Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

227

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

Lecz jakże ma przyjść na myśl własny koniec ludziom, pożądającym wszystkiego bez końca? A jednak przygotowanie się do żadnej innej rzeczy nie jest tak konieczne jak do tej. Bo do czegoś innego zaprawiamy się czasami nadaremnie. Oto czyjś duch przysposobił się do ubóstwa, ale udziałem jego stało się bogactwo. Uzbroiliśmy się do okazywania wzgardy boleści, a tymczasem szczęśliwe posiadanie nienaruszonego i zdrowego ciała nigdy nie wymagało od nas udowodnienia tej cnoty. Nakazaliśmy sobie mężne znoszenie tęsknoty po zmarłych, a tymczasem wszystkich, których kochaliśmy, zostawił los przy życiu dłużej od nas. Dzień zaś, który będzie domagał się od nas zastosowania tamtej jednej tylko umiejętności, przyjdzie na pewno.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

e2aebea5-d5e8-4863-8668-bc93a9d75ad2

Kiedyś nie bałem się śmierci, raczej była mi dawno nie widzianym przyjacielem. Kimś kogo na pewno jeszcze raz spotkam i ucieszę na jego widok. Napisałem jeszcze raz nie przypadkowo. Wiele razy otarłem się o śmierć i przywitałem się z nią.

Dzisiaj nadal śmierci się nie boję, a strach mnie ogarnia przed fizycznym i psychicznym cierpieniem, które może trwać w nieskończoność póki koniec nie nastąpi.

Zbyt wiele razy już się odoradzałem.

Zaloguj się aby komentować

Niechaj główna zasada nasza będzie taka: mówmy to, co myślimy, a myślmy to, co mówimy. Niech słowa nasze zgadzają się z życiem. Przyrzeczenia swego dopełnił ten, kto jest taki sam, gdy go widzisz i gdy go słyszysz.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

618238e3-4502-4ae0-af48-b460f9b8ed52

Mówię co myślę - kojarzy mi się z absolwentami akademii chłopskiego rozumu na fejsiku w dyskusjach o czymkolwiek.

Jak to dzisiejsze czasy zepsuły tak mądry przekaz.

Samo „mówię co myślę" bez skromności i pokory oraz „wiem, że nic nie wiem" daje niepożądane efekty.

Dobra, temat na wieczór przy herbatce i grillu, miłego dnia hejtobojowniczki i hejtowojownicy

@conradowl miłego z tym, że tu akurat jest inny problem poruszony, że ludzie często mówią jedno a robią drugie, a myślą jeszcze inne

Zaloguj się aby komentować

Czyż jest coś bardziej nierozsądnego niż nie uczyć się ze względu na to, że dawniej się nie nauczyłeś? (...) Mogę w starszym wieku iść do teatru, kazać zanieść się do cyrku i być obecny na wszystkich staczanych tam przez pary zapaśnicze walkach, a będę wstydził się chodzić do filozofa? Należy uczyć się tak długo, jak długo czegoś nie umiesz; a jeśli dajemy wiarę przysłowiu, to tak długo, jak długo żyjesz. Do żadnej umiejętności nie stosuje się to lepiej jak do następującej: póki żyjesz, trzeba uczyć się, jak żyć. Ja jednak razem z tym czegoś nauczam. Pytasz, czego mianowicie uczę?

Tego, że również starzec powinien się uczyć.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

512d031d-40ee-4995-9ff2-f1fddd2e81a5

Zaloguj się aby komentować

Nawet ten, co się właśnie znajduje w kłopotach, niech mówi:

Może i to będzie miło kiedyś przypomnieć.

Niech im się przeciwstawia z całej siły: jeśli się cofnie, będzie pokonany; jeśli zaś stanowczo wystąpi przeciwko swej boleści, zwycięży ją. Teraz jednak większość postępuje tak, iż sama ściąga na się klęskę, której powinna się opierać. Bo wszystko to, co przytłacza, co grozi, co uciska, jeśli tylko zaczniesz mu ustępować, pójdzie za tobą i spadnie na cię z jeszcze większą siłą.

Jeśli zaś przeciwstawisz się oraz zechcesz dać odpór, zostanie odpędzone.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

64fe4eb6-9418-4bfe-8741-4379e4f910b2

Chciałbym dać opór januszowi po wczorajszej rozmowie i rzucić mu szmatą, ale jeszcze nie mam drugiej gałęzi w łapie. Jakbym zrobił dalszy opór dałoby to wypowiedzenie w trybie ok. tygodnia ze strony janusza (choć bardziej spodziewam się wjazdów na psychikę żebym sam odszedł).

Stawiać opór?

@macgajster po stoicku to przede wszystkim powinieneś zrobić rozumnie, bez kierowania się emocjami. Czyli zaczekaj aż będziesz miał drugą robotę, a Janusz niech se gada, a Ty się nie musisz tym przejmować Tak bym zrobił ja.

A Ty powinieneś to sobie samemu przemyśleć, bo tylko Ty znasz swoją sytuację jak to wszystko naprawdę wygląda. I znasz wszystkie czynniki, które mogą wpływać na Twoją decyzję.

Zaloguj się aby komentować

Powinniśmy wykorzenić te złe opinie i to właśnie na tej kwestii muszą się koncentrować wszystkie nasze wysiłki. Czym są bowiem płacz i lamenty? Opiniami. Czym jest zły los? Opinią. Czym jest działalność wywrotowa, podziały, potępienie, oskarżenia, bezbożność, lekkomyślność? Wszystkie te rzeczy są li tylko opiniami, i to opiniami, które dotyczą rzeczy niezależnych od woli i przedstawiają je tak, jak gdyby były dobre i złe. Wystarczy jednak, by człowiek przeniósł te opinie na rzeczy zależne od woli, a ja ręczę za niego, że będzie nieugięty i wytrwały bez względu na stan otaczających go rzeczy.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

57065e70-8492-417c-b5c5-69ff488635f1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Za­po­mnia­łeś zaś i o tym, że umysł każ­de­go czło­wie­ka – to bóg i że stam­tąd wy­pły­nął. I o tym, że nikt nie ma nic swego wła­sne­go, lecz że i dzie­cię, i ciało, i nawet dusza z tam­te­go przy­cho­dzą świa­ta. I o tym, że wszyst­ko po­le­ga na są­dzie. I o tym, że każdy czło­wiek żyje je­dy­nie te­raź­niej­szo­ścią i tę traci.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

d1ffb4c2-9496-47d0-83a0-e754eb1fbd55

Zaloguj się aby komentować

Wyobraź sobie, iż ktoś dowiedział się, że za pięćdziesiąt lat będzie musiał odcierpieć srogie katusze. Nie trwoży się on, chyba że przeskoczy przedzielający go od nieszczęścia czas i od razu wpadnie w czekające go tak nieprędko utrapienie. Podobnie dzieje się i wtedy, gdy w dobrowolnie poddających się cierpieniu umysłach, które same wyszukują sobie powody do zmartwienia, zasępienie budzą troski dawne i zapomniane. Wszystko, co przeminęło i co ma dopiero nastąpić, dziś nie istnieje.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

ef9f0fd5-5f21-47a2-bd33-eb7e0fef27e7

@splash545 z dzisiejszej Ewangelii: "nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy".

Zaloguj się aby komentować

Dążę do tego, by każdy dzień przebiegał mi na kształt całego życia. I na Herkulesa! — żadnego z nich nie traktuję jako dnia ostatniego, lecz na każdy patrzę tak, jakby mógł być w rzeczy samej ostatnim.

Piszę do ciebie niniejszy list w takim nastroju, jakby właśnie podczas pisania miała mnie wezwać śmierć.

Jestem gotów do odejścia, lecz cieszę się z życia dlatego, że niezbyt obchodzi mię, jak długo będzie ono trwało.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

bf2e1e91-0e2a-4dd8-8f88-368e0d0c8422

Zaloguj się aby komentować

(...) Powiedz, że spadanie liści też stanowi zły omen, podobnie jak to, że dojrzała figa zajmuje miejsce tej zielonej, a winogrona zamieniają się w rodzynki. Wszystkie te rzeczy stanowią bowiem przemianę z wcześniejszego stanu w inne stany; nie jest to zniszczenie, lecz pewna ustalona gospodarność i sposób zarządzania rzeczami. Czymś takim jest wyjazd z domu i niewielka zmiana; czymś takim jest też śmierć, większa przemiana - przejście ze stanu istniejącego a tej chwili nie do nicości, lecz do tego co nie istnieje w tym momencie. "A więc nie będę już dłużej istniał?". Nie będziesz istniał, lecz będziesz czymś innym, czego świat będzie w danym momencie potrzebował.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

2f021864-f2ff-4cbd-8603-395679a2654f

@splash545 piękne porównanie. Czymże jesteśmy jak tylko pyłkiem w kosmosie. Im dłużej żyję i patrzę na to wszystko, dokąd zmierza ten świat, jak mam problem się w nim zaklimatyzować, to tym bardziej zdaję sobie sprawę że życie nie ma sensu i chciałbym już koniec. Świat nawet by nie zwrócił uwagi jakbym zniknął. A przynajmniej "mój trud byłby skończon".


Nie ma co się bać śmierci, przyjdzie po każdego.

@Atexor popieram z tym, że ja nie chciałbym jeszcze kończyć. Bo nasze życie to jest mgnienie i chcialbym wykorzystać tę chwilkę, nic nie istotne mgnienie, żeby coś doświadczyć, robić to co uważam za słuszne i żyć na własnych zasadach co by się nie działo. A jak przyjdzie odejść to przyjdzie, czy szybciej, czy później

¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Ale wtedy też chciałbym odejść z klasą, pogodzony z losem i bez żalu

@splash545 no właśnie chodzi o te odejście z klasą - nie jako stary, z demencją, zależny od innych staruszek przykuty do łóżka tylko wcześniej, właśnie z klasą, gdy człowiek stwierdzi, że już wystarczająco widział i chce to wszystko zakończyć. No i właśnie ja tak czuję, a żyję bo "mamie będzie smutno" ._.


W kraju nie ma eutanazji i przez to też ciężko odejść z godnością, psychiatria kwiczy i mamy najgorsze współczynniki samobójców w UE.

Zaloguj się aby komentować

Starajmy się, by cały czas należał do nas. Nie będzie zaś należał, jeśli wprzódy sami nie zaczniemy być swą własnością. Czy uda nam się kiedyś wzgardzić pomyślnym i niepomyślnym losem? Czy uda nam się kiedyś po ujarzmieniu wszystkich namiętności oraz podporządkowaniu ich własnej woli powiedzieć: «Zwyciężyłem»? Pytasz, kogo miałbym zwyciężyć? Nie Persów, nie Medów bardzo dalekich, nie jakiś inny lud, jeśli jest jeszcze coś bitnego poza granicami Dahów , ale próżność i lęk przed śmiercią, który potrafił wziąć górę nawet nad zwycięzcami ludów.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

d6181edf-71b9-4c81-ad46-5403cbbce5eb

@splash545 Noc była ciemniejsza niż dusza gangstera, kiedy cytat ten uderzył mnie jak zimny prysznic po długiej nocy w barze pełnym dymu i niespełnionych marzeń. Głęboko filozoficzny, jakby odwieczny mędrzec starał się przekazać coś ważnego przez szum deszczu za oknem mojego biura. "Starajmy się, by cały czas należał do nas..." wymruczałem pod nosem, obracając w dłoni metalową zapalniczkę. "Nie będzie zaś należał, jeśli wprzódy sami nie zaczniemy być swą własnością." Mądrość w tych słowach była jak stary przyjaciel, który zawsze wraca, niezależnie od tego, ile czasu minęło.


Patrzyłem w dal, gdzie światła miasta migały jak oczy smoka, który zhakował kiedyś toster dla zabawy. Pomyślałem o namiętnościach, które trzymają nas na uwięzi, o lękach, które kroczą za nami jak cienie. "Czy uda nam się kiedyś wzgardzić pomyślnym i niepomyślnym losem?" To było pytanie, które mogło zjeść człowieka żywcem.

58ad0da9-e447-4df4-bb0e-4521586b3b54

@splash545 ja mam tylko krótkie strzały, więc do #naopowiesci mi daleko, ale kibicuję tym, co potrafią napisać dłuższe opowieści, niż na dwa małe akapity. XD

Zaloguj się aby komentować

(...) gdy­byś nagle w po­wie­trze unie­sio­ny mógł z góry po­pa­trzeć na spra­wy ludz­kie i ich roz­licz­ność, wiedz, że lek­ce­wa­żył­byś je, przej­rzaw­szy od razu cały ob­szar istot miesz­ka­ją­cych w po­wie­trzu i ete­rze. I wiedz, że ile­kroć byś się mógł wznieść w górę, to samo za­wsze wi­dział­byś równe co do kształ­tu i krót­kie co do czasu.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

9ad41a27-d595-4f18-869a-faf41f67362c

@rain a kiedyś nawet czytałem, że niektórzy astronauci jak zobaczyli Ziemię z perspektywy kosmosu to potrafiło im się zmienić podejście do życia

Zaloguj się aby komentować

Wszak to, czego przeraziłeś się jako wiszącej nad twą głową groźby, może nie nastąpi nigdy, a przynajmniej nie nastąpiło dotychczas. Niektóre rzeczy przeto niepokoją nas bardziej, niż powinny, niektóre dręczą wcześniej, niż powinny, niektóre wreszcie nękają, choć wcale nie powinny. Albo więc powiększamy swe zmartwienia, albo sztucznie je sobie stwarzamy, albo też zaczynamy martwić się przed czasem.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

97f695c4-50f7-4c93-906a-314f10555df1

Zaloguj się aby komentować

"Jestem od ciebie lepszy, gdyż mój ojciec piastuje urząd konsula." Ktoś inny powie: "Byłem trybunem, a ty nie." Gdybyśmy byli końmi, co byś powiedział? "Mój ojciec był szybszy"? "Mam mnóstwo jęczmienia i paszy oraz piękne ozdoby na szyi"? Słysząc takie słowa, odpowiedziałbym: "Niech i tak będzie; a teraz zmierzmy się w wyścigu." Czy więc wśród ludzi nie ma niczego, co byłoby odpowiednikiem wyścigów wśród koni - niczego, co pozwalałoby ustalić, kto jest lepszy, a kto gorszy? Czy nie ma skromności, wierności, sprawiedliwości? Jeśli chcesz dowieść swoją wartość jako człowiek, pokaż swoją wyższość w tych kwestiach. Jeżeli jednak oznajmisz mi, że potrafisz mocno kopać, odpowiem, iż jesteś dumny z czegoś, co jest działaniem osła.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

2bdd4160-e3c0-47ee-b5b4-24be746b908a

Zaloguj się aby komentować

Ślepcy przynajmniej poszukują przewodnika, my zaś błąkamy się bez niego.

Powiadamy: «To nie ja jestem spragniony zaszczytów, lecz nikt nie może w Rzymie postępować inaczej.

Toć nie ja jestem rozrzutny, lecz samo miasto wymaga znacznych wydatków. To nie moja wina, żem skłonny do gniewu, że jeszcze nie ustaliłem na pewno swego sposobu życia: młodość to sprawia». Czemuż sami siebie oszukujemy? Wady nasze nie znajdują się bynajmniej na zewnątrz nas: są one w nas, tkwią w samych trzewiach naszych.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

3dcf4def-e788-4258-a5e0-6271561ab1bc

Zaloguj się aby komentować

Czyż nie wiesz, że dobry człowiek nie kieruje się w swoich działaniach pozorami, lecz ma na względzie robienie tego, co słuszne? "Jaką korzyść zapewnia mu zatem zrobienie tego, co dobre?". (...) Czy próbujesz znaleźć dla dobrego człowieka nagrodę większą niż zrobienie tego, co dobre i sprawiedliwe? (...) Czyż bycie dobrym i szczęśliwym wydaje ci się tak nieistotne i bezwartościowe?


