W nawiązaniu do posta https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-wieczor-sie-z-panstwem-wzialem-sie-w-koncu-za-porzadkowanie-polek-i-...
Po dłuższych perypetiach osobistych mam chwilę czasu na napisanie chwalposta. Wreszcie.
Dlatego chciałem bardzo serdecznie podziękować @fonfi za paczkę. Dotarła bez problemu, a książki zapakowane iście pancernie. Walczyłem dobrych parę minut Dopiero dziś dołączyły do biblioteczki, ale myślę, że są szczęśliwe.
Niech Ci ktokolwiek w czymkolwiek wynagrodzi!
#hejtobookcrossing #ksiazki i trochę #domowabiblioteczka
Wziąłem się w końcu za porządkowanie półek i "styrt" porozrzucanych po mieszkaniu i w związku z powyższym w pierwszym rzucie mam do oddania pozycje widoczne na zdjęciach. Okazało się, że część z nich mam zdublowane (albo nawet "ztriplowane"), a niektóre są po prostu - jak to ładnie nazwał dzisiaj profesor Koziołek w audycji Wojtka Manna - książkami "sezonowymi". Miałem wrzucać po jednaj, ale może ktoś będzie chciał przytulić kilka na raz w jednej przesyłce?
Same książki są za darmo, wysyłka InPostem na koszt chętnego. W przypadku większego zainteresowania decyduje kolejność komentarzy. Zapraszam
A to co zostanie może jakaś biblioteka przyjmie...
Po przeczytaniu cyklu o Jakubie Wędrowyczu myślałam, że Pilipiuk nie może mnie zaskoczyć ani mi zbyt wiele zaoferować, ale! Ponieważ czytało mi się wcześniejsze książki całkiem nieźle, to i za polecony i udostępniony zbiór opowiadań chętnie chwyciłam. I szczerze mówiąc, nie żałuję!
Bardzo przyjemny zbiór opowiadań. Bardzo równy poziom (o czym wcześniej można było głównie pomarzyć). Bardzo ciekawe i oryginalne koncepcje. Wszystko mniej lub bardziej wprost kręciło się wokół totalitaryzmu (komunistycznego), często racząc czytelnika alternatywnymi wersjami historii.
Tytułowe opowiadanie jest mocnym, angażującym otwarciem zbioru i ja bym to chętnie przeczytała w rozwinięciu do pełnoprawnej powieści. Reszta również napisana dobrze, nie czułam się zanudzana czy naciągana na znaki pod zamówienie wydawcy.
Gdyby ktoś chciał przeczytać - za etykietę puszczam książkę dalej. Niech się czyta
@Mr.Mars nie narzekam :), za to teraz muszę się zastanowić co dalej do czytania, bo teraz wypada kolej na ebooka - czytam naprzemiennie papierowe i na czytniku
@moll O, czytalem to kiedys ale absolutnie nie pamietam niczego poza tytulem wiec chyba mi jakos w pamiec nie zapadla. Ale no nie lubie Pilipiuka i probowalem mu dac szanse wiele razy ale z kazda pozycja tylko sie utwierdzam w przekonaniu ze to sie nie zmieni
@moll King jest mega nierówny to fakt. Od niektórych jego książek się odbiłem, np. do Cmentarza dla zwierząt miałem chyba z 3 podejścia zanim całe przełknąłem (i stwierdziłem że nie było warto się męczyć xD), ale taka Zielona Mila, Misery, Lśnienie czy nawet z pozoru głupkowaty pomysł o nawiedzonym samochodzie w Christine to dla mnie klasyki horroru.
@Papa_gregorio już skończone - ale w ogóle to jestem z cyklem GRUBO w plecy, nie pamiętam nawet na czym skończyłem chyba jak Bonhart tam do dziury jakiej wskakiwał szukać duszy kogoś co zginął w miasteczku (albo to był Mordimer z Bonhartem jako twoarzyszem)
Wrzucam zaktualizowaną listę tytułów - #ksiazki widoczne na zdjęciu oddam #zadarmo . W sumie za koszt etykiety. Jeśli ktoś chętny, zapraszam do kontaktu
Plus za ciekawe historie. Minus za syntetyczne potraktowanie tematów - suche fakty i nic ponad to (trochę mi to przeszkadzało, że nie ma tam emocji) i mylący tytuł jak wcześniej nadmieniła wiedźma (książka zawiera różne historie, nie tylko zabarwione na różowo i myślę, że traci dużo adresatów).
W ramach #hejtobookcrossing tytuł gotowy do puszczenia w świat - wszystko co potrzebne to wygenerowanie kodu przesyłki do paczkomata (ewentualnie odbiór osobisty w DC).
Tytuł pozyskany od @moll w ramach czegoś w rodzaju #hejtobookcrossing. Nie, nie czytałem jeszcze, ale udało mi się wyciągnąć w ostatniej chwili z paczkomata zanim zmyłem się na majówkę bis.
Co ciekawe - żona poinformowana o jakże szczytnej inicjatywie wstępnie zarezerwowała po mnie...nie jest pewna czy już przerobiła ten tytuł.¯\_(ツ)_/¯
Wiedźmo, dziękuję za sprawne ogarnięcie tematu i sam pomysł! Ściskam z Kujaw.
Zbiór reportaży autorki, zakończony wywiadem, który z panią Justyną przeprowadził Szymon Jadczak (dziennikarz śledczy TVN).
Po ostatnich doświadczeniach z reportażami i przy ogólnym poziomie aktualnie prezentowanego w mediach dziennikarstwa (które z informacyjnego przeszło na ciemną stronę mocy, stając się opiniotwórczym) - borze szumiący, jakie to było dobre! Różnorodne, często trudne sprawy i tematy.
Miło było przeczytać coś nie pisanego pod tezę, z solidnym przygotowaniem i przynajmniej próbą zapoznania się ze stanowiskiem każdej ze stron. Przyjemny styl, dużo konkretów, taktu, mało grania na emocjach, za to sporo miejsca na emocje czytelnika, mogłam sama to przetrawić bez nachalnego podpowiadania mi, co powinnam myśleć w danej sytuacji.
Jedynym minusem książki jest jej tytuł, zaczerpnięty od jednego z zawartych w zbiorze tekstów.
------
Jeśli ktoś chciałby przeczytać, oddam za etykietę osoba, od której otrzymałam egzemplarz chciała, aby książka została przeczytana. Ja chciałabym, aby nadal była czytana, więc puszczam dalej. Prośba o przekazanie jej potem kolejnej osobie (nie koniecznie na hejto, chociaż #hejtobookcrossing byłby fajny)