Kiedy czerwiec rozkwita sennie ciepłą wonią przygodowego poranka, na krzaczkach w ogrodzie Mistrza Gry rozkwitają kwiaty kości.Choć pośród wielu gatunków można spotkać naprawdę rzadkie settingowo okazy, ja upodobałem sobie szczególnie jedną odmianę. To krzaczek kwarcu truskawkowego, na którym codziennie wyrasta siedem kryształowych kostek.Wychodzę rankiem pierwszego dnia przygody, tuż przed spotkaniem moich kompanów w karczmie i zrywam dorodne owoce krytycznych sukcesów z pięknym nalotem satysfakcjonującego turlania. W stu procentach naturalne, a do tego fabularnie wyborne.Czasem nie mogę się opanować i wykonuję rzuty prosto z krzaczka, ale gdy zdaję z sukcesem test na wolę, zabieram je do domu i rozkoszuję się nimi w cukrze walki z goblinami albo w śmietance towarzyskiej najpiękniejszych ras fantazyjnego lore.Tobie też polecam spróbować, nie zawiedziesz się. Poczuj smak gry wyobraźni w najlepszym wydaniu. Znak jakości samego Ergiefkusa!
Pierwsze truskawki już na pewno zjedzone, a może nawet macie ich już dosyć do następnego sezonu, ale kości z kwarcu truskawkowego zostaną z Wami na długie lata, a rpgi nigdy się nie znudzą! Warto zainwestować w coś, co rozpogodzi Was nawet szarą zimą!
Śmierć ubrała się dystyngowanie w purpurowe szaty i srebrne łańcuchy, które szczękały jękiem potępionych przy każdym kroku. Wszak trzeba jakoś wyglądać! Dziś nie zabiera na sąd do Stwórcy byle prostaka, o nie! Dziś jest wyjątkowe święto – bal maskowy. A na nim sam książę. Śmierć zarumieniła się na myśl o nim. Wszystko zaplanowała. Wieczorem, gdy wszyscy zmęczą się tańcami, ona zgubi jeden z łańcuszków tuż u stóp księcia. Ten schyli się po niego, jak po pantofelek Kopciuszka i potknie się. Nie złapie już równowagi i spadnie niefortunnie ze schodów, łamiąc sobie przy tym kark. Wtedy Śmierć pocałuje go w usta i zaprowadzi do Najwyższego.
"Witaj ponownie w Neverwinter, początkujący awanturniku! Bez zbędnego przedłużania ruszajmy w dalszą drogę uliczkami Miasta Wprawnych Rąk, jego historii i mieszkańców. Na czym to ja stanąłem? A tak! Miałem Ci opowiedzieć co nieco o Dzielnicach Klejnotu Północy i ciekawych miejscach, które powinien odwiedzić każdy szanujący się poszukiwacz przygód. Zaczynajmy więc!"
Skoro naczytaliście się już o historii i geografii Neverwinter, to pora na ciąg dalszy, w którym przybliżymy Wam jego topografię, wiarę oraz sztukę, jakie możecie tam spotkać! Kawa/herbata w dłoń i do lektury!
Zacznijcie czerwiec razem z nami! Zapraszamy Was na CD-Action EXPO, na którym będziecie mogli się z nami spotkać w celach jakże konsumenckich Wpadajcie 1-2 czerwca do Łodzi i do zobaczenia!
Więcej informacji o wydarzeniu na oficjalnej stronie! -> expo.cdaction.pl
Ahoj! Mamy nadzieję, że dla Was ta niedziela będzie równie rpgowa, co dla nas! A że dziś zaczynamy nową kampanię (jaram się) i wciągamy w nią świeżaków, to spodziewam się właśnie takich przeciwników
"Nareszcie! Powróciłem z nową opowieścią.Długo mnie nie było, choć dla Ciebie to ledwie mgnienie, czas potrzebny na przewrócenie kartki. Ja natomiast przeszedłem wszystkie uliczki miejskie, przetrząsnąłem wszystkie biblioteki, przepytałem starszych i wysłuchałem mnóstwo ballad, by z dumą opowiedzieć Ci jak najwięcej o prześwietnym mieście Faerûnu, prawdziwym Klejnocie Północy – moim rodzinnymNeverwinter!"
Zapraszamy na naszego bloga, gdzie baaardzo obszernie opowiadamy o historii i geografii tego pięknego miasta! A to dopiero część pierwsza, bo mamy dla Was jeszcze opowieść o innych jego aspektach!
Szukam drukarki 3D. Nawet nie wiem od czego zacząć szukanie bo na youtube każdy ma rację, a tych racji jest tyle ile jest filmików na youtube
Chcę głównie drukować rzeczy do #gryplanszowe #grybezpradu Nie musi to mieć super jakości, aby się trzymało i nie rozwalało po 3 wyciągnięciach z pudełka
Drugim ważnym aspektem jest rozmiar druku: będę drukować inserty, które są raczej duże i wolałbym wszystko zrobić na jeden raz i nie musieć kleić (lub zredukować klejenie to minimum)
Chciałbym mieć możliwość, aby czasami wydrukować coś w lepszej jakości. Wiem, że to się wiąże z długim czasem druku, ale może coś do bitewniaków, figurki itd.
Na koniec dodam, że drukarka będzie stać w moim pokoju, gdzie pracuję (pokój tylko do pracy i hobby) ale jako, że jest to część mieszkania to resin raczej odpadają bo za bardzo śmierdzi.
nie stawiaj drukarki w miejscu gdzie spędzasz dużo czasu. Smród to jest jedno, opary to drugie, fdm jest bezpieczniejsze od żywicy ale nie bezpieczne w pełni.
figurki do bitewniaków będą niskiej jakości ze względu na rozmiar
nie podałeś budżetu, szukałbym drukarki typu corexy - nie macha stołem więc jest o wiele prostsza w drukowaniu i daje wyższą jakość natomiast ceny zaczynają się od 1k za najtańsze, takie jak ze zdjęcia zaczynają się od 400zl. Z najtańszymi musisz się też liczyć z dużą ilością pracy żeby drukowała dobrze. I'm droższa tym teoretycznie mniej pracy między zakupem a sensowną jakością druku.
@mortt 1000 zł jestem wstanie zapłacić, może nieco więcej. Jakieś modele, na które powinienem zwrócić uwagę? Tego smrodu oraz oparów się obawiam. Nie mam garażu, ani strychu, aby to wystawić, więc musi zostać gdzieś w mieszkaniu. Daj znać, czy odradzasz drukowanie w mieszkaniu
@boogie odradzam, chyba, że zainwestujesz więcej w zamkniętą drukarkę z filtrami lub zrobisz wyrzut powietrza na zewnątrz mieszkania. Tylko jak zdecydujesz się na filtr to ich faktycznie pilnuj
Może i udział w targach Vivelo nie był satysfakcjonujący, ale dziękujemy wszystkim tym, którzy znaleźli strefę fantastyki i zawędrowali na nasze stoisko! Mamy nadzieję, że chociaż Wy wróciliście z nich zadowoleni!
Ostatnio wspominaliśmy o powrocie kostek Ametystowych, ale nie tylko one z kryształowych zestawów są ponownie dostępne! Przedstawiamy Wam kolejne cudo - kości Obsydianowe!
Zrodzone ze skały wulkanicznej, zaklęte z surowego izofiru w charakterystyczny kształt dzięki mrocznej magii. To czarne dziury, które wessą Twych przeciwników.Idealne dla wszystkich czających się w mroku. Działających w ciemności. Łotrzyków, zabójców, cieni, nekromantów, adeptów mrocznych arkanów.Zbudziłeś się z przedwiecznego snu, Mroczny Władco. A ja, Twój wierny sługa, klękam przed Tobą i wręczam Ci Twój oręż ciemności.Czerń jest naszą siłą. Poczuj w dłoni ciepło szkliwa wulkanicznego i turlaj na pohybel dobru!
Możecie już wstrzymać się z planami kupienia za krocie tego wymarzonego Talismana, który to spędzał Wam sen z powiek od lat, albowiem... nadchodzi nowa, piąta edycja tej niesamowitej planszówki!
Nadciąga świt Nowej Ery. Talizmany spadły z nieba, zwiastując wyprawę po Koronę Władzy.Pretendenci wszelkiej maści przygotowują się do rywalizacji o ten najpotężniejszy artefakt stworzony przez Bogów. Ten, kto posiądzie koronę, będzie rządził światem podczas nadchodzącej ery.
Koronę wykonano w dawnych czasach, które znane są dziś tylko z mitów. Choć legendy o jej wykuciu różnią się szczegółami, wszystkie zgodnie stwierdzają, że Korona miała zaprowadzić pokój między Wielkimi Bogami...
W tej pełnej przygód grze wyruszycie na niebezpieczną wyprawę po największy skarb - legendarną Koronę Władzy! Wcielicie się w wojowniczkę, trolla, elfkę, mnicha, krasnoluda lub jednego z pozostałych bohaterów władających magią albo mieczem. Droga do korony jest jednak zdradziecka. Według podań, w krainie leżącej za Tajemnymi Wrotami ochroni Was tylko legendarny Talizman. Odnalezienie takiego artefaktu to nie lada wyczyn: na każdym kroku będą Was prześladować potwory, pułapki i złowroga magia.
Zbierzcie w sobie odwagę! Będzie Wam potrzebna, jeśli chcecie pokonać wrogów, zagarnąć koronę i wypełnić swoje przeznaczenie!
@rgfk.pl niesamowita planszówka której skomplikowanie jest porównywalne z chińczykiem, bo w sumie wszystko jest zależne od rzutu kością i ma się wpływ jedynie na to czy pójdzie się w prawo czy w lewo xD
Fajnie raz zagrać, ale nie wiem jak można się nią pasjonować.
