#2137

179
4587

@adamszuba na jego miejscu nie spieszył bym się na drugą stronę. Jeśli piekło istnieje to hierarchowie kościoła mają tam specjalne miejsce.

Już widziałem różne wersje, nibyt umiera. Druga wersja, że pracuje poiważnie w łóżku duszpastersko. Chwilę potem zdjęcie jak wygląda jak ludzik michellin. Potem inny portal, że papież planuje wycieczkę jakąś tam gdzieś.


Najprawdopodobniej są to jego ostatnie chwile i będziemy mieli w końcu czarnego papieża!

@Kaligula_Minus nie no, raczej mam wrażenie, że bardzo mocno próbują sprzedać tutaj zamartwiać two i zapominają o tym co on zrobił


Tak jakbym nie było innych ważnych informacji. Nie wiem czy to ma sens ale tak to widzę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

6 295,1 + 14,22 + 10,15 + 17,23 = 6 336,70


Nie lękajcie się! Pod tą maską nadal jest uśmiech 😁


Zima wkroczyła w końcu w dwucyfrowe mrozy - wczoraj poleciałem przy -10°C. Oczywiście dbam o zdrowie, więc oprócz ciepłych rękawiczek były już były dwa podkoszulki, komin, czapeczka i spodnie 3/4 😉


Dzisiaj już o jeden stopień lżej - ale ranek był jakiś lewy, miałem czas tylko na myknięcie dychy.

Za to wieczorem... o tak, wieczora tym razem nie odpuściłem 😎


Najpierw 5 km w miarę spokojnego biegu @5:00/km na stadion, a potem 10x interwały 400/200. Cienias jestem przy tutejszych wymiataczach, więc moje "szybkie 400" to było marne 4:20-4:30/km, ale i tak było fajnie 😊

A na koniec spokojnym tempem powrót na moje wzgórza, z fajnym ponadkilometrowym podbiegiem na koniec - coby trening miał ten smaczek xD Oczywiście już w letniej odsłonie, bo -3°C to niczym lato przy poranku 😌


No i wpadła też rzadka wariacja #2137 xD

Aha, i 300 km w lutym pykło.


Miłej nocy! ❤️


#bieganie #sztafeta

6015e8a7-9b28-4fd9-a5fa-32d54a37b6eb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 914,81 + 23,71 = 4 938,52


No to dzisiaj kolejna wariacja na temat #2137 - niby miał być jubileuszowy papaton, ale dzień był tak piękny że żal było kończyć :heart_eyes: Gdyby nie to, że dość późno wybiegłem (6:47, no ale w końcu niedziela to trochę więcej czasu z żoną spędziłem i tak wyszło) to bym pewnie dużo więcej zrobił, a tak to już wypadało na śniadanie wracać


Myślałem że w końcu zaliczę bieg z dwucyfrowym mrozem ale było tylko -9°C. Biegło mi się bardzo przyjemnie - nie czuć było specjalnie zimna, do tego z racji późnego startu nie potrzebowałem pasa odblaskowego. Jedynie grubsze rękawiczki i czapkę zabrałem :sweat_smile:


Nie wiem co myśleć o tętnie, tym razem było z kolei dość niskie ( średnio 140bpm) - no nie ma co uda`wać, czas kupić porządny pasek. Ale biegło mi się wyjątkowo przyjemnie - żadnego pośpiechu, promienie Słońca smagające twarz, lekka mroźna bryza i totalne pustki wszędzie. Spotkałem wszystkiego dwoje biegaczy - w sumie jak na taką temperaturę to pewnie i tak dużo


Nic to, kolejny tydzień zaliczony. Trochę słabo z krakowskim wyzwaniem biegowym - koleżanka chwilowo odpuściła, kolejna osoba jest 60 km za mną, słabo tak gdy nie czuć oddechu na karku ( ͡~ ͜ʖ ͡°) No ale biegnę, jakieś tam cele sobie wyznaczyłem i się staram dotrzymać


Miłej niedzieli!


#bieganie` #sztafeta

e83d4e77-a830-43b8-b349-1dbb97b228ec
f4092729-f492-4d16-88f1-f9795e7f88c4
cab212de-4fce-4841-a518-ec0a614baaa7

Szaleństwo, tylko nie rób za często 73,21... ok ?


Co do oddechu na plecach @enron no żeś mi odjechał na garminie z wyzwaniem kroki na luty, ale nie liczę roweru, a miesiąc się jeszcze nie kończy

Przy czym na bieganie się z Tobą nie piszę, tyś nie moja liga obecnie ^_^

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 804,89 + 5,26 + 23,17 = 4 833,32


Dziś jednak nie będzie jubileuszowego #2137 - na razie poczeka

Ale że człowieka kusi, to poszła drobna wariacja na temat i w sumie mamy czeski papaton xD


Znowu mi wywaliło tętno - średnia 161. Mam wrażenie, że to skutek pomiaru z nadgarstka przy niskiej temperaturze (nie no, jakaś bardzo niska nie była bo tylko -3°C). Coś mi się wydaje, że i tak będę musiał kupić ten pasek


A poza tym to biegło się luzacko i beztrosko - w końcu sobota, nie?


No to miłej sobótki


#sztafeta  #bieganie

63e80b2f-dce6-4764-a2eb-36f7f0dbfc09

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować