
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Za to oglądanie Pawlickiego...
Zaloguj się aby komentować

Robert Lambert wygrał w Vojens zakończoną z powodu deszczu po 20 wyścigach żużlową Grand Prix Danii, dziewiątą rundę mistrzostw świata. Bartosz Zmarzlik zajął 5. miejsce i stracił na rzecz Brytyjczyka prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Z powodu silnego deszczu turniej został zakończony przed...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Reprezentacja Australii po raz pierwszy od 2002 wywalczyła Drużynowy Puchar Świata. Świetny tego dnia Ryan Douglas i jego koledzy triumfowali na Narodowym, wyprzedzając Duńczyków i Polaków. Biało-Czerwoni rozczarowali, a najjaśniejszym punktem był rozpoczynający zawody w roli rezerwowego Kacper...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
GRULUB ależ to będzie dzisiaj meczycho o 20:30
https://x.com/twiterzuzlowy/status/2090446230576881779
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem satysfakcjonującą gierkę z wzium w lewo:
Spośród składów drużyn z sezonów 2000-2025 należy w określonym budżecie zbudować jak najlepszą drużynę, która następnie odbędzie symulowany sezon. Cel - zdobyć mistrzostwo Polski.
Zachęcam do pobicia mojego #1 z dziś na poziomie trudnym
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś przypada 94. rocznica pierwszego IMP na żużlu, zdobytego przez Rudolfa Breslauera, reprezentanta ŚKM Katowice, przed Edwardem Langierem (Legia Warszawa), oraz Czesławem Gembalą (KM Kraków) na torze w Mysłowicach. Dystans jednego okrążenia wynosił wtedy około 800 m.
Nie był to jedyny w karierze tego zawodnika tytuł mistrzowski. W 1955 zdobył go ponownie w wyścigach samochodowych w aucie własnej konstrukcji napędzanym silnikiem Lancia.
#zuzel #ciekawostki #kartkazkalendarza #motorsport

Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca kosztem Leszna, wieku tak twierdzili, ale zapomniało spojrzeć na kalendarz :)
Zaloguj się aby komentować

Bartosz Zmarzlik zajął szóstą pozycję w pierwszym historii turnieju Grand Prix w Łodzi. Co najistotniejsze, trzeci był jego główny rywal w walce o złoto, Brady Kurtz. W efekcie Australijczyk i Polak na trzy rundy przed końcem cyklu mają taką samą liczbę punktów. W Łodzi przerwana została...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W sobotę w szwedzkiej Malilli uczestnicy Speedway Grand Prix 2026 wkroczyli w drugą połowę rywalizacji o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu. Sensacyjnym zwycięzcą został Duńczyk Anders Thomsen, dla którego był to dopiero drugi triumf w karierze. Na trzecim stopniu podium stanął broniący...
Byłem wczoraj z młodym na Indywidualnym Pucharze Ekstraligi do lat 17. Lubię te zawody juniorów za kameralną atmosferę, ściganie często fajniejsze niż na lidze i za bilety po 10pln. Na trybunach głównie rodzina, kumple. Fajnie wygląda taki doping, jak jakieś małolaty z transparentem w stylu "Miki jeździ jak dziki" stoją przy płocie i drą się ile sił w płucach.
Wczoraj rząd pod nami siadła mama z córką, koszulki "Grzędziński team". Z rozmowy, ale też z koszulek dało się wywnioskować, że mama i siostra młodego zawodnika Sparty. Na każdy jego bieg schodziły niżej, podnosiły flagę, dopinogowały. Do 10. biegu, w którym młody Grzędowicz zahaczył o Duchińskiego z Torunia i stracił panowanie nad motocyklem, zabierając ze sobą wszystkich zawodników w płot. Takie upadki rzadko się widzi. Jeden z tych, po których na lidze zamilkłby cały stadion łącznie ze spikerem. Siła była taka, że płot z bandą do wymiany. Kurde, niby chodzi się na ten żużel od prawie 30 lat, widziało się dużo, ale takiego krzyku nie słyszałem dotąd nigdy. Matka i siostra strach w oczach, kamienna twarz. Nie wyobrażam sobie, co musiały czuć w tamtym momencie, wiedząc, że nie mogą tam podbiec, a widząc, z jakim zapałem przywołana była karetka. Jakoś jak widzę wypadki na lidze, czy GP to wiadomo, nic fajnego, ale człowiek myśli, że to zawodowcy i wiedzą na co się piszą, a te poważne wypadki na juniorskich to zawsze przeżywam.
Młody ma w przedszkolu kumpla, którego tata szkoli dzieciaki na pitbike, supermoto i sportowych, i mówił że ojcowie to jeszcze się czasem przyzwyczajają do wypadków, ale mamy nigdy. Mi by chyba serce pękło, jakbym mojego zobaczył lecącego w bandę jak worek.
Zawodnik ma złamane trzy kręgi, połamane żebra i uszkodzone płuco. Grunt, że to tylko mechanika i wyjdzie z tego.
#zuzel
@RogerThat generalnie kwestia jak bardzo, ale w rodzinie mam delikwenta ze złamanymi 2 kręgami (całe szczęście bez przerwania) i żyje absolutnie normalnie - choć kilka tygodni w szpitalu przeleżał - rehabilitacja polegała głównie na wzmacnianiu mięśni core (ale to xdziesiąt lat temu - teraz może są inne sposoby).
Zaloguj się aby komentować