Wyobraźcie sobie że tydzień temu miałem spotkanie w pracy. Męczyła mnie ta praca, bolał mnie brzuch jak o niej myślałem. Jak pomyślałem że mam jeszcze patrzeć w ten kod to dosłownie chciało mi się żygać. Podchodziłem do tego kodu jak pies do jeża a oni po tygodniu mojego testowania kiedy już miałem pewność że wszystko działa to zaczęli się doktoryzować nad każdą lonijką na code review. Jestem na L4 bo powiedziałem o tym lekarzowi a teraz byłem u psychiatry. Mam leki uspakajające ale ta cała sytuacja mnie stresuje i boli mnie brzuch. A jak przypomnę sobie o swojej robocie to dalej chce mi się żygać xD serio ten kod to był ściek i tak samo proces. A teraz siedzę, boli mnie brzuch z nerwów i myślę co dalej. Ehhh to wypalenie zawodowe w najczystszej postaci. I dalej nie mogę przez to zasnąć #zalesie

Komentarze (19)

ErwinoRommelo

Od tego jest L4, I moze pora pomyslec nad jakimis zmianami? Takie srodowisko pracy nie jest zdrowe, a nawet jak placa krocie to te pieniadze uja warte bo zdrowia potem nie odkupisz

DexterFromLab

@ErwinoRommelo no robiłem to dla pieniędzy xD były dobre...

LondoMollari

@DexterFromLab Czas na zmianę. Trzeba tym j⁎⁎⁎ąć, zrobić sobie miesiąc przerwy, i pójść gdzie indziej.

DexterFromLab

@LondoMollari psychiatra mowił że może nawet i dłużej. I żeby się tym nie przejmować. Bo mówi że z moimi kompetencjami nie powinienem się martwić o pracę. Problem polega na tym że może potrzebuje bardziej twórczej pracy niż praca na etat... Ja nie zamierzam nic przeciągąć. Po prostu mam zamiar odpocząc i zacząć się czuć zdrowo.

NiebieskiSzpadelNihilizmu

@DexterFromLab o panie- znasz zasadę: miej wyjebane, a będzie ci dane Ale jeśli doszło już do takiego etapu, gdzie wyjebane nie możesz mieć, bo albo sam się nakręciłeś, albo ktoś ci to uniemożliwia, to w takim razie przeznacz to L4 na poważne przemyślenie, czy stawka, którą ci płacą jest ci w stanie to zrekompensować, czy może jednak to czas najwyższy na rozpoczęcie poszukiwań nowej roboty. W żadnym z tych wyjść nie ma nic złego, bo koniec końców to tobie ma być dobrze, a nie pracodawcy

cyberpunkowy_neuromantyk

@DexterFromLab


Posiedź na L4 najdłużej, jak się da - na spokojnie możesz do sześciu miesięcy. W moim przypadku powoli mija czwarty miesiąc i wciąż nie jest dobrze z moją głową (bo oprócz wypalenia, mam także depresję), ale jest lepiej. No i do starej pracy nie zamierzam wrócić. ; )

DexterFromLab

@cyberpunkowy_neuromantyk jest nas więcej

Fafalala

O jejki, brzmi to jak nie akceptowalna męczarnia. Co się takiego zadziało w pracy, że doprowadziło Cię to do takich ostrych relacji stresowych? Chyba że nagle z dnia na dzień patrząc w kod coś w Ciebie strzeliło i zaczęła się jazda?

Współczuję Ci bardzo i przekazuje od siebie dużo siły do walki o siebie.

DexterFromLab

@Fafalala męczyłem dla kasy coś co nie było zgodne ze mną. Mielilem, pracowałem zdalnie. Od lat pracuję w izolacji i siedzę oglądając ludzi w kamerze i naprawiając cudze błędy w programie. Miałem tego dość od dawna i chorowałem te reakcje nerowową. Poza tym też kwestie egzystencjalne. Za dużo myślę o życiu.

Fafalala

@DexterFromLab dużo pracy przed Tobą, ale to sam najlepiej wiesz. Poza zmianą kierunku, raczej w coś bardziej społecznego i wymagającego tym samym zmienienia warunków finansowych, co samo w sobie jest mocno stresujące dla mocno reaktywnego układu nerwowego trzeba dodać, zmianę sposobu myślenia. Aby to myślenie o życiu zmienić w coś bardziej konstruktywnego, a nie jak truciznę.

Znasz może Panią dr Kozak? Mi ona dużo pomagała. Jest jeszcze taki Pan z wąsem. Też po słuchaniu jego przez jakiś czas myślałam trochę inaczej, a to już i tak dużo. https://youtu.be/RlNLLxc1duw?si=y0ComevZ2Q98Ej6n

5tgbnhy6

moze zmien prace? podobno sa lepsze i gorsze. ja dotychcas co prawda mialem tylko jednego pracodawce, ale nawet przez te kilka lat trafialem do lepszych i gorszych zespolow, a nawet w jednym na przestrzeni roku potrafilo sie wszystko zmienic (na gorsze co prawda).

wombatDaiquiri

@DexterFromLab rel, powodzonka

dradrian_zwierachs

Chodź się zamienimy. Ja sobie poklepie kod, Ty poodśnieżasz

GazelkaFarelka

@dradrian_zwierachs nawet nie wiesz ile osób spoglądało na twoje wpisy z zazdrością

dradrian_zwierachs

@GazelkaFarelka trzeba było się nie uczyć bzdur na studiach tylko prosto po ogólniaku do roboty!

wonsz

20 lat klikania w kąkuter i jak w pierwszej robocie nabawiłem się nerwicy i tylko zmiana pracy pomogła, tak w ostatnich latach znalazłem sposób: dzieci i JDG i nie mam czasu się stresować bo nikt mi nie da L4.


Z tego co czytam po komentarzach wyżej to za dużo myślisz a za mało masz wyjebane. I co z tego że się ktoś doktoryzuje nad każdą linią kodu? Jeśli jesteś w stanie merytorycznie uzasadnić czemu tak, no to problem z głowy, jeśli nie to dałeś gdzieś d⁎⁎y. Jeśli martwisz się że nie skończysz taska do końca sprintu bo rewiev idzie jak krew z nosa to następny task planujesz z uwzględnieniem tego "rozbudowanego i dokładnego procesu" ¯\_(ツ)_/¯

DexterFromLab

@wonsz nie chce mi się wszystkiego tłumaczyć po 50 razy. Już mnie to męczy.

m_h

Pamiętam kiedyś okres w moim życiu kiedy po przyjściu z pracy potrafiłem leżeć 3-4 godziny zwinięty w pozycji embrionalnej z powodu bólu żołądka. Endoskopia, kolonoskopia, morfologia, badanie na helikobakter, nic nie udało się znaleźć.
Aż w końcu zmieniłem pracę i cudownie ozdrowiałem.

Zaloguj się aby komentować