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

1a8765b9-3088-49ce-a9d2-b11a5bcd3404

Dla mnie myśl o zgasłych przyjaciołach jest słodka i powabna. Miałem ich bowiem tak, jakby spotkać mnie mogła ich utrata, utraciłem zaś tak, jakbym ich nadal miał. (...) przestań opacznie tłumaczyć dobrodziejstwa swojego losu: odebrał ci, lecz i dał. Dlatego też skwapliwie korzystajmy z przyjaźni, gdyż nie ma pewności, jak długo może to być naszym udziałem. Pomyślmy, jak często porzucaliśmy przyjaciół, gdy udawaliśmy się w jakąś dłuższą podróż, jak często nie spotykaliśmy się z nimi przebywając nawet w tym samym miejscu; a wtedy zrozumiemy, żeśmy więcej sposobności do obcowania z nimi stracili za ich życia.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

5b04eafb-0dca-4b86-8c52-b5665ed42f35

Zaloguj się aby komentować

A popatrzywszy na siebie, pomyśl o którymś z cezarów i przy każdym człowieku pomyśl o innym odpowiednim. Na­stęp­nie po­staw sobie py­ta­nie: gdzież więc są oni? Ni­gdzie albo byle gdzie. W ten bo­wiem spo­sób bę­dziesz za­wsze pa­trzał na spra­wy ludz­kie jako na dym i nic. Zwłasz­cza gdy sobie też przy­po­mnisz, że co raz ule­gło prze­mia­nie, już nigdy na wiecz­ność całą nie bę­dzie tak ist­nia­ło. Po co się więc wy­si­lasz? Cze­muż nie wy­star­cza ci to, byś ten krót­ki czas god­nie prze­żył? Przed jakim ma­te­ria­łem i za­da­niem ucie­kasz? Czym­że jest bo­wiem to wszyst­ko, jak nie ćwi­cze­niem dla roz­sąd­ku, który na spra­wy życia pa­trzy jasno i na­uko­wo? Nie usu­waj się więc od tego, aż je sobie przy­swo­isz tak, jak zdro­wy żo­łą­dek wszyst­ko sobie przy­swa­ja, albo jak ogień pło­ną­cy stwa­rza sobie pło­mień i świa­tło z tego, co­kol­wiek weń wrzu­cisz.


Marek Aureliusz, Rozmyślania 

#stoicyzm

86c3fbf4-2852-4f13-9407-9975980dfd4e

@splash545 Nie wiem czy to Marek tak zawile pisze czy jest po prostu rano przed kawą, ale musiałem się wspomóc chatem gpt, aby zrozumieć co autor miał na myśli

Zaloguj się aby komentować

Kłamią, którzy chcą dać do zrozumienia, że do uprawiania szlachetnych nauk przeszkadza im nawał zajęć. Zmyślają zatrudnienia, wyolbrzymiają je i zaprzątają sami siebie.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

7c96cdfe-2069-4433-a1b0-aa04d936406f

Pamiętam słowa mojego nauczyciela historii, który twierdził, że Grecy i Rzymianie mogli sobie uprawiać filozofię i inne nauki szlachetne, bo żyli w klimacie, gdzie nie musieli się martwić jak wybudować ciepłe, solidne domy, jak się ogrzać przez większość roku i jak napełnić brzuch, bo okres wegetacji był długi. Gdy ma się zapewnione podstawowe potrzeby, jest czas na filozofię. Na północy każdy dzień wypełniała ciężka praca, by przetrwać i nie zostawało zbyt wiele czasu na inne aktywności. Coś w tym jest.

@Jaskolka96 no tak coś w tym jest.

Ale prawda jest też taka, że jak poznasz podstawowe techniki stoickie/buddyjskie do pracy nad sobą. Bądź jak znajdziesz tyle czasu, żeby przeczytać jedną książkę o filozofii, to okazuje się, że monotonna ciężka praca wcale się z pracą nad sobą, lub filozofowaniem nie gryzie. Oczywiście mówię tu o sytuacji bardziej dzisiejszej gdzie podstawowe potrzeby życiowe są spełnione i dostęp do tego typu tekstów każdy ma na wyciągnięcie ręki.

@Jaskolka96 kiedyś miałem podobną rozminę, dlaczego w krajach południowych żyje się bardziej na luzie a na północy rozwinął się głównie przemysł i cywilizacja i kult zapieprzania w pracy z desdlinami. Po prostu musieliśmy kombinować jak przeżyć i sobie ułatwić życie, a poniżej równoleżniki Włoch to już wywalone całkowicie. I tak nam zostało. Szacunek dla nauczyciela :d

Zaloguj się aby komentować