
Społeczność
Koty
Społeczność dla wszystkich miłośników naszych czworołapych futrzastych władców

Społeczność
Społeczność dla wszystkich miłośników naszych czworołapych futrzastych władców
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dwa darmozjady. Przybłędy zapchlone, które karmie. Dzisiaj nawet dostały szprejem na pchły i kleszcze. #koty

Zaloguj się aby komentować
Popołudniowa drzemka
Maluchy cały czas dostają pakiet witamin i środków na wzmocnienie. Brykają aż miło:) Ogarniają już wspinanie się na łóżko i kanapę, więc same przychodzą, jak mają ochotę.
Narośli na nosach już prawie nie ma. Przyszłym tygodniu kolejna wizyta u weta i zobaczymy jak długo będą jeszcze będzie trwało leczenie. Po skończeniu leczenia będą musiały wybyć do innego domu.
Będzie cholernie ciężko się z nimi rozstać. Widać, że się do mnie przywiązały. Ja do nich jeszcze bardziej.
#koty #kocizakatek #pokazkota

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#koty w życiu bym nie pomyślał, że z tymi zwierzętami będę żył w pokoju...
Sieg Heil!
Heil Kitler!



Zaloguj się aby komentować
Shared Parenting
Mark Boyd
~
Wildlife Photographer of the Year
Nagroda specjalna: Wybór publiczności 2023
#koty #zwierzaczki &źródło

Zaloguj się aby komentować
Czyngis lśniąco-dekoderowy
Dobrego popołudnia i wieczoru hejto
#koty #pokazkota #czyngishansolo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czyngis kartonowo-gilotynowy
Dobrego popoludnia hejto!
#pokazkota #koty #czyngishansolo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie powiem, poprzedni tydzień był ciężki. Kotki tymczasowo przygarnięte 2 tygodnie temu dalej u mnie są. Już w zeszły poniedziałek miały pojechać do innego domu tymczasowego, ale zrobiła im się pewna narośl na noskach i musiały pojechać do weta. A tam z wstępnych badań wyszło, że mogą mieć grzybicę. No i lipa, przecież nie oddamy komuś chorych kociąt. Zostały u mnie na leczenie.
Grzybica to ogóle straszne paskudztwo, łatwo się roznosi, a leczenie trwa dość długo. No i może przenieść się na ludzi.
Trzeba było odkazić całe mieszkanie, wyprać wszystkie tekstylia, a kociaki wylądowały w klatce. Dla 6-7 tygodniowych nie było to łatwe, zwłaszcza, że poprzedni tydzień mogły swobodnie biegać po mieszkaniu.
Było dużo płaczu i prób ucieczek i tylko ograniczony czas biegania po kafelkach, które później były dezynfekowane.
Pod koniec tygodnia przyszły wyniki badań i na szczęście nie ma żadnego śladu grzyba. Pchełki zostały jeszcze dla pewności wykąpane i mogły opuścić klatkę
Kociaki rosną w oczach, mają mnóstwo energii i ogromne apetyty
Na filmie zabawy, gdy były jeszcze zapuszkowane i kilka zdjęć z drzemek
#koty #kitku #pokazkota #kocizakatek





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować