#fullmetalalchemist

1
8

#anime #fullmetalalchemist #moonrise #netflix


Jak coś, to na Netflixie jest sci fi mod do Full Metal Alchemist


Tak se oglądam pierwsze odcineczki Moonrise i myślę "ty, ale ja te twarze znam" i szybciutko w internety sprawdzić. No i rzeczywiście autor Full Metala zrobił desing postaci, a samo anime jest na podstawie książki innego twórcy.


Po trzech odcinkach nawet spoko seria się zapowiada, ale jeszcze 15 przede mną, więc boję się rekomendować


A wam te buzie kogoś przypominają?

8b5aa752-bb6d-413f-bb9d-268981d013fe
dd86e351-3939-4235-8301-3d214c3ce9a8
6382c78f-ea46-490a-b149-8736cbdc0b45

Zaloguj się aby komentować

Myślałem o tytule do krótkiego przedstawienia na dzisiaj i zdałem sobie sprawę, że lista jest jeszcze dość długa. Niestety trudno napisać dłuższe przedstawienie bez funkcji spojlera. Chciałbym się upewnić, że wszyscy mają już ten tytuł za sobą albo na liście do obejrzenia bo to jest jedno z najlepszych anime jakie oglądałem. Przyznam się bez bicia, że do pierwszego odcinka podchodziłem trzy razy i cieszę się, że tak łatwo się nie poddałem bo nie poznałbym tej historii ani jej bohaterów.

Full Metal Alchemist: Brotherhood to opowieść przygodowa w świecie gdzie alchemia jest jedną z dziedzin nauki manipulującą materią. Głównymi bohaterami są dwaj bracia Edward i Alphonse, którzy próbują za pomocą zakazanej dziedziny alchemii ożywić własną zmarłą matkę. Niestety taka próba kończy się dla nich obu tragicznie, pierwszy z nich traci rękę i nogę, a drugi całe ciało. Żeby odzyskać to co utracili wyruszają w podróż za legendarnym kamieniem filozoficznym.

Samo anime wyróżnia się emocjonującą fabułą gdzie towarzyszymy bohaterom w trakcie odkrywania tajemnic tego świata, poznajemy mnóstwo postaci z jakimi możemy się utożsamiać. Widzimy jak postacie się rozwijają czy reagują na własne doświadczenia. Ponadto tytuł nie ucieka od trudnych tematów i potrafi zmusić nas do przemyśleń.


W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi, ma lepszą animację i jest lepsze od FMA.

https://www.youtube.com/watch?v=XCsppc963NI


#anime #animedyskusja #fullmetalalchemist #fullmetalalchemistbrotherhood

3962be62-17d2-4a91-9e45-3427f9b2250e

@nbzwdsdzbcps Jedna z najlepszych serii kiedykolwiek, nie bez powodu było na pierwszym miejscu w rankingu MALa przez ponad dekadę.


FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi

To akurat fakt, nie opinia, bo taki właśnie był plan

FMA zrobiło swoje, nie osiągnęło potencjału i zrobili w tył zwrot i dali fanom to, czego chcieli. Niemniej cieszę się, że widziałem oba i to w tej chronologicznej kolejności


PS Tucker ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na nigdy ci nie wybaczę.

Zaloguj się aby komentować

772 + 1 = 773


Tytuł: Fullmetal Alchemist

Autor: Hiromu Arakawa

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Viz Media

ISBN: 978-1-59116-920-8

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 42/52 (31 książek / 11 komiksów)


Kto czyta mangę, szczególnie Shōneny, ten na pewno słyszał o FMA. Jest to opowieść, która wciąga w świat alchemii, gdzie dwóch braci stara się odzyskać swoje “utracone” ciała i poszukuje kamienia filozoficznego. Zrobią wszystko, zapłacą każdą cenę, aby osiągnąć swój cel. Jednak w ciągu trwania swojej podróży stają przed ogromnymi i niełatwymi dylematami.


Autorka nie bawi się w cukierkową opowieść:

- ludobójstwo i tyrania wojskowa ✅

- dylematy moralne ✅

- problemy etyczne ✅


Wszystko to znajdziemy w mandze. A jakie pytania filozoficzne porusza autorka? Najważniejsze moim zdaniem to:

- jak jest wartość ludzkiego życia? Czy da się je skwantyfikować?

- do czego doprowadza nas zemsta i nienawiść?

- co czyni nas ludźmi?


Polecam!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach #manga #fullmetalalchemist

1a98551d-ae34-464d-99f0-be61b203f373

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Taka skrzynka-książka w klimatach alchemicznych wyszła ostatnio z mojego mikrowarsztatu


Od jakiegoś czasu zajmuję się rękodziełem - w trakcie pandemii zaczęłam eksperymentować z różnymi technikami ozdabiania przedmiotów w ramach #hobby , podobnie jak wiele innych osób. Obstawiam, że na eksperymentach by się skończyło gdyby nie znajomi, którym spodobały się moje pierwsze skrzynki i którzy zachęcili mnie do pokazania ich w internetach. Przyjazne wsparcie innych ludzi zajmujących się #handmade dodatkowo pomogło mi w podjęciu decyzji o dalszym rozwijaniu warsztatu (pozdrawiam w tym miejscu zacnego człowieka @Krzakowiec - nie skojarzyłam początkowo nicku, ale skojarzyłam twórczość we wpisach ).


Co do samej skrzynki, to jest to drewniana skrzynka-książka o wymiarach zewnętrznych 23 x 17 cm i wysokości ok. 4,5 cm. Technika zdobienia jest dość złożona: decoupage (grafika projektowana i obrabiana we własnym zakresie), ręczne malowanie i lakierowanie drewna, do tego detale wypukłe - wykonane przy użyciu foremek, szablonów lub ręcznie rzeźbione, każdy zabezpieczony warstwą utwardzającego gruntu, potem malowany i lakierowany. Plus zdobienia z past artystycznych typu pasta akrylowa, szklista itp.


W grafice wykorzystałam fragment oryginalnego tekstu alchemicznego "Fundamental Doctrine concerning the First Root of the Philosopher's Stone" (XIX-wieczny przekład rzekomo starszego, średniowiecznego traktatu alchemicznego przypisywanego mnichowi z Gdańska, Wincentemu Koffskiemu) oraz oryginalne symbole alchemiczne. Pieczęć zaczerpnięta z uniwersum #fullmetalalchemist , jako że docelowa właścicielka skrzynki jest jego fanką Wnętrze wieczka jest dodatkowo personalizowane.


Jeśli Apaturii wolno własny tag , więcej moich skrzynek będzie można oglądać na #apaturiart .


#chwalesie #rekodzielo #diy #alchemia

8f59b7bc-97e8-4079-96b6-3f8d14d95643
d87f7f48-48a5-40d8-a6db-03c01541b139
c949d2a1-c0fc-4040-b7ca-3958ee15837a

@PaczeIok Białe tło w fotografii produktowej sprawia, że zdjęcia wyglądają jak ze stocka - nie używam go, bo zwyczajnie go nie cierpię. Ot, taka moja osobista preferencja, nie żadne oszukiwanie.

@OwocWkreplu nie do konca pamietam mowiac szczerze, ale wydaje mi sie, ze poswiecajac zycia tysiaca istnien (albo i wiecej) mozna bylo doprowadzic to do konca. Nie pamietam tylko czy i tak tworzylo sie homunkulusa czy normalna zywa istote. Niby w ten sposob ich ojciec przedluzyl sobie zycie w nieskonczonosc, poswiecajac przez przypadek cale miasto.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować