Zaszczelony majestic@Moose i ja prezentujemy:


Temat: w łazience


Rymy: zwierzę- zabierze- głowie- panowie


Zapraszam do układania swoich wierszy!


Dla przypomnienia zasady #naczteryrymy 


https://www.hejto.pl/wpis/no-dobrze-jakem-wczoraj-obiecal-tako-i-dzisiaj-czynie-zaKladam-tag-naczteryrymy-


#poezja  #zafirewallem

Komentarze (72)

Proszę:


Cały tydzień jej mknie jako dzikie zwierzę

kiedy @UmytaPacha za sonet się zabierze?

Wiem, choćby włosy umyć, tyle ma na głowie!

Nie napisze? Smutni będą wszyscy: i @moll, i panowie.


Dziękuję.

@Moose 

W sobotę to ja wylot mam rano

i nie chcę by mi szmal znów zabrano.

Reszcie nie szkodzi brak napisania,

tylko się boję tego czochrania

Dziś wiersz-monument (monumentalny, bo wielkości słonia) trwalszy niż ze spiżu, który mongolskie słonie same sobie wystawiły, a ja tylko o nim, ku ich chwale i pamięci, przypominam:


A skąd, jak nie z Mongolii było tamto zwierzę?

Ręki Stalina z pyska nikt mu nie zabierze!

Trąbę miało i kły też na swej łysej głowie:

to dzięki słoniowi nie "towarzysze", ale już "panowie".

Przybył hydraulik nieogolony, wygląda jak zwierzę

Powiedział ile chce, pół wypłaty weźmie zabierze

Idę na zakupy, roboty nastarczy jednej głowie

Wracam, szok, pijatyka: "co się odpiedala panowie?!"

@Piechur skrócony trochę, ale u kumpla był hydraulik na dwa dni niedawno, łazienkę musiał kuć aż.


Coś tam sąsiedzi przebąkiwali o hałasie ale co by nie mówić, zostawił po imprezie porządek i jak wychodził podlega była czysta i pachnąca, złego słowa nie można było powiedzieć xD

Patrze w lustro w łazience myślę "jam jest zwierzę"

Niech ktoś te po⁎⁎⁎⁎ne myśli ode mnie zabierze

Nie chcecie wiedzieć co mi chodzi po głowie

Pewnie do tego uśmiechnęliby się tylko smutni panowie

Siedzę na klopie i ryczę jak zwierzę,

Czy troski moje ktoś, k⁎⁎wa, zabierze?

Wszystko jest ciągle na mojej głowie,

Wszystko się j⁎⁎ie, jak żyć, panie i panowie?

@George_Stark nie no, usypiałam go w pokoju, potem sobie jeszcze popłakałam. A teraz głowa do góry, cycki do przodu i trzeba żyć dalej

Nabrałem wody w usta i zapomnij, że Ci się zwierzę.

Na nic Ci moje kłopoty, niech je sam diabeł zabierze.

Sam zwyciężę batalię o harmonię myśli w mej głowie

Gdy zejdą już siódme poty, powiem "kolejka panowie!"

Muszę wypuścić z siebie to zwierzę

Nim mnie biednego do grobu zabierze

Z norki wyłazi, już widać po głowie -

Oto i krecik, panie, panowie

@George_Stark

Włosie moje długie zmoknięte jak zwierze,

żeby je wysuszyć noc mi to zabierze!

A nie wolno iść spać gdy wilgoć na głowie -

mikrouszkodzenia tworzy to, Panowie!

@UmytaPacha 


Zanim "dobranoc" mym pismem, tą-że mową niemą

Ci pożyczę, to najpierw życzę spotkania Ci z weną!

Zaś co do włosów, co je mokre masz na głowie,

to masz jeszcze dobę. Spokojnie susz sobie.

I choć pod temat "łazienka" to wstawiam,

by poza łazienką suszyć namawiam!

W wilgoci będąc w suszarki wietrze

Zamiast włos suszyć - suszymy powietrze.

@UmytaPacha uszkodzenia to pies pieprzył, weź tylko później rano włosy rozczesuje żeby cywilizowanie jakoś wyglądało jak się porozmawiają, tragedyja z tym bywała xd

@UmytaPacha po irokezie i nie pokażę, bo ja nie mam u siebie żadnych swoich zdjęć. Kumpel ma parę ale jak miałem takie długie to zbyt wiele się nie zachowało w sumie.


Zresztą przed irokezem też miałem długie włosy ale nie aż tak. W sumie nie cjcialem iść do fryzjera ale rodzice już mnie takimi sumami pieniędzy zaczęli przekupywać, że mi się te propozycje zaczęły podobać. Trochę im miny zrzedły jak wróciłem od fryzjera i mnie zobaczyli ale umowa jest umowa, włosy ścięte przecież i wcale na krótko! xD

@DiscoKhan Ja za to na egzamin gimnazjalny poszedłem, jak to nastoletni rycerz szatana, w czarnym garniturze i czarnej koszuli. Kumpel jak mnie zobaczył, to stwierdził że wyglądam jak ksiądz i mi koloratkę z kartki do zeszytu zrobił.

Wszyscy się stresowali a ja biegałem i ich błogosławiłem, żeby im dobrze poszło.

Się zdarza - umarło moje kochane zwierzę.

Jak ciało wikinga, niech woda zabierze.

Co potem się działo nie mieści się w głowie...

Pies utknął, kuć rury musieli panowie.

@bojowonastawionaowca 


Pan moderator to jednak zwierzę

ale tego wiersza za nic nie zabierze


Dobry początek!

Zacznij z nami rymować, choćby jutro, w piątek!

Prycham. Warczę. Wyje jak zwierzę.

Niechaj mnie na tamten świat zabierze,

Kostucha - co od niej włos sie jezy na głowie.

Nigdy więcej bezcukrowych żelków, panowie.

Gdy się prysznicuję, to wyję jak zwierzę.

Tak mówi mi żona, nim słuchawkę zabierze.

Nie wiem o co chodzi, co ona ma w głowie?

Przecież ja śpiewam, panie i panowie.

@splash545 też tak lubiłam pośpiewać do radia, rano robiąc kanapki. Zaprzestałam jak kiedyś przerażony rodziciel wpadł do kuchni sprawdzić z jakiego powodu się wykrwawiam xD

@moll @splash545


Ja cały czas podśpiewuję i nic mi w tym nie przeszkadza, nawet muzyka.


Jest takie przysłowie: "dałeś mi, Panie Boże, głos, to mnie teraz słuchaj!". To o mnie.

@splash545 Ej! W ogóle to ja mam okazję wziąć rewanż!


Nie powiem wcale głośno co tam, moim zdaniem,

pod tymże prysznicem zagłuszasz śpiewaniem.

@George_Stark ja się nawet dorobiłam dwóch fanów! Uwielbiają muzykę improwizowaną. A można o wszystkim! Na specjalne zamówienie jest nawet o łopacie albo wieszaku

Ależ dziś ze mnie sceniczne zwierzę!

Niech mi słuchawkę już ktoś zabierze!

Wciąż tylko śpiewam do niej w swej głowie.

Bis! - żądają panie i panowie.

Zaloguj się aby komentować