Zdrowa kranówka

"Według Głównego Inspektora Sanitarnego aż 99,7% domów zasila dziś woda zdatna do picia."


Chciałbym poznać Wasze preferencję. Ja od dłuższego czasu pije tylko kranówkę. Kamicy nerkowej nie mam i oszczędzam na zakupie butelkowanej wody.


Oczywiście staram się sprawdzać jej stan, w miarę możliwości, w domowych warunkach, za pomocą prostego konduktometru. Urządzonko mierzy przewodność elektryczną. Im wyższa, tym więcej syfu w wodzie, wtedy wiem, że coś jest nie tak z rurami.


Zamieszczam też link do ciekawego artykułu, o tym czy woda kranowa, może stać się bezpiecznym substytutem wód butelkowanych.


https://docplayer.pl/190442329-Czy-kranowka-moze-stac-sie-bezpiecznym-substytutem-wod-butelkowanych.html


Dodatkowo, artykuł z Medonet


https://www.medonet.pl/czy-mozna-pic-wode-z-kranu--zalety-kranowki,artykul,19690248.html


#badania #nauka #woda #ciekawostki

Pijewodezkranu

Komentarze (70)

@Ksero ja też się tego obawiam, dlatego używam konduktometru. Ja mieszkam w domu o podobnym wieku i rury w środku są nowe, natomiast co do przylaczen, to tego już nie wiem. Podejrzewam, że też swoje lata mają.

Mieszkam w Kopenhadze, pije niefiltrowaną kranówke. Jest lepsza niż 90% wody w Polsce, wliczając butelkowaną. Jak jestem w PL to pije Muszynianke, bo inna mi nie smakuje, a i tak z radością wracam do duńskiej kranówki. A w Aarhus jest jeszcze lepsza

@razALgul A to nie jest tak że konduktometr pokaże Ci głównie zawartość minerałów? Jeżeli mamy dwie próbki wody które nie zawierają żadnych zanieczyszczeń a różnią się ilością rozpuszczonych minerałów to wyniki na konduktometrze mogą być diametralnie różne. Co ważne woda bogata w minerały (oczywiście do pewnego stopnia) jest zdrowsza i łatwiej przyswajalna dla organizmu.

@razALgul Woda bogata w minerały jest zdrowa. Nie od parady "Woda mineralna" jest droższa od "Woda źródlana". Wapno które jest głównym składnikiem twardej wody ma działanie antyalergiczne.


To nie jest tak że twarda woda zła, miękka dobra. Twarda woda jest pożądana w zamkniętych obiegach CO, a także może być zdrowsza. Miękka jest lepsza dla sprzętu AGD - nie zostawia kamienia i smaczniejsza herbata wychodzi.

@razALgul Za dzieciaka i małolata matka mnie goniła do dźwigania 2 x 5l baniaków, a czasem i 4 x 5l do ujęcia wody oddalonego jakieś 5-7 minut z kapcia. Niemiłosiernie się wkurwiałem, bo w domach kolegów wszyscy pili z kranu, i nie musieli chodzić. Na szczęście po kilku(nastu) latach ujęcie zamknięto i matce przeszło. Obecnie tylko z kranu.

Piję kranówkę od 10 lat i chwalę sobie. U mnie akurat jest świetnej jakości i smaczna. Płacę około 9,50 zł za m3. Za tę samą ilość w butelkach płaciłbym minimum 1700 zł i przy tym wyprodukował ponad 25 kg plastikowych odpadów.

Twarda woda jest pożądana w zamkniętych obiegach CO

@Fulleks a to nie jest tak, że w obiegu zamkniętym osad się wytrąca i ostatecznie ta woda jest bez dodatków?


@razALgul często w tych ujęciach woda jest niezdatna do picia, biologiczne skażenie xD

Może woda i dobra do picia ale za stan rur które ją dostarczają do domów nikt już gwarancji nie daje i żadnymi statystykami się nie dzieli. Jak mi się filtr w dzbanku zużyje to mam zaraz kamień w czajniku i żelazku. Czemu miałbym to pić? Filtry do wody to jedyna sensowną opcja

@Fulleks a ja tego w ogóle nie kwestionuję. Kiedyś (dawno, dawno temu) natknąłem się nawet na artykuł, mówiący o tym, że w krajach skandynawskich, gdzie woda jest miękka, występuję większy odsetek zachorowań, związanych z kamica nerkową. Jak się zbiorem, to poszukam.

Odkąd kupiłem Sodastream, bo lubię gazowaną wodę, nie kupiłem w sklepie nawet jednej butelki. Fakt, trzeba mieć znośną wodę w kranie, nie piszę o przydatności, a smaku. Polecam.

Tak, pyszna i zdrowa, tylko od czasu do czasu dodają bakteri kałowych jak to już było w jednej miejscowości i coś tak ta woda wali chlorem.

ALe na pewno jest dobra

jak się ją przefiltruję potrójnym filtrem odwróconej osmozy.

@razALgul Jakiś czas temu u mnie na wsi ogłosili zakaz używania wody (niezdatna do spożycia - nawet przegotowana - oraz do mycia) bo w próbce wykryto bakterie coli. Próbka pobrana w piątek, zakaz ogłosili w poniedziałek Ile czasu przed pobraniem tej próbki wcześniej bóg raczy wiedzieć. Tak, pijcie nieprzegotowaną wodę z kranu


Finalnie okazało się że było gdzieś tylko w jednym punkcie poboru, u nas cały czas woda była ok, no ale wcale tak nie musiało być i niesmak pozostał.

@razALgul a to wcześniej nie można było pić? Piję od zawsze (kranówkę ofc)... ciekawe czy w jakiś sposób mi to nie zaszkodziło

@razALgul już z dekadę albo lepiej 90% tego co piję to kranówa. Wioska pod Krakowem, woda lepsza niż większość kupnych jak dla mnie. Zazwyczaj jak gdzieś idę z plecakiem to nalewam sobie butelkę, kiedyś na imprezie polałem sobie i kumplowi na orzeźwienie, to potem wszyscy chcieli bo dobra xD. Ale fakt że, pomijając sam skład, u ziomka na osiedlu woda po prostu smakuje gorzej.

Ale kranówy się nie boję.

jak już to filtrowaną bym pił. ale nie piję bo mam opory, głównie chodzi mi o rury którymi płynie, w tych starych blokach w których mieszkam, fuj

@HueHue Dokładnie filtrowana kranówa jest bardzo dobra nawet przegotowana bez filtra prawie zawsze jest bardzo dobra i lepsza niż źródlana z flaszki.

To zdjęcie filtra wstępnego z mojej osmozy po kilku miesiącach od wymiany. Warszawska kranówka. To że spełnia normy nie znaczy że jest to dobra i przede wszystkim smaczna woda. Poza tym normy woda spełnia przy wlocie, a czy ktoś badał wodę jaka leci mu z kranu? Kiedyś używaliśmy Brity, ale filtry tak naprawdę trzeba było bez przerwy wymieniać bo woda zaczynała szybko źle smakować. Osmoza kosztuje kilkaset złotych (taka z mineralizatorami żeby woda nadawała się do picia), a filtry wymieniasz dwa razy do roku i ich koszt to około 120 zł. - smaczniej, taniej i wygodniej niż dzbanki z filtrami. Trzeba mieć tylko trochę miejsca w którejś z szafek w kuchni - my wykorzystaliśmy ten denerwujący róg w szafce narożnej. Polecam.

A, a jeżeli ktoś kupuje wodę w butelkach to osmoza zwraca się po kilku miesiącach i nie trzeba nosić ciężkich zgrzewek. Jak ktoś lubi gazowaną to może sobie do tego kupić sodstream.

c3bd01da-9f54-4a31-b34a-d755ac193709

Dla pewności wolę kranówkę jednak przefiltrować. EC metr podawał u mnie dla czystej kranówki ok. 200ppm, gdzie po przefiltrowaniu już tylko poniżej 10. Do tego jakiś saturator CO2 (np. SodaStream) jeśli ktoś lubi gazowaną. Kontener na plastik nie zapełnia się tak szybko jak wcześniej.

@razALgul ja z lodowki pije czyli filtrowana. Nie kupuje juz wody tylko czasami do pracy, jest sodastream jak sie chce gazowanej i polecam ten styl zycia i tak duzo smieci u mnie w domu sie produkuje...

