Zdjęcie w tle

Społeczność

Felonious_gru

2

Byłem na weselu bez alkoholu i bawiłem się świetnie.


Zacznijmy jednak od początku...


Kolega zaprosił na wesele. Na miejscu okazało się, że impreza jest bez alkoholu. Z trzema innymi kolegami poprosiliśmy go na stronę i pytamy, co to ma być i dlaczego wcześniej nie powiedział. On na to, że jego żona i teściowie tak zdecydowali, a nie powiedział nam, bo wtedy byśmy nie przyszli.


Przyszlibyśmy, choćby przez wzgląd na szacunek do niego i wieloletnią znajomość. Szkoda tylko, że on nie okazał szacunku nam...


Wyszliśmy w czterech na papierosa, omówić sytuację i uradzić, co robimy. Widać było, że reszta gości jest podobnie zażenowana i rozczarowana jak my.


Jesteśmy w domu weselnym na wsi. Dookoła tylko inne wsie. Kolega jednak znalazł na mapach, że kilkaset metrów od nas jest wiejski bar. Tam skierowaliśmy nasze kroki.


Widok czterech obcych, wystrojonych facetów zdziwił barmana i kilku gości tego wspaniałego przybytku. Podając piwo, zapytał, skąd się tu wzięliśmy. Opisaliśmy sytuację, a on mówi, że jak jest nas tam więcej to serdecznie zaprasza.


- W sumie - pomyślałem - czemu nie?


Wysłałem kilka wiadomości i po krótkim czasie zaczęli się schodzić ludzie z wesela. W miarę wychylania kolejnych trunków, nawet nie zauważyłem jak kilku kolegów dogadało się z barmanem, który za odpowiednią opłatą zorganizował porządne jedzenie i nawet sprzęt grający z muzyką. Nie przesadzając, impreza przeniosła się niemal całkowicie do wiejskiego baru. Ludzie pili, jedli i tańczyli. Na weselu została tylko para młoda i ich najbliższe rodziny. Według relacji gości, którzy dołączyli do nas później, atmosfera tam przypominała bardziej stypę.


My zaś bawiliśmy się w najlepsze, zwłaszcza że dołączyły do nas miejscowe dziewczyny. Chłopaki zresztą też. Zrobiła się naprawdę duża impreza, która trwała prawie do świtu. Barman i właściciel lokalu (w jednej osobie) był szczególnie zadowolony, jako że zostawiliśmy u niego kupę pieniędzy.


Wszyscy szczęśliwi, wszyscy zadowoleni. No, prawie, bo kolega od tamtego czasu się do nas nie odzywa. Może to i dobrze?

#alkoholizm #pasta

@Felonious_Gru Wy (obywatele pasty) wyszliście. Moja mama jako kelnerka była na takim, gdzie świadek w imieniu gości przez mikrofon wprost zwrócił się do matki młodego, która uczyniła wesele imprezą bezalkoholową, "Pani Iksińska, goście chcą wódki"

Ja wiem ze to pasta, ale dobrze to oddaje społeczne podjescie do alkoholu.

Nie da się po prostu siedzieć i gadac,

trzeba lać wódę do mordy.

Zaloguj się aby komentować

no dziwne ze sa ulewy w czerwcu i jest 30°C

jak w 1982, 1987, 1997, 2001, 2003, 2010, 2015 i 2020

szok i niedowierzanie, ale pamietaj ze jesli bedziesz kupowal nowe **ekologiczne™ **produkty to nagle zmieni sie klimat i w ciagu 100 lat srednia temperatura jednak nie wzrosnie o 0,5-1°C

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/sokolow-podlaski-szesciolatka-zginela-potracona-przez-autobus-jest-wyrok-dla-kierowcy-st7968156

28k to ledwo na pogrzeb starczy, a rok w zawieszeniu na dwa lata to żaden wyrok dla kogoś, kto świadomie godził się na narażanie innych ludzi na śmierć.


Wystarczy, że nie przeskrobie nic przez dwa lata i jedyna kara za zabicie człowieka to będzie 8 miesięcy pracy za minimalną krajową.

Już za zabicie psa większe wyroki dają (co samo w sobie pochwalam)

A przewoźnik pewnie w ogóle nic nie zapłaci


#polska #wiadomoscipolska #polskiedrogi

To nie jest zabicie z premedytacją, ten kierowca nie wjechał rozpędzony na chodnik w stojąca grupę osób, tylko na przejściu dla pieszych nie zadzialały hamulce. Kierowca odpowiada nie za zabójstwo tylko za naruszenie bezpieczeństwa stąd też wyrok.


To że rezultatem jest śmierć to nie powód żeby kogoś sądzić jak za zabójstwo z premedytacją, bo wypadki się zdarzają - żyjemy w rozbudowanym społeczeństwie i tego nie unikniemy.


A jak będziemy sądzić w takich sytuacjach kierowców autobusów jak za zabójstwo - to nikt nie będzie pracował jako kierowca autobusów, już są poważne braki w tym zawodzie bo to słaby zawód.

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru mogła szukać tańszego zamiennika któregoś leku. Czasami się zdarza, że jest coś z takim samym składem, tylko mniej znaną nazwą i przez to 2 razy tańsze. I chyba zawsze masz prawo zapytać farmaceutę, czy takie zamienniki są dostępne.

Zaloguj się aby komentować

Ja pienie, wyjdzie człowiek do domu rodzinnego na 8 godzin, a po powrocie inba bo brat po pijaku w jakiejś chwilowce czy tam bocianie wziął 30k kredo by postawić na Polskę na Euro xDD


@dru_Gru weź się lepiej w domu mi nie pokazuj xD


#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru w citroenie c4 1gen była podobna funkcja, wyłączała podświetlenie rozpraszaczy - radio, obrotomierz - i zostawiała tylko podświetlenie prędkościomierza i kontrolki. Fajnie to działało.

@Felonious_Gru a VW zamiast w minimalizm to poszedł w użyteczność i mam pokrętło do regulacji jasności zegarów i innych podświetleń

@Felonious_Gru Dostałem za dzieciaka 9000, jako chyba drugie autko za półdarmo. Specyficzne autko, ale każdy zwracał uwagę na wygodę kanap i ogólny komfort. Blacha też gruba jak w W124 czy innym audi 80. Pamietam, że musiałem odłączyć wycieraczki reflektorów bo wszystkie miały skradzione pióra i drapało SZKLANE klosze przy sprysku szyby

d36f9aa3-fba9-4d71-aaec-6e7c60082a4b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Strasznie irytujący jest ten przedłużacz. Kupiłem go kiedyś, ale ogromny minus taki, że część z wtyczką nie jest obracana. Wiec trzeba przed użyciem cały rozwinąć, nie da się rozwijać po kawałeczku podczas koszenia

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru bo przeglądarka może wskazać czy jest na pierwszym planie czy nie.

Ja osobiście żadnej nie widzę, ale wiem o czym mówisz xDDD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować