@Cybulion Każdy po trochu jest i nie jest niczym dziwnym, że pojawiają się emocje. Aczkolwiek jeśli miałbym powiedzieć czego nie lubię, to właśnie takich wpisów jak twój. Totalna generalizacja, wrzucenie absolutnie wszystkich do jednego worka, jakiś oświecony osąd, podzielenie ludzi na grupy i opisanie numerkami.
Problem jest złożony i rozłożony na całe spektrum zachowań. Sam się gdzieś na nim znajduję, bo choć staram się być wyważony, to nie ukryję, że podświadomość nieraz przymknie oko na przewinę jednych, a wzbudzi niepotrzebne oburzenie w kontekście drugich.
Niemniej takie wypłaszczanie tematu jest zwyczajnie krzywdzące dla wielu. A jak ktoś nie wytrzymuje ciśnienia i nie dostając atencji pod swoją opinią się obraża i ucieka, to raczej on nie powinien się udzielać w niektórych tematach. Ja się godzę na to, że będą trolle polityczne, że mogę się z kimś spiąć, nawet kimś kogo lubię, bo to normalne. Temat światopoglądowy zawsze jest trudny. Tylko nie będę łagodził na siłę, przymilał się i wyrażał inaczej niż myślę, bo ktoś jest niestabilny emocjonalnie i się spłacze.