#fleetwoodmac

1
9

Znany głównie jako gitarzysta i wokalista zespołu Fleetwood Mac, choć solową karierę też jakoś rozkręcił. Był w burzliwym związku ze Stevie Nicks, w którego tle jawiły się kilogramy koki i ciężka ręka. Ambitny, z wysokim ego, uważał, że popularność zespołu to jego zasługa, dlatego ciągał się z zespołem po sądach.

Po odejściu z Fleetwood Mac rozwijał karierę solową i muszę przyznać, że nie za bardzo orientuję się w tym temacie. Z jego "samotnych" kawałków znam Holiday Road z filmu w Krzywym zwierciadle: Wakacje. 

Jak dla mnie, mimo smrodu wokół związku ze Stevie, jeden z przystojniejszych muzyków z magnetyzmem, dlatego wlatuje na tag.

Lindsay Buckingham

#retroprzystojniaki #muzyka #gitarzysta #fleetwoodmac

20b012a1-0ee0-43d5-a251-e1b8c651b1f4

Zaloguj się aby komentować

Stevie Nicks - Edge of Seventeen (1981)


Niedawno przegapiłem tu wątek o muzycznych "guilty pleasure", wiec wrzucam jeden z swoich.


Stevie Nicks w swoim "prime time" to jednak była rakieta na scenia. Co prawda napędzana kokainą, ale rakieta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


https://www.youtube.com/watch?v=UmPgMc3R8zg


#muzyka #rock #pop #fleetwoodmac


P.S. Pozdrowienia dla jednego obserwującego tag #fleetwoodmac.

@SuperSzturmowiec Mam "magiczny dotyk". Systemy zaczynają działać, kiedy wchodzę z nimi w interakcję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Autentycznie, już nieraz miałem tak, że ktoś mi mówi, że "coś nie działa", "coś nie działa"... organizuję spotkanie, testuję raz razem z nim - działa, powtarzam X razy, nadal działa, ten ktoś przy mnie testuje - działa. xD

Zaloguj się aby komentować

@goroncy_kartofel cholera żebyś wiedział. Właśnie mam za sobą odsłuch wersji koncertowej z 1997, studyjnej i tej i ta jest najlepsza, Stevie na drugim głosie robi robotę, podbija emocje aż ciary idą

@Kaligula_Minus ja uwielbiam wracać do wspomnień muzycznych.

Klimat dużo lepszy niż te współczesne popierdółki (choć są też wartościowe nuty)

@Odwrocuawiacz jak słucham tych ciągłych przeróbek, remixów i innych to mi się niedobrze robi, mówiąc szczerze. A teraz szukam. Fleetwood Mac byli mi znani, ale tylko z albumu Tango in the night. A to jest takie odkrycie i taka satysfakcja , że słów brak

@Kaligula_Minus uwielbiam FM, zespół kompletny. Kilka świetnych głosów, wspaniała gitara Buckinghama, perkusja która żyje i te ich wieczne dramy które słychać w tekstach i muzyce. Przez tyle lat zachwycali energią na scenie, żałuję że nie dane był mi zobaczyć ich na żywo


Mój absolutny top to płyta Tango in the Night. Nagrana chwilę przed rozpadem. Czasem gdy muszę psychicznie odpocząć wsiadam w samochód, włączam Seven Wonders https://www.youtube.com/watch?v=9b4F_ppjnKU i jadę przed siebie


If I live to see the seven wonders

I'll make a path to the rainbow's end

I'll never live to match the beauty again

The rainbow's end

@ciszej oj tak Little lies i chyba ostatni wspólny tekedysk nagrany na farmie Christie, Seven wonders, tytułowe tango i Big love świetne. Te kawałki znane mi były z radia i generalnie te 15-20 lat temu raczej były dla mnie asluchalne. Teraz, gdy lata minęły już wiem, że to są skarby muzyki. Powoli osłuchuję się z ich starszymi płytami. Stevie jak dla mnie to bogini. Uwielbiam jej witchy styl, niesamowity głos. Jej solowe projekty też wpadają w ucho. Cant wait czy room on fire jak dla mnie sztosy. Super odpoczynek od radiowej papy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Połowę drogi do pracy próbowałem sobie przypomnieć co to był za kawałek. Pamiętałem tylko frazę kończącą się na "she's signin" (albo może "sinner") i te charakterystyczne chórki w refrenie.


Wydawało mi się że to mogło być Fleetwood, więc scrollowałem podobnych artystów i playlisty na spotify, słuchając po 2 sekundy każdego numeru. Daleko nie musiałem szukać.


Stevie Nicks - Edge of Seventeen


Cały dzień będę słuchał.


#muzyka #rock #80s #fleetwoodmac

Zaloguj się aby komentować

@4Sfor miałem 12-13 lat i namawiałem mamę, żeby mi kupowała takie składanki z lat 80 - tych, przez jakieś pismo czy coś tam...fajna ta muzyka była...

Zaloguj się aby komentować

@lukmar: Jeden z niewielu zespołów muzycznych stworzonych przez pary/małżeństwa których rozstanie nie spowodowało rozpadu ekipy a wręcz rozkwit kariery.

Czego zresztą The Chain przecież dotyczy.

@ciszej @shack_my_kak @maks_kow, macie może do polecenia jakąś biografią albo film o zespole? Chciałbym się dowiedzieć więcej szczegółów, bo mam jedynie mglisty zarys.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować