beraki, a muzykę Isaac Abraham Meharezghi i Aron Tekle Tesfatsion. Język tigrinia to język semicki i występują podbieństwa z innym językami z tej rodziny: arabskim, hebrajskim czy używanym w Etiopii amharskim. Tłumaczenie: Erytrea, Erytrea, Erytrea, Jej Wróg zniszczony i w rozpaczy, jej ofiary potwierdzone wolnością. Zawsze trzymająca się swoich zasad, jej imię stało się synonimem wytrwałości. Erytrea, duma uciśnionych, jest świadectwem, że prawda zwycięża. Erytrea, Erytrea, zajęła należne jej miejsce na świecie. Najwyższe poświęcenie, które przyniosło nam wolność, przysłuży się jej odbudowie i rozwojowi. Uczcijmy ją postępem, naszą powinnością jest jej ukoronowanie. Erytrea, Erytrea, zajęła należne jej miejsce na świecie. https://www.youtube.com/watch?v=k5BveUf-_O0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Po dłuższej nieobecności wracam z prezentacjami hymnów narodowych. Dzisiaj hymn Ałtaju - republiki w azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej. Ta część świata nigdy nie zawodzi, jeśli chodzi o hymny: przepiękne, tradycyjne melodie i poetyckie teksty. Hymn Ałtaju został oficjalnie przyjęty w 2001 r. Słowa napisał Arżan Adarow, a muzykę skomponował Władimir Pieszniak. Pierwsza część hymnu jest śpiewana w języku ałtajskim (z rodziny języków tureckich), a druga po rosyjsku. Tłumaczenie: (część pierwsza po ałtajsku) Niczym błękitne niebo pełne gwiazd, tak rozległy i wolny jest Kan-Ałtaj. Trzy szczyty porośnięte spokojną tajgą, ten święty, starodawny Ałtaj. Trzy szczyty Kan-Ałtaju, opuścić je - to porzucić tradycje. Jastrząb śpi dobrze w lesie, bez uciążliwych zmartwień. Ałtaj - kolebka narodu. Ałtaj - tysiąc świętych miejsc. Chroniąc jego bogactwo, jesteśmy całe życie Rosjanami! (część druga po rosyjsku) Tyś stworzony przez słońce, Ałtaju, żyj i rozkwitaj! Tyś wiecznie nienaruszony i przepiękny, nasz Ałtaju! Ałtaj z Rosją na wieki. Tobie i Jej jesteśmy wierni. I jednym przeznaczeniem na zawsze oświeceni. Ałtaj! PS Przy tłumaczeniu z ałtajskiego musiałem improwizować, bo nie znam tego języka, a znalezione tłumaczenie na angielski było trochę bezsensowne (było tam coś np. o braku podatków, zaraz po sokole śpiącym w lesie i ciężko mi uwierzyć, że to dobre tłumaczenie - pomyślałem, że może chodzić tu o zmartwienia, troski). Natomiast tłumaczenia na rosyjski nie znalazłem w ogóle (nawet na oficjalnych stronach Republiki Ałtaj). Mam jednak nadzieję, że uchwyciłem sens. https://www.youtube.com/watch?v=K7QOKmgj5IM
lubieplackijohn2 miesiące temu
@Bipalium_kewense Dobrze mieć Cię z powrotem na pokładzie!
Bipalium_kewense2 miesiące temu
@lubieplackijohn Dzięki! Widzę, że sporo się pozmieniało. Nie jestem jeszcze przyzwyczajony do tych kategorii i zaskoczyło mnie to przy dodawaniu wpisu.
