Hejto.pl

#anime

113
1910

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Status konia zwalony do korashime 2 episode 2 probowalem do 1 epizodu skatowac bydlaka ale nie dalem rady dopiero 2 epizod dal mi wystarczajacy bodziec #przegryw #anime

607a49f6-17f8-4d03-be48-f007bd561ec1

Zaloguj się aby komentować

Vinland Saga właśnie kończy drugi, udany sezon, a fani Berserka dalej muszą czekać na przyzwoitą adaptacje (Tej z poprzedniego tysiąclecia nie liczę). Vagabond to już w ogóle żadnego zainteresowania w tej kwestii nie dostaje. Smutek i żal ogólnie.


#manga #animedyskusja #anime #memy

d3a6d5d0-81a8-4f3f-8e4d-315f803d16f7

@Al-3_x Ja tam jestem zadowolony z Berserka w wersji z 2022. Można obejrzeć bez strachu.


Berserk w obojętnie jakiej adaptacji przynajmniej nie zmieniał ważnych wątków fabularnych na inne, dzięki temu seria z 2022 a potem 2 sezony z 2016 i 2017 są dla mnie do zaakceptowania i już je rewatchowalem 1 raz. Do takiego Tokyo Ghoula, którego uwielbiam po przeczytaniu mangi bardzo ciężko mi się wraca. Technicznie bez większego zarzutu, ale fatalne zmiany fabuły mnie strasznie odpychają...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć! nigdy nie oglądałem jakoś dużo chińskich bajek, ale ostatnio obejrzałem Berserk oraz Cowboy Bebop i to były tak dobre filmy, że chce więcej.


Poleci ktoś inne seriale anime, równie zajeb*ste jak te dwa? Najlepiej dostępne w popularnych serwisach VOD.


#anime #chinskiebajki #seriale

2e1e1ef9-e604-49a6-9bc3-1b5394c6fddd
Fausto userbar

Zaloguj się aby komentować

#anime My Home Hero


Główny bohater jest szczęśliwym mężem i ojcem — z niezawodną żoną u boku i córką na studiach prowadzi spokojne, dostatnie życie. Zmienia się to jednak w chwili, gdy jego córka zostaje pobita, a na jaw wychodzą różne tajemnice i kłamstwa. Aby uratować swoją rodzinę, mężczyzna rozpoczyna podróż w pełen intryg i brutalności świat, a droga ta nie jest wcale łatwa...

228e2e9e-1828-474d-a065-8e8d95a5706f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

status konia zwalony wszedlem na hentaibar i patrzylem na najnowsze filmy i wybralem sobie jakas chinska baje z goblinami lubie takie produkcje z potworami bo sam wygladam jak jakies obrzydliwe monstrum z jakiegos koszmaru mozna powiedziec ze te filmy sa o mnie #przegryw #anime

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Goblin Slayer


Początkująca kapłanka zabiera się z innymi noobami na prostego questa by ubić kilka goblinów. Bardzo szybko okazuje się, że to zadanie ich przerasta. Praktycznie cała drużyna zostaje ukatrupiona, przeruchana od lewej do prawej lub dla większej dramaturgii najpierw ukatrupiona, a potem przeruchana od lewej do prawej. Nasza bohaterka uciekając w popłochu, zostawiając drużynę na pastwę losu, napotyka zakutego w stal dżentelmena, który pyta "Szanowna Pani, czy są tu jakieś gobliny?".


Nie wiem jak wygląda materiał źródłowy i czy jest dobry, ale na pierwszy rzut oka widzę jedno - ta adaptacja jest wręcz koszmarnym niewypałem pod wieloma względami, ciężko mi tu znaleźć jakikolwiek element, za który nie trzeba by było zjebać tego tytułu z góry do dołu, chyba tylko oprawa muzyczna tutaj daje radę. Całą historia jest nastawiona na shock value i prezentowanie krawędziowych scen przemocy. W połączeniu z generyczną cukierkowatą kreską fantasy wychodzi to bardzo źle, zamiast jakiejkolwiek dramaturgii wywołało to we mnie wyłącznie śmiech zażenowania, a seria brnie w to z uporem maniaka. A propo dramaturgii - pała z wykrzyknikiem dla pana reżysera prowadzącego tę serię - fragmenty, które mają być ckliwym tearjerkerem, wspomnieniem goblinśkiej traumy wywołują jedynie rechot z nieporadnego grafomaństwa. Domyślam się, że to problem light novelki, ale przecież nie raz i nie dwa w chińskich bajkach widziałem słabą prozę, w którą udało się przy adaptacji tchnąć trochę życia. Da się.


Poza tym leży tu praktycznie wszystko, a najgorsze są sceny nie wnoszące absolutnie nic do fabuły, które potrafią być rozciągnięte do kilku minut. Dotkliwy ból sprawiły mi długaśne konwersacje pomiędzy postaciami, nie zawierające w sobie ani krzty substancji, zwykłe pierdolenie o d⁎⁎ie maryni, pozbawione jakichkolwiek emocji czy budowy postaci. Pomimo dużego nacisku na dialogi bajce udaje się dokonać czegoś niemal niemożliwego - wstrzymać się od jakiegokolwiek rozwoju postaci. Są one tak nieciekawe i bez jakiegokolwiek charakteru, jak tylko się da. Zrozumcie moje przejęcie, gdy stado goblinów zabiera się za dwudzieste piąte gwałcenie jakiejś postaci, na którą widz ma totalnie wyjebane.


A najgorszą tekturą bezsprzecznie jest nasz główny bohater:


- Gobliny? Aha. Ok. Rozumiem. Gobliny? Tak. Mhm. Gdzie gobliny? Zgadza się. Rozumiem. Ok. Dobrze. W porządku. Aha. Tak. Gobliny?


Cuchnąca kupa gówna, omijać z daleka i ostrzegać innych.


Znalazłem obrazek, który doskonale podsumowuję tę serię, chociaż domyślam się, że jego autor miał co innego na myśli xD

b39980cb-e235-4899-9f3b-02e43ae99468

Zaloguj się aby komentować