@Alawar jak wchodziło nowy rozsiew pszenżyta na polach to ja już od rok zaglądałem tam może raz na tydzień, później z raz na miesiąc... Powoli po prostu treści które mnie interesowały przestały się pojawiać, szambo wybijało nawet spod czarnej listy ale jakoś złapałem że jest sobie Hejto i co tam, zobaczyłem jak tutaj jest. Idealnie na pewno nie ale rzeczywiście lepiej, mimo wszystko.
Gdzie u Bezjajecznego dostałem shadowbana za to, że ktoś mnie nawyzywał i to zgłosiłem - chyba trzecie zgłoszenie tam z mojej strony jak konto miałem przez 14 lat. Wcześniej cenzurowanie lekko edgy humoru - to po co tam wchodzić, można iść na FB i podobnie tam jest tak naprawdę ale shadowban za zgłoszenie znajomego moda to mnie ostro wnerwił, rozmowa z moderatorami uzmysłowiła że te memy o upośledzonych moderatorach to nawet nie była żadna hiperbola, autystycznie po wymienie zdań wiało takim pełnoprawnym debilizmem, 80 IQ, zresztą kumpel mieszkał obok domu dla opóźnionych umysłowo i się zasłyszało ich rozmowy - no fleszbeków wtedy dostałem jak zdania z błędami interpunkcyjnymi, lekkim wulgaryzmami (spierdoliło się) jak niby oficjalną korespondencję ze mną prowadził i tłumaczył czemu wyedytował komentarze z epitetami w moim kierunku zamiast je usunąć i dać bana. W końcu przestał się tłumaczyć, dał mi shadowbana na parę tygodni i elo.
W sumie to cud że tu trafiłem.