Przetrwanie w świecie opanowanym przez magię i zło wymaga czegoś więcej niż szczęśliwego rzutu kostką. Pathfinder Player Core 2 znacznie rozszerza opcje dostępne dla graczy. Podręcznik ten remasteruje 8 klas z drugiej edycji, dzięki czemu stworzycie szeroką gamę nowych postaci, gotowych podbić świat. Zawiera także ponad 40 archetypów, mnóstwo zaklęć i przedmiotów alchemicznych, które zapewnią niemal nieskończony wachlarz ekscytujących opcji dla każdego bohatera!
Niesławni zabójcy Red Mantis budzą strach na całym świecie ze względu na swoją bezwzględność i dziedzictwo - ci, których zabiją, pozostają martwi! Nie są jednak pozbawieni honoru, więc gdy grupa zabójców wysłanych z niebezpieczną misją spotyka się z nieoczekiwaną zdradą, muszą oczyścić swoje imię, pozostając wierni swemu morderczemu powołaniu, nawet gdy na jaw wychodzą większe spiski i szokująca prawda. Prey for Death to przygoda przeznaczona dla postaci na 14. poziomie, dająca graczom szansę wcielenia się w członków najsłynniejszej gildii zabójców na świecie. Zawiera także nowe przedmioty, historię i tła postaci, a także kilka potężnych potworów gotowych zagrozić postaciom na wysokim poziomie!
Przerażający wrogowie z Pathfinder Monster Core ożyją na Waszych stołach! Każdy z ponad 450 dwustronnych pionków, wydrukowanych na wytrzymałym kartonie, zawiera piękny, pełnokolorowy obraz potwornego przyjaciela lub wroga. Pionki umieszcza się w plastikowych podstawkach znajdujących się w pudełku, dzięki czemu można je łatwo łączyć z tradycyjnymi metalowymi lub plastikowymi miniaturami, ożywiając kampanię Pathfindera!
Dzika przygoda! Dźwięk rozbrzmiewa echem w najdalszych odludziach świata - wycie niezliczonych zwierząt i bestii! Ta zupełnie nowa instrukcja Pathfindera zanurza się głęboko w dzicz jak nigdy dotąd! Dzięki nowym przodkom, opcjom postaci, zwierzęcym towarzyszom, wrogom z dzikiej przyrody i nie tylko, Howl of the Wild zapewnia pakiet podróżniczy wartościowy zarówno dla graczy, jak i Mistrzów Gry!
To na który podręcznik się skusicie? Wybierzcie też swój ulubiony wariant okładkowy!
Prowadzisz epicką kampanię. Jesteście już po 15 sesjach, bohaterowie spotykają na swej drodze różne postaci i coraz straszniejsze potwory. Ale gracze wcale nie są przerażeni, gdy w ciemnej, mrocznej jaskini spotykają czerwonego smoka. Czemuż to? - zachodzisz w głowę. Bo na stole kładziesz przypinkę RGFK. Lipa, nie? My wiemy, że jest ładna, ale nie o to chodzi. Przydałoby się coś lepszego. Nie chcesz widzieć, jak gracze zasłaniają sobie usta, by nie prychnąć. Ty chcesz widzieć terror w ich oczach! A my przychodzimy Ci z pomocą.
Zamów wielkie zestawy figurek w sam raz do swojej kampanii! W każdym znajdziesz po 30 wysokiej jakości postaci - NPCków lub potworów, którymi urozmaicisz sesję i podniesiesz poziom zabawy. Nie ma w nim idealnej figurki pod Twoją oryginalną postać? Sprawdź naszą szeroką ofertę i dopasuj figurkę do swoich potrzeb! Dalej jesteś zbyt wybredny? Zamów figurkę personalizowaną i puść wodze fantazji - tutaj wszystko jest możliwe!
@rgfk.pl ale weź się ogarnij i napisz coś ciekawego ze świata RPG i dołącz swoją reklamę. Tak to możesz tylko bany od userow wyłapać bo ani to interesujące ani bardziej napracowane niż reklama płynu na swędzenie pipy.
nemesis, ale niekoniecznie aftermath chociaż może po prostu za długo już graliśmy
jednorożki
tajniacy
splendor
7 cudów świata wersja z kotkiem
dixit
splendor
startrek
neutralnie:
ciuchcia
7 cudów świata 2v2
7 cudów świata
smallworld
scythe
magia i miecz - byłaby w lubię ale w wersji elektronicznej. Jak się ma przed sobą 20 kart i trzeba liczyć bonusy i pamięać o pierdołach to po alko jest to po prostu męczące
Nie lubię:
winnica
gra o tron - z powodu zawsze takiego samego startu gry, dodatki trochę potrafią zmienić ale generalnie jak się nauczysz na pamięć jak kim grać to tyle, elo, takie kółko i krzyżyk w 4D
I jeszcze było parę ale nie pamiętam nazw.
Generalnie lubię karcianki bo są mocno losowe. Startrek ma nową mapę przy każdej grze nowej - to jest bardzo fajne.
Tego się u nas nie spodziewaliście! (my trochę też nie)
Zostań Power Rangerem i chroń Angel Grove i Ziemię przed złymi siłami Rity Odrazy, Lorda Zedda, Mistrza Zła i nie tylko w epickim świecie Power Rangers! Niezależnie od tego czy przerwiesz ataki potworów Rity w jej próbie dominacji nad światem, czy też pokonasz siły Imperium Maszyn przed inwazją na Ziemię, nie ma ograniczeń co do heroicznych historii, które opowiesz!
Błyskostki. Dziwna nazwa, prawda? Dwuczłonowa. Błysk i kostki. Kości napełnione blaskiem. Błyszczące. Przypomina mi to pewną historię o błyskotkach. To nie przejęzyczenie, chociaż sam się na to nabrałem. I nie, nie o świecidełkach i biżuterii. Posłuchaj uważnie. Błysk kotki. Błyskowe kotki. Tak jak te, które znalazł pewien milczący pustelnik z południowych bagien. Zabrał świecące w nocy sierściuchy do swojej chaty. Nie ciesz się jednak zbytnio dobrym sercem odludka. To nie miłosierny samarytanin, tylko psychopata, który torturował zwierzaki. A potem je zjadał. Na szczęście pewnego wieczora wpadł do bajora i się utopił. A błyskowe kotki umarły z głodu w klatkach. Ich dusze zyskały wybawienie od cierpień doczesnych i zostały zaklęte w formy kości. Błyskostki. Prowadzą podróżnych przez niebezpieczne trakty, by nikt nie podzielił ich losu. Kurczę, mrocznie się zrobiło…
Ponad 400 najgroźniejszych wrogów fantasy wyłoniło się ze stron tego ogromnego, 360-stronicowego kompendium najpopularniejszych i najczęściej spotykanych stworzeń w świecie Pathfindera! Od znanych wrogów, takich jak orki, smoki i wampiry, po nowe horrory, takie jak żywy koszmar nilith i trójgłowe mutoli, po odpowiednie sługi dla przywoływaczy każdego charakteru – ten niezbędny towarzysz dla głównego podręcznika pełen jest niezwykłych stworzeń, którymi urozmaicisz swoje przygody w świecie Pathfindera!
Ale to jeszcze nie koniec, bowiem mamy dla Was dwa rozszerzenia do owego Bestiariusza! Czyli jeszcze więcej potworów! Znajdziecie w nich zupełnie nowe zagrożenia, które z pewnością wystawią na próbę nawet najodważniejszych bohaterów – te obowiązkowa księgi potworów są zaprojektowane tak, aby rzucić wyzwanie postaciom na każdym poziomie.
*I to nie preordery, chociaż ostatnio ich u nas dużo... Zamawiajcie i bawcie się dobrze!
Witam ponownie w Społeczności. Bardzo przepraszam, że Was zaniedbałem. Życie bywa przewrotne i wywalczony awans pod koniec zeszłego roku, spowodował nieco odpływ energii życiowej
Dzisiaj chciałbym się pochwalić moimi postępami w usuwaniu gier z "półki wstydu" #gryplanszowe #grybezpradu
Tutaj oryginalny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/ledwie-zaczalem-spelniac-moje-postanowienia-z-tagu-ksiazki-a-juz-mam-kolejne-pom
A co mi się udało zagrać? Zanim to opiszę to wspomnę, że jest lepiej niż bym się spodziewał w styczniu , ale dodałem kilka gier do tej listy (no bo trzeba kupować wincyj i wincyj!) Tak czy siak, saldo jest ujemne i bawiłem się świetnie
Co nowego pojawiło się w mojej kolekcji?
Turing Machine: gra w łamanie kodów. Ma bardzo łatwe zasady, ale jest "wybitnie" trudna. Samo łamanie kodów potrafi być frustrujące, masz serię pytań do zadanie "komputerowi" (np. czy pierwsza cyfra jest parzysta czy nie parzysta), a sam kod jest 3 cyfrowy (1 do 5) Bardzo polecam tym, którzy lubią w numerki. Uczucie odgadnięcia kod jest bardzo satysfakcjonujące, a zrobienie tego jako pierwszy to już eksplozja mózgu Zagrałem, więc spada z listy https://boardgamegeek.com/boardgame/356123/turing-machine
Camel Up: miałem wizytę rodziny z małymi dziećmi i chciałem coś łatwego. Przyjemna gra. Można zagrać kilka razy, dla dzieci około 8-10 idealna. Można powiedzieć, że pierwszy "poważny" tytuł dla młodych. https://boardgamegeek.com/boardgame/260605/camel-up-second-edition
Time Stories: jeszcze nie grane. Kupiłem bo była mega promka, wraz z większością dodatków. Postaram się zagrać, ale na liście będzie tylko nieco wyżej jak Alien czy Jaws https://boardgamegeek.com/boardgame/146508/time-stories
Ticket to ride Europe 15th year anniversary : Tutaj mały * bo Ticket to Ride Europa grałem wielokrotnie, ale swoją standardową wersję sprzedałem, aby kupić wersję "premium". Ma wszystkie (?) dodatkowe karty, tylko jedną mapę, oraz śliczne pociągi. W wersję premium też grałem https://boardgamegeek.com/boardgame/329841/ticket-to-ride-europe-15th-anniversary
Azul Summer Pavilion: bardzo mi się podobają gry abstrakcyjne typu Azul, czy inne układanki. Była promka, więc wpadła do koszyka, niby przypadkiem, pomiędzy jajkami i syropem klonowym Zagrane, więc odhaczone https://boardgamegeek.com/boardgame/287954/azul-summer-pavilion
Honey Buzz: od bardzo dawna chciałem mieć tę grę i w końcu się udało. Wymówka jak zawsze: a bo promocja, tanio, prawie darmo Jeszcze nie grane, ale instrukcja przerobiona i jestem stanie zagrać choćby zaraz. Jedynie co mnie powstrzymuje to gry, które są nieco wyżej na liście "chcę w to zagrać" https://boardgamegeek.com/boardgame/284742/honey-buzz
After Us: gra na podstawie Planety Małp (przynajmniej nieoficjalnie bo kto by chciał płacić za licencję :P) Bardzo łatwy deck building game, który wykorzystuję mechanikę składani kart podobną do tego co było w Tainted Grail. Sposób takiego układania kart obok siebie, i zamykania surowców, które są potrzebne w danej turze bardzo mi przypadł do gustu. Sam gameplay jest przyjemny i trochę dziwi tylko 6.8 na BGG. Może to mieć na to nieco wpływ z trudnego balansu w grze (chyba nie da się wygrać kupując karty 1 poziomu na kogoś kto kupuje tylko 2 poziom). Jeżeli gracze znają "wady" (lub specyfikę gry) to można fajnie się bawić. A kombosy, które dają po 30+ punktów na turę są bardzo przyjemne https://boardgamegeek.com/boardgame/369548/after-us
Dorf Romantik: ostatnio się dowiedziałem o czymś takim jak "casual game". Łatwe zasady, nie ma jasnego celu czy punktów, gra się w kooperacji lub pół-kooperacji i od razu musiałem to mieć. Ląduje na stone dzisiaj, więc szybko się zmieni w zielony znaczek. Chciałem kupić Mythwind na KS, jednak nie byłem przekonany czy mi się spodoba. Być może dzisiaj wieczorem Dorf mnie przekona https://boardgamegeek.com/boardgame/370591/dorfromantik-the-board-game
Point City: chyba najłatwiej napisać, że to Splendor na sterydach (albo po prostu inny Splendor). Gra szybko, łatwa, do wytłumaczenia w 5 min, do zagrania może w 20 min. Zbierasz surowce, które z czasem wymieniasz na budynki, które produkują surowce i/lub punkty. Splendor już mi się dawno temu znudził bo wszystkie karty były takie same, i wszyscy gracze mieli te same cele i sposób ich osiągnięcia był podobny / taki sam. Tutaj celów jest aż 10 (na 2 graczy), dodatkowo punkty wpadają z samej gry i sposobów wygrania wydaje mi się więcej jak w Splendor. Zagrane 3 razy, każda gra była "inna". https://boardgamegeek.com/boardgame/368017/point-city
Kurde, po zrobieniu listy to więcej tytułów niż bym się spodziewał Tak jak widać, na 11 tytułów już 6 zagranych !
A tutaj oryginalna lista:
Solani
Mandala Stones
Trekking Through History
Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition
Seria gier Unlock
Akropolis
Trials
Pandemic Hot Zone: Europe
Merchants of the Dark Road
Waggle Dence
Tinners' Trail
Hero Quest
Anno 1800
Pret a Porter
I znowu widać, że część tytułów zaliczona! Aby było mi łatwiej to ogarnąć to zrobię jedną dłuższą listę i pozwolę sobie połączyć obie nieco niżej
Co jeszcze mogę dodać do tego długiego wpisu? Mam jedną grę w poczcie, zamówiłem sobie Divinus (all in z Gamefound), ale zapłaciłem mniej jak połowę tego co było w kampanii. I Love eBay Poza tym mam dwie gry, które kupiłem tylko na handel i nie planuje w nie grać: Arkham Horror oraz Tainted Grail. Obie kupiłem za jakieś śmieszne pieniądze i sprzedam, aby zarobić i kupić coś innego
Pełna lista:
Solani
Mandala Stones
Trekking Through History
Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition
Seria gier Unlock
Akropolis
Trials
Pandemic Hot Zone: Europe
Merchants of the Dark Road
Waggle Dence
Tinners' Trail
Hero Quest
Anno 1800
Pret a Porter
Turing Machine
Alien
Jaws
Camel Up
Time Stories
Ticket to ride Europe 15th year anniversary
Azul Summer Pavilion
Honey Buzz
After Us
Dorf Romantik
Point City
25 wszystkich oraz 12 zagranych: 48% zagranych. Chyba dobrze, co? Jeżeli macie jakieś pytania o gry, w które zagrałem to chętnie odpowiem
@bojowonastawionaowca ciężkie pytanie. W sumie oba xD Mam jakieś 120-140 pudełek wszelkiego rozmiaru (od małych gier karcianych) do gier pokroju Zamki Burgundii w wersji Deluxe (patrz obrazek) i większych. Na Betrayal niestety nie namówiłem ekipy bo nie próbowałem. Słyszałem wiele dobrego o tytule i dlatego kupiłem, nawet raz przeczytałem instrukcję, ale jeszcze nie zaoferowałem jej ekipie
@boogie Zamki też mam w tej wersji, podobnie jak Betrayal Ja gier w sumie mam około 40, ale tymczasowo jest stop na zakupy w związku z brakiem miejsca
Czy mamy tu kogoś zajmującego się malowaniem figurek do gier planszowych w zamian za złote polskie, euro bądź dolary? Mam do zlecenia pomalowanie WSZYSTKICH figurek do gry Cthulhu: Death May Die, z dodatkiem w postaci drugiej kampanii oraz dwóch dodatkowych bossów wraz z poplecznikami. Nie liczyłem ile figurek zawiera gra, na szybko powiem że około 80-85. Roboty sporo, ale najbardziej zależy mi na jakości malowania bossów i ich popleczników oraz kilku większych figurek z podstawki oraz drugiej kampanii, figurki postaci i kultystów powinny być pomalowane porządnie, ale bez wodotrysków.
