#7ciekawostekprzyrodniczych

35
384

Dlaczego droździk spadł z ostrokrzewu?


Z tego typu zagadką przyszło się zmierzyć brytyjskim badaczom w 1999 roku, kiedy w sezonie zimowym pod jednym z ostrokrzewów odnaleziono kilka martwych droździków (Turdus iliacus). Domyślano się, że ptaki najprawdopodobniej pospadały z drzewa i zginęły po uderzeniu w betonowy chodnik poniżej, ale nie za bardzo wiedziano, co mogło do tego doprowadzić.


Kiedy zbadano przewody pokarmowe droździków, okazało się, że są one wypchane owocami ostrokrzewu. Owoce były już sfermentowane i miały wyjątkowo wysoką zawartość alkoholu - przyjęto zatem, że to właśnie alkohol spowodował śmierć ptaków.


Nie tylko owoce ostrokrzewu mogą przypadkowo upić żywiące się nimi ptaki, zdarza się to też np. w przypadku owoców jarzębiny. Nie jest to jednak częste zjawisko. Odurzone ptaki mają problem z poruszaniem się i utrzymaniem na gałęzi drzewa, trudno im utrzymać się w pionie, a podczas lotu mają dużo większą szansę na zderzenie z przeszkodą - co szczególnie w środowisku miejskim może być dla nich śmiertelne w skutkach.


#ciekawostki#przyroda#natura#zwierzeta#rosliny#drzewa#ptaki tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d98cf686-0c54-4668-bbc5-a5f7f14e3203

@Apaturia zdecydowanie... Tata mijał kiedyś pijanego borsuka w rowie, u mojej cioci pod wiśnią regularnie alkoholizują się jeże

Zaloguj się aby komentować

Gościnny ostrokrzew Szczególnie w sezonie zimowym ostrokrzewy przyciągają ptaki - nie tylko ze względu na swoje owoce, ale także dlatego, że tworzą doskonałe schronienie podczas nieprzyjemnej pogody. Zwarte, gęste listowie ostrokrzewu zapewnia ptakom osłonę przed śniegiem, deszczem i wiatrem, a jego kłujące liście bronią dostępu drapieżnikom. Pod ostrokrzewem często znajdują schronienie także małe ssaki, takie jak jeże.


Poza sezonem zimowym ostrokrzew jest również bardzo lubiany przez ptaki, które chętnie szukają w nim kryjówek i budują gniazda wśród jego gałęzi.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rosliny #drzewa tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

f829aef1-09e1-42d9-87b1-2676c002c0ab

Zaloguj się aby komentować

Największy europejski drozd, paszkot (Turdus viscivorus), często bywa obserwowany w okresie zimowym w okolicach ostrokrzewów i innych drzew, na których w tym czasie utrzymują się owoce. Na ogół zaklepuje sobie jedno drzewo - niekiedy to samo przez kilka sezonów pod rząd - i traktuje je jako swoją zimową spiżarnię


Paszkot jest znany z tego, że pilnuje i agresywnie broni swojego drzewa - jeśli jakiś inny ptak próbuje się pożywiać jego owocami, choćby tylko tymi już opadłymi i leżącymi na ziemi, jest natychmiast przepędzany. Ponieważ paszkot jest przeciętnie dużo większy i silniejszy od konkurencji, niewielu krewniaków waży się rzucać mu wyzwanie. Po jakimś czasie okoliczne ptaki zwykle uczą się, że to konkretne drzewo jest zajęte i zostawiają je w spokoju.


Zimową spiżarnię paszkota można niekiedy łatwo rozpoznać - to zwykle to drzewo, które jako jedno z niewielu w okolicy nie zostało jeszcze objedzone z owoców Często można też zauważyć lub usłyszeć przesiadującego na nim paszkota, usadowionego w wyeksponowanym miejscu i pilnującego swoich zapasów.


Na zdjęciu paszkot na ostrokrzewie.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa #zwierzeta #ptaki tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

5c5e7063-87b7-4b09-8482-8eba2baf9855

Zaloguj się aby komentować

Ostrokrzew paragwajski (Ilex paraguariensis), znany również jako yerba maté, to jeden z czterech znanych gatunków ostrokrzewów, które zawierają kofeinę. Występuje naturalnie w Ameryce Południowej, przede wszystkim w Paragwaju, północnej Argentynie, Urugwaju i południowej Brazylii, gdzie również jest na szeroką skalę uprawiany.


Jego krewniacy nie zrobili tak zawrotnej kariery, jednak ich liście również bywają współcześnie wykorzystywane do przyrządzania naparów zawierających kofeinę.


Ilex guayusa to inny południowoamerykański ostrokrzew rosnący w lasach deszczowych Ekwadoru, a częściowo także na obszarach Peru i Kolumbii. Najstarszym świadectwem jego użytkowania przez człowieka jest pochówek odnaleziony w boliwijskich Andach, liczący około półtora tysiąca lat - odkryto w nim mały pęczek liści tego ostrokrzewu.


Ilex vomitoria i Ilex cassine to ostrokrzewy z Ameryki Północnej, naturalnie występujące w regionach Wschodniego Wybrzeża od Wirginii do południowego Teksasu. Pierwszy z nich zawiera więcej kofeiny, a jego liście są uważane za typowy składnik tak zwanej herbaty yaupon.


Napary z "kofeinowych" ostrokrzewów zajmowały ważne miejsce w kulturach rdzennych plemion amerykańskich. Były wykorzystywane w celach rytualnych oraz leczniczych, a także podawane podczas spotkań i spożywane na co dzień dla efektu stymulującego.


Na zdjęciu suszone liście Ilex guayusa.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa #yerbamate tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

674094cf-3ca6-482a-99f7-bfe72472cb6a

Zaloguj się aby komentować

Ostrokrzew ze swoimi charakterystycznymi, czerwonymi, podobnymi do jagód owocami jest częstym świątecznym motywem ozdobnym - jednak w rzeczywistości nie na każdym ostrokrzewie pojawią się owoce.


Ostrokrzewy są dwupienne, co w przypadku roślin oznacza, że są rozdzielnopłciowe: żeńskie i męskie kwiaty występują na różnych osobnikach. Owoce pojawiają się wyłącznie na żeńskich ostrokrzewach i żeby w ogóle mogły się zawiązać, gdzieś w pobliżu musi znajdować się przynajmniej jedno drzewo męskie, które użyczy pyłku żeńskim kwiatom. Jeśli w jednym skupisku zostaną posadzone wyłącznie ostrokrzewy męskie lub wyłącznie ostrokrzewy żeńskie - jagódek nie będzie.


Owoce ostrokrzewu są trujące dla ludzi i wielu zwierząt. Zawierają między innymi saponiny i alkaloidy, w tym teobrominę toksyczną dla psów, kotów czy koni. Zajadają się nimi głównie ptaki , jednak nawet w ich przypadku żywienie się owocami ostrokrzewu nie jest prostą sprawą.


Ponieważ ostrokrzew, skoro już pozwala zjadać swoje owoce, chce mieć z tego jak najwięcej korzyści.


Czerwone jagódki ostrokrzewu dojrzewają już w październiku i listopadzie, ale z uwagi na zawarte w nich alkaloidy są wtedy okropne w smaku i nieatrakcyjne nawet dla ptaków. Dopiero później, po nadejściu zimy, miękną i stają się mniej gorzkie.


Ptaki nie mogą zajadać się nimi do oporu - zwykle zjadają na raz tylko trochę i muszą zrobić sobie przerwę, żeby uniknąć zatrucia. Jaki z tego profit dla ostrokrzewu? Ptaki co jakiś czas wracają po więcej jagódek, a zawarte w nich nasiona trafiają do ptasich odchodów i mają potem większą szansę roznieść się w więcej różnych miejsc.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

6a5f463a-3999-4ada-9799-152f2c70fc05

@macgajster Z tego co wiem, cały owoc. Jednak co do samego zatrucia, wszystko zależy od spożytej ilości w stosunku do masy ciała, znaczenie ma też wiek i stan zdrowia - u dzieci podobno już 2-3 zjedzone owoce mogą wywołać objawy, u dorosłych to ponoć coś około 20-30 owoców.

@macgajster Trująca jest w zasadzie cała roślina poza osnówkami owoców które właśnie zjadają ptaki. Można spokojnie zjadać cisowe owoce o ile nie uszkadza sie nasiona w środku.

Zaloguj się aby komentować

Nazwa "ostrokrzew" jest trochę myląca, bo nie wszystkie ostrokrzewy mają kłujące liście - w rzeczywistości nawet liście na tym samym drzewie mogą bardzo mocno różnić się między sobą. Niektóre będą miały charakterystyczne, kłujące wypustki, a inne będą miały gładkie, zaokrąglone krawędzie Dlaczego?


Otóż okazuje się, że ostrokrzew jest cwany i inwestuje w kłujące liście w odpowiedzi na zagrożenie. Tym zagrożeniem są dla niego przede wszystkim głodne zwierzęta, takie jak na przykład dzikie kozy i jelenie , które lubią go podskubywać. To, że jego liście pozostają zielone nawet zimą, kiedy roślinożercom trudniej znaleźć pokarm, nie poprawia sytuacji.


Ostrokrzew, jak można się spodziewać, nie ma ochoty robić za stołówkę i w reakcji na takie podskubywanie wchodzi w tryb obronny. Wytwarza liście z kłującymi wypustkami na krawędziach, które skutecznie zniechęcają zwierzęta i utrudniają im objadanie gałązek. W przypadku niektórych ostrokrzewów odnotowano nawet, że kłujące, "obronne" liście rosną głównie do pewnej wysokości - natomiast w wyższych partiach drzewa, gdzie żerujące zwierzęta nie dosięgają, jest więcej liści o gładkich krawędziach.


Mechanizm produkowania gładkich lub kłujących liści u ostrokrzewu opiera się na procesie metylacji DNA, który ma wpływ na ekspresję genów.


Na zdjęciu liście o różnych rodzajach krawędzi pochodzące z tego samego ostrokrzewu.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

8c8bd048-7c22-4e67-bd60-37db4326b0b7

@Apaturia

Mechanizm produkowania gładkich lub kłujących liści u ostrokrzewu opiera się na procesie metylacji DNA

Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA...

Tak mi się przypomniało

Zaloguj się aby komentować

Co ma ostrokrzew do zlodowaceń?


Mimo że gatunków ostrokrzewów jest całe mnóstwo, w Europie występuje w stanie dzikim tylko jeden – ostrokrzew kolczasty (Ilex aquifolium). I chociaż jest powszechnie kojarzony z zimową, świąteczną atmosferą, to tak naprawdę nie lubi mrozu i nawet jego krewniakom sprzed milionów lat nie uśmiechało się rosnąć na zimnie.


Dziesiątki milionów lat temu, na przełomie mezozoiku i kenozoiku, ostrokrzewy rosły przede wszystkim w zwartych, cienistych lasach wawrzynolistnych. Porastały one wówczas rozległe obszary naszej planety. Przeważały w nich drzewa o skórzastych, błyszczących liściach lubiące łagodny, subtropikalny klimat z bezmroźnymi zimami.


W Europie lasy wawrzynolistne trzymały się strefy śródziemnomorskiej, z czasem jednak ich zasięg zaczął się zmniejszać. Pod koniec miocenu, około pięć milionów lat temu, Morze Śródziemne popsuło się i wyschło na dziesiątki tysięcy lat. Potem mu się poprawiło, ale jakiś czas później Europę nawiedziły plejstoceńskie zlodowacenia przeplatane ociepleniami. Lasy wawrzynolistne kiepsko zniosły te wszystkie zawirowania środowiskowe i klimatyczne i zniknęły z naszego kontynentu, a wiele tworzących je gatunków drzew – w tym także gatunków ostrokrzewów – wymarło


Ostrokrzew kolczasty to w pewnym sensie relikt: potomek jakiegoś starszego europejskiego ostrokrzewu, którego nie załatwiły klimatyczne perypetie sprzed milionów lat. Prawdopodobnie przetrwał gdzieś na południowo-zachodnim krańcu Europy, gdzie klimat bardziej mu sprzyjał.


Relikty pradawnych, trzeciorzędowych lasów wawrzynolistnych rosnących kiedyś w Europie można dziś oglądać na Wyspach Kanaryjskich, Azorach i Maderze, gdzie są znane jako laurisilva. Rośnie w nich endemiczny ostrokrzew makaronezyjski (Ilex perado).


Na drugiej ilustracji obecny zasięg ostrokrzewu kolczastego. Trzecie zdjęcie - las wawrzynolistny na Maderze.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa #lasy tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

be29270d-fba4-4493-8c31-494220c5a00d
4f712c31-fb7b-4170-bce7-bd7e40127079
4aef7add-73ed-442e-980b-6957decd9c9d

@Fly_agaric W Norwegii występuje naturalnie tylko na tym zielonym skrawku - trójkątami oznaczono regiony, gdzie ostrokrzew kolczasty był naturalizowany (czyli wprowadzono go do środowiska sztucznie, a on się przyjął i zaczął rozprzestrzeniać bez pomocy człowieka).


Nie wiem, czy u nas próbowano go naturalizować i z jakim skutkiem. Z tego, co wiem, przy naszych zimach ten gatunek zwykle przemarza.

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień ostrokrzewu! Populacja ciekawostek o ostrokrzewach zwiększa się


W sezonie zimowym tag #7ciekawostekprzyrodniczych przerzuca się na ciekawostki o roślinach - a skoro zbliżają się święta, będzie trochę o roślinach kojarzonych ze świętami Zapraszam do czytania!

@yerboholik Jeśli nick dobrze sugeruje, to pewnie wiesz o nim wszystko Ale planowałam zrobić o nim jeden wpis, bo nie wszyscy kojarzą, że yerba mate ma coś wspólnego z ostrokrzewem.

Zaloguj się aby komentować

Nie jest to co prawda rekordowo mały owad, ale ponieważ przypada dziś rocznica wydania Hobbita, pasuje do klimatu Psylla frodobagginsi to maleńki, dorastający do kilku milimetrów długości pluskwiak zaliczany do miodówek - te niewielkie, uskrzydlone owady odżywiają się sokami roślinnymi, a część z nich żeruje na określonych gatunkach, na przykład na jabłoniach lub gruszach.


Psylla frodobagginsi to gatunek endemiczny Wyspy Południowej Nowej Zelandii - żeruje wyłącznie na miejscowych drzewach kōwhai. Miodówka ta została po raz pierwszy opisana w 2019 roku. Swoją nazwę zawdzięcza między innymi temu, że występuje na terenach, na których realizowano zdjęcia do Władcy Pierścieni Petera Jacksona. Poza tym jest takim trochę hobbitem wśród innych nowozelandzkich miodówek z uwagi na swoje mniejsze rozmiary.


#ciekawostki #ksiazki #przyroda #zwierzeta #owady #natura #tolkien #hobbit

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

c09d8e10-7286-4d35-9f00-d1fcdc10fc29

Zaloguj się aby komentować

Miniaturowa ważka. Najmniejszą ważką świata jest Nannophya pygmaea, ważka występująca na terenie Azji i Australii, popularnie znana też w języku angielskim jako scarlet dwarf. Długość jej ciała wynosi około siedemnaście milimetrów, a rozpiętość skrzydeł - niecałe dwadzieścia.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

9e46ef76-f1f1-4a67-a2ec-8bc44352cace
bd574a93-5bc2-43e3-b277-ed4df0c03213

Zaloguj się aby komentować

Za najmniejszą ćmę na świecie uznaje się aktualnie ćmę Stigmella maya z rodziny pasynkowatych, która występuje w Meksyku. Ta mikro-ćma ma rozpiętość skrzydeł wynoszącą u niektórych osobników około dwa i pół milimetra - jej jedno przednie skrzydło ma nieco ponad milimetr długości.


Większość takich mikro-ciem ma rozmiary mierzone w milimetrach, w związku z czym często trudno badaczom identyfikować ich poszczególne gatunki bez użycia mikroskopu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

f71ed1a2-84b0-4a58-a353-f31497162157

Zaloguj się aby komentować

Najmniejszy motyl świata Istnieje kilka gatunków motyli dziennych, które mogłyby kandydować do tego tytułu, jednak aktualnie za najmniejszego znanego nauce motyla uchodzi Oraidium barberae z rodziny modraszkowatych.


Ten maleńki motyl występuje w Południowej Afryce i w Zimbabwe - u samców rozpiętość skrzydeł wynosi od dziesięciu do piętnastu milimetrów, u nieco większych samic natomiast od dwunastu do osiemnastu milimetrów.


Jako najmniejszy motyl świata jest też często wymieniany inny motyl z rodziny modraszkowatych - Brephidium exilis (drugie zdjęcie) o rozpiętości skrzydeł wynoszącej od dwunastu do dwudziestu milimetrów. Ten modraszek występuje przede wszystkim w Ameryce.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

aae96abe-6b16-4459-bd95-bb4d3f31a2f0
c0c13503-0a0e-4716-b6e8-9b7645022c5f

Zaloguj się aby komentować

Najmniejszy chrząszcz świata Najmniejszym znanym nauce chrząszczem - a zarazem najmniejszym owadem, który nie prowadzi pasożytniczego trybu życia - jest chrząszcz Scydosella musawasensis. Gatunek ten został odkryty w Nikaragui i po raz pierwszy opisany w 1999 roku. Przeprowadzone kilkanaście lat później badania wykazały, że chrząszcze te dorastają przeciętnie do około 0,338 milimetra długości - najmniejszy znaleziony osobnik mierzył zaledwie 0,325 milimetra.


W starszej literaturze przedmiotu można znaleźć wzmianki o jeszcze mniejszych chrząszczach z rodziny Ptiliidae, jednak żadne z tych doniesień nie zostało jak dotąd potwierdzone przy użyciu współczesnych narzędzi badawczych.


W poprzednim poście na drugiej ilustracji można obejrzeć sobie porównanie chrząszcza Scydosella musawasensis z rozmiarem najmniejszego znanego owada, a także m. in. z rozmiarem ameby i pantofelka.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

8dd8ecb4-6ba2-4c51-bd43-4d6cf710a456

Zaloguj się aby komentować

Owad mniejszy od pantofelka. Najmniejszy znany nauce owad - biorąc pod uwagę rozmiary dorosłego osobnika - to pasożytnicza osa Dicopomorpha echmepterygis z rodziny rzęsikowatych (Mymaridae).


Samce tego gatunku bardzo różnią się od samic i są od nich ponad połowę mniejsze. Ich ciała mierzą przeciętnie 186 mikrometrów (mikrometr = jedna tysięczna milimetra). Z takimi rozmiarami są sporo mniejsze niż niektóre organizmy jednokomórkowe. Samice mierzą zwykle około 550 mikrometrów.


Dicopomorpha echmepterygis to tak zwany idiobiont - pasożyt, który po zaatakowaniu i sparaliżowaniu organizmu żywiciela, zwykle na etapie jaja, larwy lub poczwarki, powstrzymuje jego dalszy rozwój.


W tym przypadku żywicielem jest (również bardzo mały) owad Echmepteryx hageni. Osy Dicopomorpha echmepterygis pasożytują na jego jajach, składając w nich swoje własne. W każdym zaatakowanym jaju wykluwa się później co najmniej jedna samica i jeden samiec. Na dalszym etapie rozwoju rodzeństwo krzyżuje się między sobą, odbywając gody jeszcze w jaju - samce krótko potem giną, nawet go nie opuszczając, samice natomiast wydostają się na zewnątrz i szukają jaja-żywiciela dla swojego potomstwa.


Na drugiej ilustracji porównanie rozmiaru osy Dicopomorpha echmepterygis z innymi organizmami, m. in. z amebą, a także z rozmiarem ludzkiego neuronu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

5d53596b-e01d-4dad-adcb-df385e9c0c87
f3312a1c-65a9-46d6-84a3-fb11edc98c1c

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień najmniejszych owadów świata! Populacja ciekawostek o najmniejszych znanych owadach zwiększa się


Poprzedni tydzień: ciekawostki o prześwietlikowatych:

Owady jak witraże

Prześwietlik dębowy

Prześwietlik Stephanitis takeyai

Matki troskliwe i matki wyrodne

Prześwietlik_Stephanitis typica_

Prześwietliki Diconocoris

Feromony alarmowe nimf prześwietlików


Zapraszam na tag #7ciekawostekprzyrodniczych


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

Zaloguj się aby komentować

Ostatnia przysługa. Młode prześwietliki, tak zwane nimfy, są narażone na ataki drapieżników - lubią je pożerać między innymi żarłoczne larwy złotooków, o których była mowa w poprzedniej serii wpisów. Okazuje się jednak, że choć wobec takiego ataku nimfy są raczej bezbronne, to niekiedy są w stanie ostrzegać swoje rodzeństwo, a nawet osobniki dorosłe, przed zagrożeniem.


Badania wykazały, że u niektórych gatunków prześwietlików schwytana i zmiażdżona w żuwaczkach drapieżnika nimfa, niejako w akcie ostatniej przysługi względem swoich pobratymców, wydziela ze specjalnych gruczołów feromony o charakterze alarmującym. Feromony te, zawierające między innymi geraniol, są uwalniane wyłącznie wtedy, kiedy nimfa zostanie zgnieciona.


Rodzeństwo pechowej nimfy reaguje na geraniol natychmiastowo i cała gromada szybko rozbiega się we wszystkich kierunkach, byle dalej od zagrożenia. U niektórych gatunków potwierdzono, że taki alarm działa także na osobniki dorosłe, dzięki czemu również one mają szansę uciec przed niebezpieczeństwem (dorosłe prześwietliki nie wytwarzają w swoich organizmach geraniolu).


Geraniol jest substancją o charakterystycznym, intensywnym, "pelargoniowym" zapachu, która jest między innymi szeroko stosowana w produktach odstraszających owady i środkach owadobójczych.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

6412b65a-eccd-4f59-84e5-97aaa8312b31

Zaloguj się aby komentować

Nie wszystkie prześwietliki wyglądają jak zrobione z koronki - niektóre mają osobliwe, lekko przejrzyste wybrzuszenia na przedpleczu, które wyglądają jak pojedyncze lub podwójne garby. Inne z kolei, jak niektóre prześwietliki z rodzaju Diconocoris, mają symetryczne, mocno wydłużone wypustki. Ich sylwetka trochę przez to przypomina zniekształcony kontur postaci lub zniekształcony krzyż.


Prześwietliki Diconocoris występują od Indii po Malezję i najchętniej żerują na liściach czarnego pieprzu (Piper nigrum). Z uwagi na swój kształt, w Wietnamie niektóre gatunki tych owadów są nazywane rầy chữ T lub rầy thánh giá, co oznacza mniej więcej "owad jak litera T" lub "owad jak krzyż".


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

8d3afa52-47e2-4ad0-91f9-724a1f3e5590
ef400971-5f52-4b40-b22e-152cb3699139
7e7b0c71-ac07-4ef5-a69c-a4bf00b46f1e

Zaloguj się aby komentować

Prześwietlik Stephanitis typica, zwany też bananowym. Występuje przede wszystkim w południowej Azji i żeruje między innymi na bananowcach, bananie manilskim i palmie kokosowej. Jeden z bardziej urodziwych prześwietlików


#ciekawostki #przyroda #zwierzeta #natura #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

c6baba67-f66c-42a0-a1d1-5e071b4e32d6
5fcf5299-5fc2-4a27-8c8d-27ff956e0972

Zaloguj się aby komentować

Matki troskliwe i matki wyrodne. Prześwietlik Gargaphia solani, zwany też bakłażanowym z uwagi na jego upodobanie do bakłażana, rozmnaża się tak samo jak wszystkie inne prześwietliki: po odbyciu godów samice składają jaja na spodniej stronie liści rośliny żywicielskiej, a po jakimś czasie z jaj wykluwają się tak zwane nimfy, które osiągają postać dorosłą po upływie około dwudziestu dni.


Gargaphia solani to jednak przy okazji pierwszy prześwietlik, u którego zaobserwowano opiekę nad potomstwem. Samica pilnuje miejsca, w którym złożyła jaja i po wykluciu młodych przez dłuższy czas pozostaje w ich pobliżu, starając się je chronić przed pożarciem. Zaniepokojona, rusza w stronę zagrożenia, unosi swoje "koronkowe" skrzydła i wachluje nimi, by przepłoszyć napastnika lub przynajmniej odciągnąć jego uwagę od młodych. Z badań wynika, że im starsza jest samica i im starsze jest jest jej potomstwo, tym bardziej jest agresywna i zaangażowana w jego obronę.


Jednak nie wszystkie samice Gargaphia solani są tak opiekuńczymi matkami. Niektóre - niczym kukułki - podstępnie składają swoje jaja w miejscu, w którym już złożyła jaja inna samica. Następnie odchodzą w siną dal, żeby rozmnażać się dalej, zrzucając trud opieki i ochrony potomstwa na barki krewniaczki.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

5afde338-2ddc-4219-b811-a55f0d2e2293

Zaloguj się aby komentować

Szkodnik w kapturze. Prześwietlik Stephanitis takeyai to kolejny zagraniczny gość, po raz pierwszy odnotowany w Polsce w 1998 roku - na szczęście, wciąż jest obserwowany u nas jedynie sporadycznie. Prześwietliki z tego gatunku początkowo występowały w Japonii, około 1945 roku zostały zawleczone do Stanów Zjednoczonych, a później zaczęły się pojawiać także na kontynencie europejskim. Upodobały sobie pierisy, lindery i modrzewnice, w szczególności pierisa japońskiego (Pieris japonica) chętnie uprawianego w ogrodach jako roślina ozdobna.


Stephanitis takeyai wygląda podobnie jak wiele innych prześwietlików, jednak jego dość charakterystyczną cechą jest głowa niemal całkowicie schowana pod obszernym, czarnym "kapturem".


Na ostatnim zdjęciu tak zwana nimfa tego gatunku - nie wygląda zbyt przyjaźnie z uwagi na kolczaste wypustki.


#ciekawostki #przyroda #zwierzeta #owady #natura

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

ff46e436-5ab3-4b15-82c7-2d27b47c4990
7e3ba3ac-9572-400f-ad64-f76addde46f8
64d7e9b9-fb38-4c68-ac8f-c13243a92c16

Zaloguj się aby komentować