#zalesie
Niby biuro, niby inteligentni ale jednak instrukcja nie była dostatecznie jasna.

#zalesie
Niby biuro, niby inteligentni ale jednak instrukcja nie była dostatecznie jasna.

@TytusBomba ja nie mowie o zestawie tylko o filtrze - https://allegro.pl/oferta/filtr-do-wody-wklad-sznurkowy-wstepny-10-filtracja-5-mikron-pp5m-1-sztuka-7251548543
Chyba jednak troche taniej niz filtr do brity. Filtr sznurkowy wymieniasz co 3-6 mcy.
Zestaw zamontujesz za tyle co cena brity czajnika. I nie pros o linka znowu, poradzisz sobie.
@bartek555 Ale Ty wiesz o tym że są różne rodzaje filtrów i proponujesz rozwiązanie tańsze ale które kompletnie nie jest zamiennikiem?
Filtr sznurkowy jest filtrem mechanicznym zatrzymującym jedynie drobinki do 1mikrona. Nie zmiękczy wody, nie wyfiltruje azotanów - nie zrobi nic oprócz zatrzymania rdzy czy innych drobinek z rur.
Filtr w dzbanku to zestaw filtrów które zabijają bakterie (filtr z węgla aktywnego), zmiękczają wodę (filtr żywiczny), filtr azotanowy zmniejsza ilość azotu a dopiero filtr polipropylenowy robi to co filtr sznurkowy - czyli filtruje mechanicznie drobinki o określonej grubości.
Więc jako zamiennik proponujesz rozwiązanie które robi tylko ułamek tego co filtr do dzbanka.
Inteligentni ludzie nie uzywaja tego gowna
Chciałeś wyjśc na inteligenta, który wie lepiej co jest dobre. Wyszedł raczej Twój chłopski rozum, który ni jak ma się z rzeczywistością...
Nie doradzaj na tematy, o których najwyraźniej nie masz pojęcia
@bartek555 Nic takiego nie powiedziałem więc nie wiem czemu mi takie rzeczy insynuujesz
Woda z wodociągów jest jak najbardziej zdatna do picia. Znam dobrze temat norm w wodociągach i wiem że laboranci ciągle monitorują parametry wody. Nie mam oporów przed nalaniem sobie szklanki wody prosto z kranu w moim domu. Z tą różnicą że ja jestem podpięty pod wodociągi a są ludzie na wioskach, którzy czerpią wodę ze studni głębinowych. Tutaj nie byłbym pewny czy pić wodę z kranu bo nie wiem czy np. sąsiad na polu nieopodal nie przesadził z nawozami.
To że woda z wodociągów jest zdatna do picia nie znaczy wcale że w czajniku, ekspresie do kawy czy piekarniku nie odłoży mi się kamień, a w kwiatkach w wazonie nie rozwinie się przedwcześnie glon. Wolę płacić 150zł rocznie na 12 filtrów po to żeby nie mieć większych wydatków związanych z AGD, a kwiatki żeby długo stały. Co więc z tego że filtr sznurkowy jest o połowę tańszy, jeżeli nie rozwiąże żadnego z tych problemów?
@Mikel post jest o czajniku w miejscu pracy, wiec domyslam sie, ze chodzi o wode wodociagowa.
Dlatego napisalem, zeby walczyc z kamieniem to zmiekczacz, a do syfu z rur masz filtr sznurkowy, ktory i tak powinien byc w instalacji. I pewnie jest, tylko go nikt nie wymienia.
Reszta problemow jest, wedlug mojego chlopskiego rozumu, marginalna.
@Mikel btw. odbiegajac troche od tematu to smieszy mnie jak ludzie potrafia sie przejmowac takimi pierdolami, jednoczesnie chlejac regularnie alkohol, biorac rozne uzywki, zrac gowno, co ma znaczny wplyw na ich organizm. Ale tak, filtr brity uratuje im zdrowie ;) i zeby sie ktos znowu nie zesral zaraz - tak, to generalizacja
@bartek555 Ale przecież zmiękczacz bazujący na odwróconej osmozie jest droższy od dzbanka xD xD xD Sam zmiękczać to kilka K złotych a miesięczny koszt soli jest porównywalny z kosztem filtra do dzbanka xD
Co to za alternatywa, która rozwiązuje tylko dwa (mechaniczna filtracja + kamień) i jest droższa niż opcja pierwotna od której wyszliśmy - czyli dzbanek
@bartek555 Ja nie jestem przeciwny. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy - i inteligencja nie ma nic do tego więc nie obrażałbym ludzi którzy używają dzbanki.
Sam zamontowałbym taki filtr przepływowy, który zastąpiłby mi dzbanek ale nie mam na niego miejsca w szafce. Ale na pewno nie sznurkowy, który gówno co filtruje i jest lipną alternatywą.
@Mikel zmiekczacz, podobnie jak filtr sznurkowy montuje pracodawca na swoj koszt, ale pewnie w januszexie to nie do pomyslenia, zeby pojsc do przelozonego i poprosic o cos takiego.
@bartek555 wycieczka osobista która pokazuje jakim bucem oraz płatkiem śniegu jesteś, w sumie nie wiem po co to wklejam przecież ty i tak znajdziesz sobie jakieś usprawiedliwienie, więc skup się ponownie na dość niepokojącym rozmyślaniu o moim stolcu, czy wymyślaniu kolejnych kłamstw, ale mnie już nie wołaj
Zaloguj się aby komentować