Potrzebuję wyceny zarówno finansowej jak i czasowej (orientacyjnie). Chciałbym ruszyć z tematem w ciągu miesiaca-poltora.
@dziki osobiście to nie moja bajka i się nie znam, ale znajomy kiedyś wysyłał figurki do typa poniżej (ale on do starego Warhammera, ale typ na facebooku jednak ma wrzucone obrazki innych figurek):
Przenieś się do świata, pod którego niebem szybują smoki wszelakich kształtów, rozmiarów oraz kolorów i wciel się w smokologa amatora, by odkrywać jaskinie i przekształcać je w rezerwat dla tych majestatycznych stworzeń! Pamiętaj jednak, że stworzenie idealnego miejsca może nie wystarczyć – trzeba jeszcze zwabić smoki, by chciały zostać tam na dłużej!
W grze Na skrzydłach smoków budujesz swój własny rezerwat drakonidów. Rozpoczynasz z trzema odkopanymi polami – po jednym w każdej z jaskiń: Szkarłatnej Pieczarze, Złotej Grocie i Ametystowej Otchłani. W trakcie rozgrywki odkopiesz kolejne pola i będziesz wabić do swojego rezerwatu smoki, aktywować potężne zdolności i zabiegać o przychylność Smoczej Gildii!
Przedsprzedaży ciąg dalszy - tym razem coś dla fanów Lochów i Smoków!
Oto ostateczny zapis powstania Dungeons & Dragons. The Making of Original D&D to niezwykły zbiór rzadkich dokumentów, które rzucają światło na historię powstania D&D! Odkryj materiały, które nigdy dotąd nie zostały upublicznione! Każdy dokument jest opatrzony wnikliwym komentarzem jednego z czołowych historyków gry, Jona Petersona.
Osławiony licz Vecna knuje rytuał mający na celu wyeliminowanie dobra, unicestwienie bogów i podporządkowanie sobie wszystkich światów. Aby powstrzymać Vecnę, zanim przebuduje wszechświat, bohaterowie współpracują z trzema najsłynniejszymi arcymagami wieloświata, podróżują do odległych miejsc i odbudowują legendarną Różdżkę Siedmiu Części. Vecna: Eve of Ruin to przygoda, w której los wieloświata wisi na włosku!
@MiernyMirek I se pewnie poradzi, bo to przedwieczne zło- nie do upierdzielenia. Dlatego go nie lubię, bo nie da się rozwiązywać problemów ogniem broni maszynowej jak w prawdziwym życiu.
Gra nadal przed Tobą, ale już wiesz, że będziesz jej wiernym fanem i chcesz wszystko, co Studio Agate do niej przygotowało? W takim razie możesz się u nas zaopatrzyć w mnóstwo dodatków dedykowanych dla Tainted Grail!
Rozszerzenie The Heroes of Avalon, które oferuje nowe opcje dla gry fabularnej oraz planszowej, wraz z pięknymi figurkami, zestaw zawierający ekran Mistrza Gry, mapę Avalonu i pomoce do gry dla MG, 120-stronicowy notes w twardej oprawie, ekskluzywną, 90-milimetrową figurkę w kolekcjonerskim pudełku, zestaw 10 plastikowych dziesięciościennych czarnych kości, z kielichem zamiast numeru 10, a także kolekcjonerska dziesięciościenna metalowa kostka z ikonicznym kielichem z gry czy zestaw 20 metalowych monet Obol w czarnym woreczku! Jest w czym wybierać!
Witajcie, miłośnicy Śródziemia, gier bitewnych i modelarstwa!
Z ogromną przyjemnością prezentuję Wam świeżo pomalowane figurki Citadel Guard do gry Middle-Earth Strategy Battle Game. Te wyjątkowe modele reprezentują elitarną straż Minas Tirith - włóczników i łuczników, którzy z niezachwianą odwagą bronią Białego Miasta przed najazdami wrogów.
Citadel Guard Spearmen to niezłomni obrońcy, których długie włócznie tworzą nieprzeniknioną ścianę dla każdego, kto ośmieli się zbliżyć do murów ich twierdzy.
Citadel Guard Archers to mistrzowie łuku, których precyzyjne strzały potrafią przesądzić o losach bitwy, zanim wróg zdąży dostrzec błysk ich ostrzy.
Podczas malowania tych modeli, skupiłem się na każdym, nawet najmniejszym szczególe, aby oddać honor i dostojeństwo, które są synonimami Citadel Guard. Od lśniących zbroi po starannie wykonane emblematy Gondoru, każdy element został pomalowany z pasją i perfekcjonizmem.
Jeśli kolekcjonujecie armię Gondoru, Citadel Guard w dwóch wariantach, nie tylko wzbogacą Wasze kolekcje, ale również dodadzą głębi taktycznej podczas rozgrywek. Są one gotowe stanąć na straży Waszych zwycięstw i opowieści, które razem napiszecie na polach bitew Śródziemia.
Zachęcam do odwiedzenia mojej strony, gdzie znajdziecie galerię tych niesamowitych modeli oraz więcej informacji o procesie ich tworzenia:
#bitewniaki #gryplanszowe #battletech #grybezpradu i w sumie trochę #rpg
Trochę już znudzony wszelkimi Młotkami, Legionami, Songs of Fireami czy Marvelami zdecydowałem się zainwestować ciężko zarobione pienionżki na kolejne plastikowe gówno, będące całkowitym przeciwieństwem do ww gier, a mianowicie Battletecha.
Powiem, że już za dzieciaka fascynowały mnie te roboty, ale sam system przez swoją skomplikowanie i paskudne figurki skutecznie mnie odrzucał. No, ale nowe figsy wylądają o niebo lepiej niż stare, a i ja jestem stary i już trochę znużony mainstremowymi systemami, które przede wszystkim cenią sobie prostotę, wydawaniem kolejnych jednostek i byciem ciągle meta(albo granie w piwnicy )
Udało się kupić taniej od Niemca i Holendra te oto starterki i jazda. W porównaniu do produktów GW czy FFG te startery prawie darmo były, a i tak słyszałem, że dla początkującego to już walka przy użyciu jedenego mecha to dużo gmerania, więc będę miał rozrywki na jakiś czas, bo ww pudełkach jest łącznie 23 mechy.
Jeden starter jest do Alpha Strike, będący ułatwioną wersją Battletecha, ale będę raczej celował w wersje klasyczną..
Jeszcze tylko znaleść kogoś do grania, bo BT pomimo swojej rozpoznawalności, jednak budzi niepokój wśród bitewniakowej braci, wszak ile znacie gier bitewnych, gdzie każda twoja jednostka ma kartę postaci jak do jakiegoś rpga, musisz doglądać stanu amunicji co do naboju, a każdy mech ma od cholery wariacji.
Teraz sobie czytam instrukcję i łapię się za łeb, w co ja się wpakowałem.
Ktoś was w to grał?
Na drugim zdjęciu Pretor Emperor's Children dla porównania skali
@sawa12721 ło panie, ale klasyka wrzuciłeś. Ja w to jeszcze w podstawówce grałem albo próbowałem, bo zasady były ciężkie i każdy grał po swojemu. Do tego chyba była taka heksagonalna mapa, przynajmniej do edycji z lat 90tych.
Wodne diabły tańczą tuż pod taflą wody, a ich odwrócony świat odbija się w refleksach światła na powierzchni. Jeśli spojrzysz wprost, nie zobaczysz ich. Czają się na granicy Twego wzroku. Białe kształty, jak duchy, jak piana morska. Wodne diabły są inne niż podziemne piekielne ogary. Najpierw mamią iluzją, a potem wyciągają dłonie ze swojej krainy i zaciągają w toń, duszą i trzymają w głębinach. Niejeden już przepadł w ich uścisku. Żeby chronić się przed ich czarem musisz nosić amulet. Na przykład te kości, które mamy w ofercie. Błękit wody z ich krainy zaklęty w ściankach i zatopione w zawiesinie oczy zabitych stworów skutecznie odstraszają wodne diabły. Nikt nie chce zadzierać z człowiekiem, który nosi ich truchła w mieszku niczym trofeum. Taki ktoś zna tajniki ich ciał i słabości, które może wykorzystać do masakry ich rasy. Ty zaś przeprawisz się bezpiecznie przez każdą rzekę, staw i morze.
Może i pogoda nie dopisywała, ale humory za to tak! Dziękujemy za wspólny czas spędzony na tegorocznym Bykonie, mamy nadzieję, że wynieśliście z niego nie tylko dobre wspomnienia, ale i nowe kości Udanych rzutów!
W ateńskim gimnazjonie od rana słychać rumor. Atleci budują swoje mięśnie na sparingach i ćwiczeniach. Największą popularnością cieszy się od wieków jedno zajęcie – turlanie jadeitowych kości. Ów masywne przedmioty hartują ducha i trenują siłę woli. Coraz więcej absolwentów zaczęło uczęszczać na spotkania fabularnego teatru, gdzie przebierali się za postacie z przygód ogrywanych w sesjach. Gliniane tabliczki służyły do zapisywania historii i sentencji, a jadeitowe kości z gimnazjonu rozstrzygały spory i kłótnie w trakcie gry. Oto jest prawdziwa nieśmiertelność. Kostki trwalsze niż ze spiżu.
"Wyobraź sobie świat, w którym magia jest czymś codziennym i powszechnym. Ulice oświetlone są za pomocą czarów, magia pozwala wznosić kilometrowe wieżowce, a przez setki tysięcy mil wiedzie napowietrzna linia kolejowa, na której lokomotywy są ciągnięte przez żywiołaki powietrza. To świat Eberronu. Mimo powszechności magii nie jest w nim jednak tak miło i przyjemnie, jak mogłoby się zdawać. Usiądź, a opowiem Ci trzy słowa o świecie fantasy tak różnym od tych, które znasz..."
Ulice oświetlone są za pomocą czarów, magia pozwala wznosić kilometrowe wieżowce, a przez setki tysięcy mil wiedzie napowietrzna linia kolejowa, na której lokomotywy są ciągnięte przez żywiołaki powietrza.
@rgfk.pl brzmi jak raj dla lewaków i hipisów. Zamiast studiować fizykę, konstrukcję maszyn, architekturę i tworzyc, rozwijac, budować budynki można sobie to wszystko wyczarować.