@emdet co kto lubi, dla niektórych gra jest świetna i mogą ją ogrywać masę razy, innym znudzi się już za pierwszym fakt jest taki, że zebrała sporo fanów i właśnie dla nich jest ta nowa edycja. Ale dodam, że z zapowiedzi wynika, że ta losowość ma być zmniejszona, więc może ta edycja będzie lepsza od poprzedniczki
Nareszcie! Długo wyczekiwane kości ametystowe znów zawitały do naszego sklepu! Ale muszę Was uprzedzić... spieszcie się, one lubią szybko znikać.
Oto kości dla prawdziwych lordów! Królewska purpura wykuta ze słupkowych struktur ametystu i ukształtowana w wielościenne bryły służy wszystkim zdroworozsądkowym arystokratom. Wszak po grecku ἀméthystos znaczy trzeźwy... w przeciwieństwie do Twoich upojonych współtowarzyszy. Ech, nigdy się nie nauczą. Ostudź ich gorące głowy, turlając kości rozważnie i romantycznie! Jesteś przecież szlachcicem, mój panie. Życzę samych dwudziestek!
Starfinder – gra sięgająca korzeniami klasycznych edycji Dungeons and Dragons, jednak osadzona w klimatach science fiction. Przedstawimy Wam dziś, jak zrobić postać mogącą podróżować po kosmosie, odwiedzając dzikie planety zamieszkiwane przez smoki, jak i te, w których telefony i internet nie są niczym nadzwyczajnym. Jeśli znacie mechanikę D&D, to łatwo odnajdziecie się w Starfinderze. Może to dobry moment, aby przesiąść się na coś bardziej nowoczesnego, czy nawet – futurystycznego?
Z wielką przyjemnością pragnę poinformować, że dostaliśmy grant na wydruk prototypów #pitchwhite , skutkiem czego w możliwej do przewidzenia przyszłości będzie można zamówić własny egzemplarz. Cena będzie plasować się w przedziale 80-100 PLN za zestaw 74 kart, żetonów, kostki i (oczywiście) instrukcji z pudełkiem.
Co do layoutu to chyba ani jeden ani drugi nie są całkiem spójne, chociaż pierwszy lepszy. No i font nie do końca pasuje. Jakoś za bardzo odstaje od reszty. Krój to jedno, a drugie, to że jest całkiem biały. Może mu narzucić trochę szarości?
W końcu kolejny event! Zapraszamy Was do Warszawy na Targi Książki i Mediów - Vivelo! Trwają aż cztery dni, od czwartku do niedzieli i mamy nadzieję, że będziemy się przez nie wszystkie dobrze, wspólnie bawić! Do zobaczenia!
Więcej informacji na oficjalnej stronie wydarzenia -> targivivelo.pl
Wrzuciłem do Chatgptowego Dall-E zdjęcie machającego JP2, i dodałem prompt:
Basing on given image, create a board game figurine. Make the face more yellow. Place it on a board inspired by Vatican. ultrarealistic, photorealistic
wyniki nie były zadowalające (figurka nie miała podstawki, pola planszy nie pasowały do rozmiaru figurki), dodałem więc:
scale up the board, give the figurine a stand
#heheszki #gryplanszowe #grybezpradu #2137 #aishit do obserwowaniac choć raczej do czarnolistowania mojego gówna generowanego z użyciem AI.
Panie i Panowie, Lisze, Liszki i Szkieletory! Dziesiąty Zlot Nekromantów czas zacząć. Tegoroczny zjazd odbywa się w czasie Święta Kości Umarlaka (proszę pobrać swój zestaw przy dyspenserze) pod hasłem „Moja kość jest Twoją kością <3”. Łączy nas wspólna miłość do trupów i ożywiania zmarłych. Trzymajmy się razem w owych trudnych czasach polowania na czarownice i szukania dziury w całym. Tak, nasi ożywieńcy może i mają dziury w brzuchu, których sami nie wywierciliśmy, zjadają trzodę chlewną i och, czasem, od wielkiego dzwona ugryzą jakąś chłopkę i przemienią w ghoula, wielkie mi halo! Ale czy to od razu powód, żeby wyzywać nas od creepów i pomyleńców? Nie, moi nie-mili. Dlatego buntujmy się! Turlajmy te kości ku chwale nekromantów!
Jako Mistrz Gry pewnie nie raz na pytanie kim ktoś chce zagrać, słyszałeś odpowiedź w stylu:
„Mam świetny pomysł. Będę grał krasnoludzkim wojownikiem, który w tajemniczych okolicznościach stracił pamięć i teraz podróżuje przez świat, próbując znaleźć odpowiedź na pytanie kim jest.”
Nudna odpowiedź mająca na celu zwolnienie gracza z budowania własnej historii. Co jednak, jeśli tajemnicze okoliczności wywołujące zanik pamięci spotkały cały świat? Starfinder proponuje przygodę właśnie w takim świecie!