Zdjęcie w tle

Społeczność

Zegarki

58

Porozmawiajmy o czasomierzach

B-Uhr


W ostatnim wpisie poruszyłem temat field watchy na przykładzie Hamiltona Khaki Field ( LINK ). Tymczasem dzisiaj nadal pozostając w tematach wojennych przybliżę równie interesujące, tym razem lotnicze zegarki z okresu II wojny światowej. Mowa tu o niemieckich czasomierzach typu B-Uhr, które zaprojektowano by nawigować bombowce. 


Produkcja tych czasomierzy została zainicjowana w 1940 roku przez Ministerstwo Lotnictwa III Rzeszy. Przygotowano ścisłe kryteria dotyczące czytelności, wysokiej jakości chodu i wykonania, a produkcją miało zająć się kilka różnych przedsiębiorstw, aby zapewnić regularność dostaw. Producentami byli niemieckie Laco, Stowa, Wempe, Lange & Sohne i szwajcarska firma IWC (a Szwajcarzy, jak to Szwajcarzy - ta sama firma produkowała też zegarki dla aliantów). Wszystkie te marki obecnie istnieją na rynku i produkują czasomierze, choć losy ich działalności bywały burzliwe. Skutkiem wpięcia tych przedsiębiorstw w machinę wojenną III Rzeszy w większości była de facto utrata niezależności i konieczność porzucenia dotychczasowych planów rozwoju. Pod koniec wojny większość fabryk zostało zniszczonych lub uszkodzonych w wyniku bombardowań, w przypadku Wempe najstarszy syn mający przejąć zarządzanie firmą nie wrócił z wojny. Młodszy syn odbudował przedsiębiorstwo w latach 60. na fali dynamicznego wzrostu RFN i planu odbudowy Marshalla. Dzięki tym ostatnim także Stowa i Laco postawiły nowe fabryki. Co ciekawe Laco, które zdołało wyjść obronną ręką przez kryzys powojenny przegrało konkurencję w starciu z nowymi, masowo produkowanymi w latach 70. zegarkami kwarcowymi znikając na 10 lat z rynku, ostatecznie marka została przywrócona w latach 80. A. Lange & Sohne przez sam fakt przynależności do bloku wschodniego i socjalistyczne reformy odnotowała ogromny zastój i marka dopiero w latach 90. została doinwestowana, przeorganizowania, a obecnie to jedne z najbardziej cenionych i prestiżowych czasomierzy. 


Przyjrzyjmy się teraz konkretnie omawianym czasomierzom. B-Uhr, to skrót od Beobachtungs-uhr, co przetłumaczyć można, jako zegarek obserwacyjny. Wbrew powszechnemu przekonaniu NIE były to zegarki używane przez pilotów, lecz nawigatorów w bombowcach. Choć trudno tu winić przeciętnych entuzjastów, kiedy sami producenci używają względem współczesnych odpowiedników B-Uhr słowa “pilot”, za pewne w celu uproszczenia i na potrzeby marketingowe. Istniały dwa rodzaje tarcz - Baumuster A (prod. 1940-41) i Baumuster B (po 1941). Ten pierwszy nieco prostszy, posiadał tylko indeksy godzinowe, w typie B dominowały indeksy minutowe, a mniejsze godzinowe znajdowały się na wewnętrznym okręgu. Oba typy posiadały charakterystyczny trójkąt, zamiast godziny 12 (czasem z towarzyszącymi dwoma kropkami). 


Jeśli chodzi o to w jaki sposób nawigowano za pomocą tego zegarka, to cóż.. jest to dość skomplikowane, z informacji które udało mi się znaleźć prawdopodobnie używano metody “dead reckoning”, a zegarek jest tylko jednym z elementów potrzebnych do właściwego ustalenia pozycji.


Ze względu na charakter ich pracy precyzja, solidność i czytelność były niezwykle ważnymi czynnikami, które Luftwaffe brała pod uwagę przy kryteriach produkcyjnych (podobnie tyczyło się to brytyjskich zegarków wojskowych). 


Konkretnie obejmowały one:


  • dużą koronkę w kształcie „cebuli”, aby możliwe było sterowanie zegarkiem w rękawicach;

  • 55 mm koperta z mosiądzu lub stali;

  • znacznik trójkąta na godzinie dwunastej;

  • świecąca w ciemności farba (z promieniotwórczego Radu) na tarczach i wskazówkach;

  • oznaczenia obudowy FL 23883;

  • Stop sekunda, aby można było skorygować rozbieżności czasowe;

  • Sprężyna balansu Bregueta;

  • certyfikat chronometru;

  • żelazna osłona mechanizmu zapewniająca właściwości antymagnetyczne;

  • długi, nitowany pasek wystarczający aby zapiąć go na rękawie skórzanej kurtki.


Na rynku nie ma wielu autentycznych egzemplarzy z okresu wojny, a kiedy się pojawiają osiągają bardzo wysokie ceny. Spowodowane jest to tym, że zegarki nie były przyznawane na własność członkom załóg, a tylko na czas misji, stąd niewiele ich w rękach prywatnych. 


Współcześnie na rynku znajduje się wiele reedycji tego klasycznego modelu, zwykle w nieco bardziej “ludzkim” rozmiarze. Oryginalność designu już na pierwszy rzut oka wydaje się opowiadać jakąś historię, choć warto pamiętać, że bardzo ciekawą, acz niezbyt chlubną. Niemniej jest to zegarek bardzo praktyczny, wysoce czytelny, zarówno w dzień i w nocy, z klasycznym nitowanym paskiem lubi się z dżinsem lub skórą. 


Laco oferuje szeroki zakres od nieco tańszych na japońskich mechanizmach po te droższe ze szwajcarskim werkiem. IWC ma swoją prestiżową serię Big Pilot, a w średnim segmencie plasuje się Stowa. Pojawiają się też wariacje w postaci niebieskich, szarych tarcz, czy kopert z brązu.


#zegarki #historiezegarkow #watchboners #historia #gruparatowaniapoziomu #iiwojnaswiatowa #lotnictwo #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

f0515728-ecb0-419d-9518-c853c13d39c1
291027a3-54bf-4e4b-8c97-05be1ab867ce
f74e8aad-652a-49b4-b7e4-48d98edefaec
6fcff27e-fcb4-44a6-a27a-eee7f06a4827
a239ca46-20a1-4c4c-a0f1-eb74fcec2ff7

@Vintorez Jeden z moich ulubionych typów zegarków! Sam kupiłem Laco, właśnie przez wzgląd na historię i przystępność cenową, porównując do innych oryginalnych producentów

d650ba38-80be-4de8-8dc1-5588af74d052

Zaloguj się aby komentować

Witam serdecznie zegarkowe świry :). Orientujecie się czy amazfit t-rex 2 będzie współpracować z Huawei p20? Zapewne potrzebna jest jakaś konkretna aplikacja i chciałbym się upewnić czy nie będzie problemów z dostępem do niej na tym telefonie.


#smartwatche #zegarki

Normalnie uruchamia się i ściągam więc chyba tak xp ale nie wiem jak z aktualnością i kompatybilnością ¯\_(ツ)_/¯

@michalnaszlaku

Wszystko od Amazfit śmiga na apce o nazwie Zepp. Jak apke możesz pobrać i będzie działać to zegarek też. Co do t-rex 2 to fajna sprawa bo mam i jestem zadowolony 😊

Zaloguj się aby komentować

O kuriwx czy tutaj nie ma jeszcze tagu #casio #gshock?


Wyskakiwać z nadgarstków.


U mnie Casio Royale (Rogale) #pdk


Zamówiłem też sobie wczoraj G-SHOCK B5600BP


Edit: K⁎⁎wa jednak jest, coś pojebalem jak szukałem sorry

6f4bdc2d-5632-42e4-9059-8abef8860ffc

Zaloguj się aby komentować

Mam dwie wiadomości dobrą i złą.


Zła: - nie działa do końca


Dobra: - kupiłem Omegę


Nareszcie....


Muszę do zegarmistrza zabrać, bo po nakręceniu chodzi tylko kilka sekund, po czym się zatrzymuje. Lekkie szturchnięcie pcha o kolejną sekundę, dwie.


#zegarki #omega

eb4339b1-7f8f-4a1e-ae8f-97cc233bd01f

@Niepowtarzalny2 jeżeli mechanizm nie działa poprawnie to nie naciągaj go dopóki nie dasz do zegarmistrza! Można sporo szkód wyrządzić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@aarahon Bzdury, to nie jest diver, 100 m wodoszczelności pozwala spokojnie snorkować a w przypadku Casio można dużo więcej, mają spory zapas. W przypadku wyboru poziomu wodoszczelności warto sobie zadać pytanie kiedy ostatnio byłem 50m pod wodą?

@Marek_Tempe 50 metrów wodoszczelności nie wystarcza żeby wytrzymać oblanie wodą pod dużym ciśnieniem.... Tak zniszczyłem zegarek z wodoszczelnością na 100 m bo dostał strzała z myjki ciśnieniowej...

Zaloguj się aby komentować

@Wilhelm Mogliby zrobić ledowca z podświetlaniem na ruch nadgarstka, jak w g-shockach. I solarem, żeby nie zżerał baterii przez to.

Zaloguj się aby komentować

Hej Tomki!


Kupiłem sobie ponad rok temu Amazfit Neo i pomyślałem że opiszę go skrótowo szanownemu gronu, bo może komuś akurat czegoś takiego brakuje w życiu.


Bardziej to smartband niż watch, ale dość ciekawy że względu na retro styl, który na pewno spodoba się każdemu kto choć trochę lubi F91W od Casio i CENĘ, bo można go dorwać nawet za 70zł na promce


Nie jest to smartband dla każdego, głównie ze względu na monochromatyczny wyświetlacz LCD, to że zegarek sam bez wsparcia telefonu nie wykryje aktywności i że zamiast silniczka wibracyjnego jest tu piskliwy buzzer.


Poza tym, same plusy. Bateria trzyma prawie miesiąc, jakość konstrukcji i paska wysoka, jest wsparcie od twórców aplikacji opensource Gadgetbridge co dla mnie jest bardzo dużym plusem (szkoda tylko że nie ma się wpływu na oprogramowanie zegarka) i przede wszystkim jest leciutki.


Różnica w rozmiarach jest niestety spora względem F91W. Na początku bardzo mnie to zasmuciło, ale da się przyzwyczaić.


Na fotkach porównanie obu zegarków.


Ktoś ma? Lubicie/nie lubicie?


#zegarki i #kontrolanadgarstkow

681dd6ff-8f23-4bd9-93b4-90dd21cf4e21
1e34ec85-7d8c-4985-8e92-efc6b5d643bb

Zaloguj się aby komentować

Cześć wszystkim, chciałem się przywitać i pokazać swój zegarek, pierwszy w kolekcji


Do niedawna miałem sobie po prostu "jakiś" budżetowy zegarek, który robił za daily i uniwersalny, kupowałem sobie oto coś taniego co mi się podobało, a jak padło lub się zdarło, to wymieniałem. Aż porozmawiałem z kolegą, który interesuje się tematem i wyprowadził mnie z błędu. Tak więc to jest pierwszy zegarek, który kupiłem w pełni świadomie, po czym stwierdziłem że zegarki są fajne i tak się zaczęło.


Citizen BM7108-14E, stal nierdzewna, napęd kwarcowy, słoneczny, z datownikiem, szafirowe szkło, wodoodporny 10 bar, fluorescencyjne wskazówki i indeksy, średnica 41 mm, pasek 22 mm. Oryginalny skórzany pasek był sztywny i niewygodny, kumpel mi wymienił na jakąś starą skórę ze swojego pudełka, po czym się nauczyłem i sam już wymieniałem – na NATO, nylon, aż kupiłem sobie czarnego mesha za kilka dolarów od majfrendów i uznałem, że lepiej nie będzie.


Od tamtej pory przybyły mi inne zegarki, w tym solary, ale ten wciąż robi robotę: niezawodnie wskazuje czas i ma stonowany, klasyczny design, zawsze mogę go złapać i po prostu założyć, będzie działał i pasował do wszystkiego. A przy tym ten rozmiar mi się dobrze nosi.


Miłego dnia!


#zegarki #kontrolanadgarstkow #dziendobry

9b6f1ef4-df05-4fff-93f0-ff4cb1166c79
fd01f3c1-a2a2-4309-bb3f-b22acf6c0e95
ab810a54-6eeb-4c32-a3b9-d7338c811019
95d242b8-45f7-44dd-afc2-fa84dc1df9ec

Widzę wojnę:-) Jako miłośnik i kolekcjoner powiem, że nie ma nic lepszego ponad "Spring drive" od Seiko. To hybryda nowoczesności z tradycją, polecam.

Zaloguj się aby komentować

Jaki wpływ na zdjęcie zegarka ma światło? Ogromne. Te dwa zdjęcia różnią się tylko jednym szczegółem, drugie zostało zrobione przy pomocy dyfuzora, który zrobiłem z 3 półprzezroczystych matowych teczek A4. Koszt? 18 zł.


#zegarki #fotografia #ciekawostki

45a10e70-739d-404a-b1eb-b9f2d162a62d
0411478c-0934-4177-a9f2-27abd17d6d26

@Wojciechpy 200zl. Mam oryginalne dokumenty + jest jeszcze na gwarancji. Z uszkodzeń to tylko lekkie ryski z tyłu koperty od zakładania paska. Stan praktycznie idealny

Zaloguj się aby komentować

Siemaneczko mam na handel dwa zegarki sportowe gshock


Pierwszy to casio ghosck ga b2100 czyli wersja z solarem oraz bluetooth. kupiony z miesiąc temu i założony kilka razy


cena 450 zł plus wysyłka z dyszkę paczkomatem


Zegarek Casio G-SHOCK GW-B5600BP-1ER solar multiband Bluetooth 380 plus wysyłka nówka raz założona


sprzedaję, bo kupiłem garmina xD


#zegarki #casio io #gshock #zegarek

66f9995a-7c08-4928-bc9f-498d5d26d190
2b414250-bd5d-47bb-bf92-b76288d0f09e

Zaloguj się aby komentować

Czołem!


Stałem się szczęśliwym posiadaczem Casio Duro tzw. Merlin. Bezapelacyjnie musi wlecieć pasek NATO i tu mam pytanie:


Macie jakiś sprawdzonych dostawców/sklepy? Czy po prostu allegro?


Możecie coś doradzić?

Zaloguj się aby komentować

@Betonowy_Makaron Masz do tego prawo, ale inni będą Cię za to oceniać lub traktować jako manifestację. W końcu takiego zegarka nie nosi się, żeby dobrze pokazywał czas albo był praktyczny, tylko dla ozdoby.

@xniorvox @Betonowy_Makaron Jak na niego patrzę, to kojarzy mi się raczej z okresem zimnej wojny i walki o podbicie kosmosu. Nie przyszłoby mi do głowy, że to manifestacja poparcia współczesnej prorosyjskiej polityki. Raczej fascynacja tematem kosmosu i być może pamiątka rodzinna, nie związana z partią, a po prostu ówczesną rzeczywistością wschodniej europy. Uważam, że ładny zegarek, zapewne nie zauważyłbym jego szczegółów na ręku na żywo, tak jak większość innych ludzi nie skupiających się na zegarkach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To, co widzicie na zdjęciu to smartwatch Huawei Watch GT3 Elite o rozmiarze ekranu 46 mm. Koperta ma złącze 22mm - co sprawia, że bardzo łatwo trzymają się teleskopy oraz paski przeznaczone do klasycznych, casualowych zegarków. Brązowego i czarnego krokodylka dokupiłem w sklepie. Zegarka recenzować nie będę, ale dopowiem, że bardzo fajnie przesiadło się na niego z Mi Bandów od Xiaomi. W pakiecie jest sporo tarcz, które imitują te klasyczne oraz cyfrowe. Można je pobierać z aplikacji Zdrowie, która służy do zarządzania zegarkiem #zegarki #smartwatche #huawei


ps. na innej fotce zegarek z uruchomioną apką oraz dopiętą standardową metalową bransoletką. Na kolejnym zdjęciu zegarek wystający z rękawa swetra

dced8e03-d3ea-4294-91a6-5cc731ff9fbb
9a8f195f-f631-43f9-89cc-3e6b3d38ce37
a2bebd7b-ae4a-4960-a649-41b254c6838f
6319ec2c-41ac-4efd-a26c-ae85dd1dc2af
c1afc896-9bbf-4339-9f78-fd865c9c5749

@eja @Grubas @Denzel dzięki. Oba krokodylki kosztowały mnie ok. 80-90 złotych każdy wraz z teleskopami. Szukałem właśnie czegoś pomiędzy smart zabawkami, które polubiłem a czymś casualowym do ciuchów. Jedyny minus taki, że mam dosyć szczupłą rękę i zegarek wydaje się nieraz dosyć duży - szczególnie jak cała ręka nie jest osłonięta. Przy ubraniu nie widać tego tak bardzo

@Miedzyzdroje2005 Dobry wybór, mam go też i jest całkiem przyjemny ale mimo wszystko wolę klasyczne zegarki. Mam również do niego odblokowane .apk Zdrowie do zmiany tarcz na customowe jak i takie własnoręcznie robione ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakbyś chciał to dawaj na pw i podlinkuje

Zaloguj się aby komentować

Cześć, witam w pierwszym wpisie tematycznym, dotyczącym mojej amatorskiej naprawy zegarków mechanicznych. Dodaję tag #tikutak #hobby #zegarki #zainteresowania #ciekawostki. Na Hejto jestem początkujący, jeśli widzicie coś, co mógłbym zrobić lepiej, to bądźmy ludźmi, proszę o życzliwe sugestie. O sobie: samouk, ciągle dokształcający się, nie mający wcześniej nic wspólnego z zegarmistrzostwem. Naprawami zainteresowałem się ok. 3 lat temu. Byłem bardzo zdziwiony, że tak się w ogóle da i leży to w zakresie moich możliwości. Pierwszy zegarek (chiniak z Allegro za 19 zł) poległ przy pierwszych próbach i czeka sobie na wskrzeszenie. Drugi i kolejne spotkał się z sukcesem, tzn. przeżyły moje ingerencje. Chciałbym przy okazji poszczególnych przypadków opisać krótko ich historię, pochodzenie, jakieś szczególne cechy i fakty wiążące się z daną jednostką - bo zegarki to czas, a czas to historia.


Tutaj jeszcze dwa słowa wyjaśnienia. Zajmuję się niemal wyłącznie zegarkami mechanicznymi. Najwięcej u nas jest zegarków radzieckich, pochodzących z okresu komuny i dawnego ZSRR. Będę o nich pisał, również o historii danych producentów, nierozłącznie związanej z historią ZSRR. Jeśli komuś to przeszkadza, niech mnie czarnolistuje. W moich wpisach będzie chodziło o zegarki, nie o kraj (od lat nieistniejący!) ani o ustrój (słusznie miniony), nie mam zamiaru gloryfikować ani promować Ruskich. Ha tfu na nich. Natomiast o ruskich zegarkach mam na ogół zdanie bardzo dobre, i nie mylmy tych dwóch zjawisk.


Następne wpisy będą bardziej udatne, a ponieważ nie mam chwilowo żadnych gotowców, to zaimprowizuję dziś na szybko jedną z wcześniejszych reanimacji: wskrzeszenie Kamy.


Ani to Kama, ani - prawdę mówiąc - coś innego. Ni pies, ni wydra, składak po prostu. Kama jako taka to jedna z kilku marek zegarków radzieckich produkowanych w położonej nad rzeką o tej właśnie nazwie Czystopolskiej Fabryce Zegarków, która ok. 1961 r. zmieniła nazwę na Wostok. I o samej Kamie, i o Wostoku napiszę szerzej w innym miejscu. O fabryce i przyczynie zmiany nazwy również, bo jest to bardzo ciekawy temat, kosmiczny, powiedziałbym. Ale tu, tutaj konkretnie mamy do czynienia ze zlepkiem kilku składowych.


Zegarek kupiłem na Allegro za bodajże 15 zł wliczając przesyłkę. Zdziadziały był strasznie. Prawdę mówiąc, kupując go, nie do końca wiedziałem, co kupuję i w jakim stanie. To były czasy, kiedy brałem wszystko, co wpadło w ręce i było tanie. Najtańsze, powiedzmy to wprost, i niechciane przez innych. Po bliższych oględzinach okazało się, że zegarek chyyyba należał do stolarza, bo w środku miał pełno jakiegoś syfu, który wyglądał na pył drzewny. Tarcza, zakurzona i lepka, jest tarczą rzemieślniczą, tzn. zamiennikiem wykonanym na potrzeby serwisowe. Została umyta i kilkakrotnie przepolerowana. Być może zabezpieczę ją werniksem - na razie tego nie zrobiłem, bo tarcza to nie wszystko. Reszta, mechanizm i koperta, są od innego modelu - Pabiedy z 2. Moskiewskiej Fabryki Zegarków (i o Pabiedzie, i o 2. MFZ napiszę osobno). Zatem, chcąc poskładać coś bliskiego oryginałowi, należałoby do tej tarczy dobrać inne "flaki", albo do mechanizmu dać inną tarczę. I wtedy byłoby koszernie. Wskazówki są z zupełnie innej bajki: nie pasują do niczego. Dobrałem cokolwiek, co dało się założyć i jako tako wyglądało, dla estetyki jedna z nich została przemalowana na czarno.


Mechanizm, o dziwo, działał, i to nieźle. Po umyciu i naoliwieniu, zaczął chodzić bardzo dobrze. Co znaczy "bardzo dobrze"? Otóż ten werk ma oznaczenia stosowane przed rokiem 1958. W chwili zakupu miał ok. 60 lat, a serwisu, czyszczenia, oliwienia nie miał na pewno w ciągu ostatnich 30. Mimo to, po nakręceniu ruszył, a po dopieszczeniu i regulacji robi ok. 15 sekund różnicy na dobę. Dla zegarka mechanicznego średniej klasy jest to wynik świetny, a biorąc pod uwagę jego wiek, historię serwisową i niewątpliwe zużycie, można mu bić brawo.


Szkło oryginalne z chwili zakupu, wypolerowane. Całości dopełnił czerwony pasek z Aliexpressu za 5 zł (z czasów, kiedy jeszcze Aliexpress mial sens....). W najgorszym stanie jest koperta, bo tych przecierek i rys na chromowanym korpusie nie da się wyprowadzić na gładko. Chromowanie całości jest nieopłacalne, a zmiana koperty chyba nie ma większego sensu. Niech zostanie, jak jest.


I tak oto, Kamo - franken, który nie nadaje się do żadnej kolekcji, został moim zegarkiem do codziennego ciorania. Bo sensem zegarka jest chodzić, być użytecznym i pokazywać czas.


Poniżej zdjęcia przed/po.

f1b832b3-44d5-4b0a-b2c9-94d7fb6d0384
f975730b-997a-4aff-932c-49d051da8911

@KHOT daj na PW zdjęcie tego zegarka. Jeśli nie jest to automat, to inne mechanizmy Wostoka są powszechnie dostępne i tanie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Parigot Zgadza się, tylko automat. Jak dla mnie smartwatch nie ma racji bytu poza godziną i powiadomieniem że ktoś dzwoni a w sumie to nawet i bez tego bo telefon 24/7 w kieszeni lub obok więc automat wygrywa aniżeli ładować zegarek codziennie rano. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Co może jeszcze muszlę klozetową każą mi ładować?

Nie mam smartwatcha, telefon mnie już wystarczająco irytuje. Zegarki tylko mechaniczne wg mnie. Mam bakteryjkowca szt1, ale tylko z sentymentu go trzymam, dostałem od kochanej osoby lata temu.¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować