Ja w powrót Lancii nie wierzę. Niby w najbliższych latach mają zaprezentować nowe modele, ale szczerze wątpię, by po tylu niewypałach na przestrzeni ostatnich dwóch dekad ktokolwiek zaufał marce.
Alfa ma obecnie na dobrą sprawę 3 modele. To faktycznie mało, ale wszystkie te modele to moim zdaniem arcydzieła. Tęsknię za MiTo, bo to śliczne auto było, w sam raz dla żony, ale sprzedawało się kiepsko i popyt na 3 drzwiowe auta był niewielki, napędzany głównie fiatem 500, który też jest niebywale udany stylistycznie. Giulietta lepiej się sprzedawała ale i tak dali sobie z nią spokój, woleli zrobić kompakta na szczudłach (Tonale), bo SUVy są w modzie. Trzymam kciuki, żeby się Alfie wiodło i dalej robili dzieła sztuki na kołach.
Co do fiata - już tyle razy ratowali się z opresji jednym rewelacyjnym modelem, że nie wierzę w ich upadek tym bardziej, że idzie kryzys i ludzie będą chętni na tanie auta, więc pytanie, czy uda im się i w jakiej skali powtórzyć sukces takiej pandy (która teraz nowa wygląda trochę jak Yaris '08). Zresztą, Tipo na uberach jeździ multum, choć to auto to żart. Z zewnątrz nawet wygląda, ale pod każdym względem w środku czuć biedę. Widziałem nawet model z lusterkami sterowanymi ręcznie. Także swoje miejsce znają i raczej sobie będą radzić.