Za dzieciaka myślałem sobie, że Nas to jedyny raper, którego bez wstydu będę mógł puszczać dzieciom. Minęło trochę czasu, prawie 4 dychy na karku i zdania nie zmieniam
Jestem na tyle stary, że pierwszym girlsbandem z jakim miałem do czynienia nie był Spice Girls a The Bangles.
Panie wylansowały parę hitów, ładnie śpiewały a do tego grały na instrumentach. Potem coś się, coś się popsuło i kolejne kobiece zespoły były już prawie wyłącznie taneczno-wokalne.
Z tego co widzę panie z The Bangles nadal koncertują i nawet nieźle się trzymają. Trudno uwierzyć że taka Susanna Hoffs jest w wieku Madonny.
To zespół z gatunku "każdy słyszał, mało kto kojarzy"
Tylko te smyczki głośniejsze niż przestery były tak wurwiające, że zapomniałem o nich na 20 lat. Ale sobie przypomniałem :) późniejsze nagrania są lepsze.
Hej, mam pomysł na taką zabawę: podajcie artystę, a jeżeli go nie znam, to obiecuję przesłuchać jego całą dyskografię ze Spotify i wybrać mój ulubiony kawałek i w ogóle opisać wrażenia.
Do podpowiadania i słuchania zapraszam wszystkich chętnych.
Muzyka w każdym gatunku, ale nie podawajcie jakiś Beatlesów i innych, którzy nagrali 2137 płyt z czego żadna dobra.
Tides From Nebula, każda płyta jest inna. Od postmetalu/postrocka do postrocka z dużą ilością elektroniki. Muzyka instrumentalna. Jestem ciekawy Twojej analizy.