#zalesie #hejtoporadnik #niewiemjakotagowac Wielokrotnie widziałem, że Kasie i Tomki wykazywały się złotymi radami, to może i teraz zadziała. Od kilku dni w mieszkaniu męczy nas plaga muszek owocówek. Codziennie, w godzinach popołudniowych po powrocie z pracy na suficie jest ich kilkadziesiąt. Nawet gdy wezmę odkurzacz i je sprzątnę, to po 2 czy 3h znów się pojawiają. Zawsze w podobnej liczbie. Nie otwieram okna, owoców które mogłyby zgnić, nie ma, kosz na bio opróżniam. Nie mam pojęcia co mogę (oprócz kupna jakiegoś preparatu) zrobić...

Komentarze (31)

@Ringo Na pewno są to owocówki, jeszcze gdzieś widziałem muszki, które wylatywały z odpływu. Na muszki owocówki gdy było ich sporo to kupowałem takie jabłko z czerwonym płynem co śmierdzi octem i one do niego wlatywały praktycznie wszystkie.

87a587c1-6185-4c47-a756-1958ee8e8f6a

@ColonelWalterKurtz Zerknąłem w Google, co to i jak wygląda. No nie, to co nas trapi to malutkie jest, nie takie giganty

Schowaj owoce, a na te co latają jest prosta pułapka: kieliszek z nalaną whisky, zalepiony folią spożywczą z porobionymi wykałaczką dziurkami

@Ringo wystarczy nawet kawałek Jabłka, albo obierki. Mała miska, dziurek z 5-10 i tyle.

Potem zalewasz wodą i wylewasz np. Do kibla.

@Rafau i kropela Ludwika czy innego płynu na wierzch, by złamać napięcie powierzchniowe wody. Topią się same.

Opróczo czywiście eliminacji rzeczy, które mogłyby je przyciągać to ja polecę domowy sposób, który mi pomógł bardziej, niż kupne pułapki.
szklanka octu jabłkowego z paroma kroplami płynu do naczyń. Taką szklankę jeszcze nakryć pazłotkiem z dziurkami i zostawić. U mnie łapały się aż miło.

Oczywiście kosz został umyty, tak? I cała okolica, na której mógł się pojawić jakiś ścierwo-odprysk (np drzwiczki od szafki, ścianki itp)? U mnie po dokładnym wyczyszczeniu znikają gnoje.

Zaloguj się aby komentować