Połowę drogi do pracy próbowałem sobie przypomnieć co to był za kawałek. Pamiętałem tylko frazę kończącą się na "she's signin" (albo może "sinner") i te charakterystyczne chórki w refrenie.


Wydawało mi się że to mogło być Fleetwood, więc scrollowałem podobnych artystów i playlisty na spotify, słuchając po 2 sekundy każdego numeru. Daleko nie musiałem szukać.


Stevie Nicks - Edge of Seventeen


Cały dzień będę słuchał.


#muzyka #rock #80s #fleetwoodmac

Komentarze (4)

Zaloguj się aby komentować