Woda z wodociągów jest badana więc można ją pić

Aczkolwiek zazwyczaj jest twarda

A to powoduje osad brud na szybach łazience grzałkach.


Dlatego powinno się zmiękczać z uwagi na sprzęty oraz czystość.


Do CO i rur miedzianych nie można zmiękczać do 0. Tylko około 6 st francuskich


Najlepiej kupić kolumnę do domu lub mniejsze do mieszkania


Firmy sprzedające porządne filtry zbadają wam wodę za darmo


PS kolejny że mnie ex wykop i pisze z telefonu

@razALgul Wrocław, Nowy Dwór, pół roku używania: po lewej 10 mikronów, po prawej 1 mikron, za nimi mam jeszcze węglowy ale tam nie ma co pokazywać.


Nowe są śnieżnobiałe, także tego - coroczny wrocławski festiwal pierdolenia pt. artykuł w gazecie z uśmiechniętym restauratorem ze szklanką wody można sobie w d⁎⁎ę wsadzić. Nikt nie podaje wyników badań tego co leci z kranu a tego co na wyjściu z oczyszczalni.


A odpowiadając na pytanie - po przefiltrowaniu tylko kranówka, wodę też sam sobie gazuję i TO jest oszczędność.

651d75cf-da16-4a7f-a878-71539c599dd0

Dobra, przeniosłem się do komputera. Tak jak pisałem i pisali. Woda jest badana w wodociągach bo musi być. Aczkolwiek rury, kilometry rur, osad powoduje ze do domu może już docierać trochę gorszej jakości z osadem ( ktoś pokazał filtr na wejściu )

Więc mamy na wejściu filtr 5/10/20 mikronów ( sznurkowy ) aby wyłapać ten syf.


potem część jak pisaliście robi osmozę pod zlewem. ja jej nie mam bo:

  • zabiera miejsce

  • jest baniak ( aby mieć ciśnienie i zapas )

  • totalnie wyjałowia wodę - do zera, bez smaku, minerałów, dlatego po tym trzeba stosować mineralizator.


po filtrze jeśli mamy twarda - kolumnę / urządzenie do zmiękczania - pozbywamy się osadu nalotu, nie wiem czy czyściliście np szybę pod prysznicem czy ścianę - ten biały nalot to właśnie to


potem można wrzucić kolumnę węglową ( na np cały dom ) lub filierek pod zlew.


Widziałem ze sporo osób robi "dodatkowy" kran co jest dość słabe ( trzeba wiercić druga dziure, brak estetyki ) - są krany które maja z "prawej" ciepla / zimna a np z "lewej" po filtracji małym filtrem typu "all in one: 5mikron, węglowy umieszczonym pod zlewem - dużo mniej zajmuje niż osmoza )


moim zdaniem

  • zmiękczenie wody to w większości mus - pralki i zmywarki maja grzałki i robi się nalot

  • dodanie filtru węglowego: pozbywamy się dzbanków Brita które trzeba się męczyć. filtr wymienia się co.. kilkadziesiąt tyś. litrów - nie pamietam


jedne z lepszych w/w komponentów robi polska firma : Ecoperla.


obsluga klienta na najwyższym poziomie ( pracuje w sprzedaży więc umiem docenić dobra obsługę klienta )

@wonsz dlatego wspomniałem, we wpisie, że wspomagam się miernikiem. Ogólnie też miałem możliwość przebadania mojej wody z kranu, bardziej profesjonalnie. Jednak wiadomo, nie będę tego robił co tydzień.

@razALgul edytowałem tamtą wiadomość. Generalnie zgadzam się że kranówka ale filtry końcowe trzeba samemu, w szczególności że tanie w c⁎⁎j.

@Elas potwierdzam co do kranówki w Aarhus. Chociaż z drugiej strony zawiera dość dużo kamienia i używamy filtra przed użyciem w czajniku

Piję kranówkę, nie filtruję, bo dlaczego miałbym wyciągać minerały z wody? Do tego od kilku miesięcy sodastream do wody gazowanej i napojów. Syropy hoop kosztują dosłownie parę złotych (w Dino), oryginalne kilka złotych drożej. Mniej zakupów do dźwigania, mniej plastiku do wyrzucania, mniej mikroplastiku we mnie, pieniędzy w kieszeni więcej.

@Templarek bo ten kamień to nie musi być nic złego. wejdz na stronę firmy ktora dostarcza ci wodę/gminy i powinny byc badania składu. jak ma duzo wiecej mg/l rozpusczonych niz mineralna to się nie dziw ze sie podczas gotowania to odklada.


@anonekzforczana @GazelkaFarelka często teraz na nowych studniach od razu stawia sie filtry uv aby nie mieć problemów z bakeriami.


a co do tych wszystkich co uzywaja filrów i pokazuja jakie one to nie sa brudne, zrobcie tez wlasne testy i filtruje zrodlana wode (nie mineralna, zrodlana) ciekawe jakie wam wyniki wyjda brudny filtr nie oznacza ze woda jest zla. jest zla jak musza chloru dawac od groma aby dawala sie do sprzedazy vide stolica:)

@razALgul soda stream jest drogi w c⁎⁎j - ja z racji piwowarstwa mam cały sprzęt do gazowania cieczy ale gdyby kupić same kegi, butle CO2, zestaw do wyszynku etc. to się zwraca po kilku miesiącach.

@wonsz Oczekiwałeś, że minerały będą wyglądać jak lśniące diamenciki? Nie, to właśnie taka burawa breja. To sole wapnia i magnezu, których filtrami się pozbawiasz.

Widzę, że zdania podzielone. Ja wraz z całą rodziną pijemy kranówkę od kilku ładnych lat bez żadnych problemów zdrowotnych do tej pory. W dodatku jest smaczna. Tutaj w wątku widzę dwa stronnictwa. Pytanie do tych stosujących filtry - czy filtr odwróconej osmozy jest tylko do osobnego kraniku, czy filtrujecie (zmiękczacie) wodę w całej domowej instalacji?


Drugie pytanie, czy picie wody po takim filtrowaniu to nie tak jakby pić destylowaną?

@jarzyn jak już gdzieś wspomniałem, to robiłem testy wody z kranu i ona miała podobne parametry do nałęczowianki. Porównywaliśmy wyniki z jedyną dostępną na sali butelką (konkretnie z tym, co było na etykiecie). Szlag mnie trafia, bo cały folder ze studiów poszedł się chędożyć, przez wirusa. A były tam sprawozdania i chętnie bym je tu zamieścił.

@kosik zestawy osmozy mają na końcu zwykle "wzbogacacz" bo bez tego to tak, destylowana.


@Konto_serwisowe to raczej sole długich kilometrów starych rur dzielących mnie od wyjścia z oczyszczalni.


@razALgul ja wiem ile SS kosztuje i w porównaniu do zestawu "piwnego" jest drogi w eksploatacji. Fakt, koszt jednorazowy wyższy ale ja już wszystko miałem w związku z hobby.

@kosik tak, zazwyczaj osmoza ma dodatkowy kranik, ale wg mnie bez sensu - lepiej mieć kran "3 wejściowy" i wtedy masz wodę po osmozie z tego samego kranu.

Po osmozie masz wodę ...wyjaowiona ze wszystkiego. dlatego powinno się dodać wkład rewitalizujący: zwiększa pH i dodaje minerały.


ogólnie mówiąc niektórym taka "czysta" woda po prostu niesmakuje - kwestia tego ze cale życie pili 'zwykla'

@jarzyn jak musisz stawiać lampę UV to już jest słabo - chodź niektórzy dodają: wydatek na lampę, zjada prąd. wystarczy zrobić analizę wody.

@razALgul u siebie w domu rodzinnym nie mam problemu z piciem wody z kranu, bo ma świetny smak, barwę i niczym nie pachnie, natomiast myślę że zależy to od regionu. Czasem zdarzało mi się być u znajomych, których kranowa w trakcie mycia zębów powodowała już dyskomfort samym zapachem.

@jarzyn lampa UV, jedyne sensowne:: własną studnia, plus jakieś gospodarstwa rolne w okolicy ( wylewanie szamba etc ) - fakt profilaktyka, pytanie czy potrzebne. do wody z wodociągów raczej nie. kasę za lampę włożyłbym w kolumnę węglową ( i tak włożyłem ).


co do kolumny węglowej: żona mega zadowolona z kąpieli więc...

Zaloguj się aby komentować