pukpuk2 miesiące temu
@Bipalium_kewense możesz tworzyć swoją społeczność i tam dodawać - pojawiać się będzie wszystkim, ale jak ktoś będzie chciał tylko Twoje wpisy to łatwiej trafi

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Nadszedł czas na prezentację kolejnego hymnu narodowego - tym razem Zimbabwe. To państwo uzyskało niepodległość pod obecną nazwą w 1980 r. (wcześniejsze deklaracje niepodległości z 1965 r. jako Rodezja i z 1979 r. jako Zimbabwe Rodezja nie zostały uznane przez społeczność międzynarodową, ze względu na rasistowską politykę dyskryminującą czarnoskórą większość). Nazwa "Zimbabwe" pochodzi od pochodzących z XI-XV w. ruin kompleksu pałacowo-świątynnego nazywanego Wielkim Zimbabwe, będącego największą budowlą przedkolonialnej Afryki Subsaharyjskiej. Te ruiny są dla rdzennych mieszkańców dowodem ich niegdysiejszej potęgi i źródłem dumy narodowej. W Wielkim Zimbabwe znaleziono figurki ptaków z ludzkimi dłońmi, które stały się symbolem narodowym i są przedstawione na fladze i w klejnocie herbu. Muszę też przyznać, że flaga Zimbabwe wygląda bardzo oryginalnie i jest dla mnie jedną z najpiękniejszych flag państwowych świata. Od 1980 r. hymnem narodowym była pieśń "Ishe Komborera Africa" ("Boże, błogosław Afrykę"), śpiewana na taką samą melodię jak prezentowana już wcześniej przeze mnie pierwsza część współczesnego hymnu RPA. Jednak później zdecydowano się na oryginalną kompozycję i w 1993 r. ogłoszono konkurs na nowy hymn. Zwyciężyła pieśń "Simudzai Mureza wedu WeZimbabwe" ("Podnieście wysoko sztandar, flagę Zimbabwe") z muzyką Freda Changundegi i słowami Solomona Mutswairy. Została oficjalnie przyjęta w 1994 r. Hymn posiada trzy oficjalne wersje językowe: w języku szona (używaną najczęściej), w języku ndebele (używaną w południowo-zachodniej części kraju) i po angielsku. Tłumaczenie na polski: Podnieście wysoko sztandar, flagę Zimbabwe, symbol zwycięstwa głoszącego wolność; sławimy ofiarę naszych bohaterów i przyrzekamy bronić naszej ziemi przed wrogami; a Wszechmogący niech chroni i błogosławi nasz kraj. Przepiękne Zimbawe, tak cudownie ozdobione górami i spadającymi kaskadami rzekami, płynącymi swobodnie; niech spadnie obfity deszcz i nawodni pola; bądźmy syci, a nasza praca niech zostanie wynagrodzona; a Wszechmogący niech chroni i błogosławi nasz kraj. Boże, prosimy Cię, pobłogosław nasz ojczysty kraj, ziemię naszych przodków, przekazaną nam wszystkim; od Zambezi po Limpopo niech przywódcy dają dobry przykład; a Wszechmogący niech chroni i błogosławi nasz kraj. W zamieszczonym filmie hymn w języku szona śpiewa zimbabweńska piosenkarka Shanky: https://www.youtube.com/watch?v=ME5JJOpivtA

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Dzisiaj chciałbym zaprezentować kolejny hymn narodowy w nietypowej aranżacji, a mianowicie hymn Mongolii w wersji rockowej. Muzykę hymnu skomponowali Bilegijn Damdinsüren i Luwsandżambyn Mördordż, a oryginalne słowa napisał Cendijn Damdinsüren (proszę zwrócić uwagę, że w języku mongolskim nie ma prawdziwych nazwisk; pierwszy z dwóch wyrazów pochodzi od imienia ojca - coś jakby po naszemu "-owicz" - a drugi wyraz to imię danej osoby). Został oficjalnie przyjęty w 1950 r. Od tego czasu tekst hymnu ulegał trzykrotnej rewizji: w 1961 r. (usunięcie odniesień do Stalina), w 1992 r. (usunięcie odniesień do Partii Komunistycznej i Związku Radzieckiego) i w 2006 r. (usunięcie pozostałych odniesień do ideologii komunistycznej). Tę wersję wykonuje Char Sarnaj S.S.Amaraa. Swastyki widoczne w niektórych ujęciach na szacie wykonawcy oczywiście nie mają nic wspólnego z nazizmem. Jest to symbol często pojawiający się w buddyzmie, dominującej religii Mongolii. Na filmie pokazany jest tekst hymnu zapisany tradycyjnym pismem mongolskim (po lewej stronie; czyta się od góry do dołu!), a także w oficjalnym alfabecie opartym na cyrylicy, w transkrypcji na alfabet łaciński i po angielsku. Podaję tłumaczenie na język polski: Nasz święty, niepodległy kraj jest ojczystym ogniskiem wszystkich Mongołów. Niech wszystkie dobre uczynki świata rozkwitają i trwają przez wieczność. Nasz kraj zacieśni stosunki ze wszystkimi prawymi krajami świata. Rozwijajmy naszą ukochaną Mongolię całą naszą wolą i siłą. Symbol naszego wielkiego narodu błogosławi nas, a los ludzi nas wspiera. Przekazujmy nasze dziedzictwo, kulturę i język z pokolenia na pokolenie. Dzielny lud mongolski zdobył wolność i szczęście, klucz do zadowolenia i drogę do postępu. Wspaniała Mongolio - nasz kraju, żyj wiecznie! PS Tłumacząc na polski wykorzystywałem (chyba) oficjalne tłumaczenie na angielski, ale nie wszystko tam ma sens (bo co to znaczy, że "los ludzi nas wspiera" - tu ewidentnie coś jest nie tak). Nie znam mongolskiego, ale przetłumaczyłem niektóre wyrazy, gdzie mi tłumaczenie angielskie niezbyt pasowało. Z tym "losem ludzi" nic nie wskórałem, ale tłumaczenie angielskie miało "genialny/błyskotliwy lud mongolski", podczas gdy w oryginale mowa jest o odwadze, więc zmieniłem na "dzielny". https://www.youtube.com/watch?v=O2kZLOQBmD4
Bipalium_kewense3 miesiące temu
Dla porównania "normalna" wersja wykonana przez orkiestrę, wyemitowana w mongolskiej telewizji w Nowy Rok 2017 zaraz po fajerwerkach: https://www.youtube.com/watch?v=F-gqv_OvQak

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Somalia - państwo położone w Rogu Afryki - ma obecnie, od czasu uzyskania niepodległości w 1960, już trzeci hymn narodowy. Na początku przyjęto nie posiadający ani tytułu, ani nawet słów utwór włoskiego kompozytora Giuseppego Blanka (w mianowniku: Giuseppe Blanc; należy tu zaznaczyć, że większa część Somalii była wcześniej kolonią włoską). W 1991 r. wybuchła w Somalii wojna domowa, w wyniku której kraj pogrążył się w chaosie i podzielił na kilka niezależnych od siebie regionów. Kiedy sytuacja się "w miarę" ustabilizowała, został powołany w 2000 r. rząd tymczasowy. W tym samym roku jako hymn została przyjęta pieśń "Soomaaliyeey toosoo" ("Somalijczycy, zbudźcie się"), która już wcześniej cieszyła się dużą popularnością, znacznie przewyższającą dotychczasowy oficjalny hymn. Nie wiadomo dokładnie, kiedy została napisana, ale najaprawdopodobniej było to w latach 1940. Kiedy w 2012 r. przyjęto tymczasową konstytucję Federalnej Republiki Somalii, zgodnie z jej artykułami hymnem została pieśń "Qolobaa Calankeed" ("Flaga każdego narodu"), której muzykę i słowa napisał w 1959 r. Abdullahi Qarshe. Również i ten utwór był powszechnie znany i często wykonywany. Jednak z tego, co udało mi się wyczytać w internetowych komentarzach, najpopularniejszą pieśnią wśród Somalijczyków wciąż pozostaje "Soomaaliyeey toosoo". Tłumaczenie obowiązującego od 2012 r. hymnu "Qolobaa Calankeed": Refren (x2): Flaga każdego narodu ma swoją barwę. (x2) Jak niebo wygląda nasza. Skazy nie ma żadnej, kochamy ją szczerze. 1.: O Biała Gwiazdo, jesteśmy do Twoich usług. (x2) Wywyższona jesteś w każdej części naszego kraju. Bądź sławna, o Gwiazdo, jak Słońce. 2.: W dniu, w którym wzeszłaś, (x2) oczyściłaś nasze serca (swoją) czystością. Niech Pan Cię nie przyćmi, modlimy się tej nocy. Załączam link do nagrania całej pieśni. Pochodzi ono jeszcze z czasów, zanim stała się ona hymnem. Możliwe, że w niektórych sytuacjach wykonuje się obecnie sam refren. Należy też zaznaczyć, że taki "swobodny" sposób wykonywania hymnów i innych pieśni patriotycznych jest chyba powszechny w tej części świata, bo - sądząc po tym, co udało mi się znaleźć - dawny hymn Somalii ("Soomaaliyeey toosoo") oraz hymny Dżibuti i Etiopii również czasem brzmią podobnie, nawet na oficjalnych uroczystościach. https://www.youtube.com/watch?v=lyXIY74Ff4g
Bipalium_kewense4 miesiące temu
@piwowar Somaliland był kolonią brytyjską, zaś pozostała część Somalii - włoską. Może stąd te różnice. Byłe kolonie brytyjskie na ogół radzą sobie lepiej. Możliwe, że Brytyjczycy zaszczepili wyższą kulturę polityczną, co widać chociażby po krajach z południowej części Afryki (jak je porównać do reszty kontynentu).
piwowar4 miesiące temu
@Bipalium_kewense Tutaj kolonia brytyjska, tutaj włoska. Ciekawe jak pod względem kultury i struktur państwa działa pobliska Etiopia. Czytałem ostatnio o Państwie Księdza Jana, i bardzo urzekł mnie pełen majestatu opis cesarza Etiopii napisany ręką żyjących w XVI wieku, portugalskich odkrywców. Ciekawe jak dziś, po obaleniu monarchii i epizodzie komunistycznym wygląda ustrój i praktyka polityczna tego kraju. Nie mniej interesujące jest to jak wygląda tam przyrost naturalny wśród chrześcijan i muzułmanów, a także życie tych grup we wspólnym państwie.
0
Bipalium_kewense4 miesiące temu
@piwowar Ostatnio były w Etiopii jakieś masakry. Nie mam teraz czasu wyszukiwać na ten temat, ale chyba ostatnio się pogorszyło. Chociaż są też dobre wieści, np. kilka lat temu oddali do użytku nową, zelektryfikowaną linię kolejową i budują następne.

Zaloguj się aby komentować

Sztos
W podróży po hymnach z całego świata zabieram Was dzisiaj ponownie do Rosji i myślę, że będę do tego kraju często powracał, bo wiele tu pięknych hymnów. Dzisiaj chciałbym zaprezentować hymn Republiki Komi położonej daleko na północnym wschodzie Europy. Ludność autochtoniczna tej republiki (Komiacy) posługuje się językiem z rodziny ugrofińskiej (jak fiński, estoński, węgierski czy omawiane już przeze mnie języki mordwińskie). I tak jak większość narodów ugrofińskich jest bardzo przywiązana do dawnych wierzeń i życia w zgodzie z naturą. Stolicą republiki jest Syktywkar. W latach 30.-50. na terenie Komi funkcjonowały przymusowe obozy pracy i kolonie karne, dlatego wielu starszych Polaków (i nie tylko) może wiązać z tym regionem niemiłe skojarzenia. Ale hymn jest spokojny, nastrojowy. Wyraża miłość do ojczystej ziemi i jej naturalnego piękna. Muzykę i słowa napisał w 1923 r. Wiktor Sawin. Tłumaczenie: (w języku komi) Daleko, daleko na północy stoi wysoka tajga. W sercu tajgi jest gniazdo sokoła z radosnym kwileniem piskląt. Lećcie, nieustraszone sokoły! Uderzajcie swoimi silnymi skrzydłami! 2x: I prowadźcie kraj Komi do szczęśliwego życia najkrótszą drogą! (po rosyjsku) Północy, nasz ojczysty kraju, głębokie twoje śniegi, chłodne twoje wiatry, wysoka twoja tajga. Nas niosą poprzez wieki sokole skrzydła. 2x: Kraju Komi, twoje przeznaczenie jest łaskawe i jasne. https://www.youtube.com/watch?v=Nd0yND3EmNY
piwowar4 miesiące temu
@Bipalium_kewense Też nie rozumiem prawnego obwarowania korzystania z symboliki gminnej czy powiatowej. Mogłoby to moim zdaniem w jakimś skromnym zakresie pomóc w kształtowaniu się lokalnego patriotyzmu. Samorządy potrafią na tym robić biznes. Chyba w Zakopanem można sobie wykupić pozwolenie na używanie herbu i miasto sobie na tym zarabia. O ile jeszcze byłbym w stanie zrozumieć ograniczenia w używaniu tego nieszczęsnego herbu (szczególnie w jakichś akcjach reklamowych itd.) to uwięzienie flag to moim zdaniem absurd. A co do brzydoty lokalnych herbów to tego nie da się przebić:
dbc4700d-c88c-419a-859a-17ca11788744
Bipalium_kewense4 miesiące temu
@piwowar Nie wiem jak w Polsce, ale np. w USA jest wiele brzydkich lokalnych flag. Link do kolekcji: https://gizmodo.com/are-these-the-ugliest-city-flags-on-earth-1728268005 Provo i Pocatello wymiatają, ale niedawno zostały zmienione.
piwowar4 miesiące temu
@Bipalium_kewense Symbole lokalne i regionalne USA to czysty rak w większości przypadków. Ale co się dziwić, nie mają wgl tradycji heraldycznej. Nawet flagi stanów mają jakieś napisy, pieczęcie stanowe i masę dziwnych rozwiązań. Dla porównania pozwolę sobie wrzucić flagę mojego miasta czerpiącą garściami z wielowiekowego dziedzictwa.
092008ce-2a44-4793-80fe-a5efae8bdc51

Zaloguj się aby komentować