#deheszki

4
4514

Rzepin jeździło się do babci na wakacje ... ahhhh beztroskie czasy. 18h na dworze z małymi przerwami na frytki w rożku papierowym, co je babcia robiła. Nie cza było gigabajtów, jutubów czy szortowania.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Bieszczadach z 10 lat temu istniało coś takiego - nazywało się interREGIO Bus. Był to autobus obsługiwany przez PKP, konduktor, bilety i ulgi, ale cała trasa z Ustrzyk do Rzeszowa była po asfalcie. Także tak, transpociągi istnieją.

@deafone Jeszcze nazywa się TRANSLink. Po prostu wpierdalal hormony dla pociągów bo chciał być większy i identyfikuje się jako pociąg proste xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@deafone dlatego nie chodzę tam od kilku lat. Dlaczego?

  • Cenówki porozwalane na całej półce lub ich brak

  • Produkty porozwalane po calym sklepie

  • Brak produktów z gazetki/promocji na sklepie

  • Cena na cenówce inna niż na czytniku i inna na kasie

  • Bałagan i palety zasłaniające regały

@Banan11 Jeszcze wieczne kolejki, zawsze za mało kas otwartych, a te samoobsługowe nie są obsługiwane przez nikogo. Jakiekolwiek zatwierdzenie czegoś na tej kasie wiąże się z wycieczką po sklepie w poszukiwaniu pracownika. DRAMAT. Praktycznie w ogóle tam nie zachodzę (czasem jak już nie ma wyjścia i zawsze po wyjściu mówię sobie: "Po chuj ja tu przychodziłem? xD"). Biedronka to jedyny sklep w którym kilkukrotnie zostawiałem towar byle gdzie/na kasie samoobsługowej/w koszyku i szedłem do innego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować