Wyniki badania #szubieksperyment
Dobra, po zebraniu w sumie 3000 głosów mam coś co można nazwać "miarodajnymi wynikami". Wiem, że wielu z was było urażonych tymi ankietami. Często komentowaliście, że jakaś kobieta może się identyfikować z wyglądem dziewczyny ze zdjęcia i zaszkodzi jej samoocenie. Dlatego uważam, że nie powinno się tego czytać "Jak jestem piękna?" tylko Jak często ludzie uznają taki wygląd za atrakcyjny?".
Z waszych głosowań mogę wyciągnąć wnioski zarówno prywatne, subiektywne jak i bardziej obiektywne.
Zacznijmy od spraw prywatnych. Dlaczego to wymyśliłem? Przez około 6 lat pracowałem jako grafik w agencji reklamowej. Przez ten czas widziałem niezliczoną ilość modelek. W pewnym momencie zauważylem, że w mojej głowie wytworzył mi się filtr oceniający urodę kobiet na dwie kategorie.
-Jak bardzo dana kobieta mi się podoba?
-Jak bardzo dana kobieta jest obiektywnie atrakcyjna i pasująca do modelingu?
Chcąc, nie chcąc zawsze nawet podświadomie oceniamy ludzi. Na przykład wchodząc do banku czy do salonu jesteśmy od razu oceniani po wyglądzie przez pracowników, którzy starają się określić np. nasz status materialny, zawód i charakter. W swoim przypadku zacząłem się zastanawiać czy na pewno ten podwójny filtr działa u mnie dobrze i czy naoglądanie się modelek mnie nie spaczyło w życiu prywatnym.
A wnioski bardziej obiektywne wyciągnę przy analizie wyników każdej z pań.
1. Fałszywa szara myszka
Wybrałem to zdjęcie bo zauważyłem, że pozorne niedbalstwo ukrywa jej atrakcyjne rysy twarzy. Dziewczyna ma lekki trądzik i inne drobne problemy skórne na twarzy oraz nieciekawie spięte włosy. Przy dobrym świetle, lepszej fryzurze (i przy innym makijażu chociaż nie wiem czy światło nie wystarczy) by wyglądała o wiele lepiej. Dobrze zauważyliście, że bardziej ją ogarnąć i by była idealna.
2. Krągła dziewczyna
Wybrałem ją ponieważ przy pierwszej dziewczynie komentowaliście brak biustu więc na przekór wybrałem zdjęcie, na którym widać, że ma pełniejsze kształty. I tu mnie zaskoczyliście. Spodziewałem się, że ją ocenicie lepiej niż wyszło. Nie myślałem, że uznacie ją za grubą. Dodatkowo bardzo mnie zaskoczyliśćie rozkładem ocen. Przy innych dziewczynach krzywa głosów jest dosyć spiczasta i wybija się dominująca ocena. A krągłej dziewczyny? Praktycznie płaski czubek. I chyba wiem co się wydarzyło - wybrałem zdjęcie, które rozbiło was na dwa twarde obozy:
-obóz 1 -akceptuje dodatkowe krągłości u kobiet
-obóz 2-nie akceptuje dodatkowych krągłości
I tak po złączeniu obu obozów powstała najdziwniejsza krzywa głosów tego eksperymentu. Osobiście nie umiałbym określić jej jako grubej. Raczej bym powiedział, że jest w górnej granicy normalnego BMI. Zwróciłem bardziej uwagę, że na zdjęciu ma przymrużone oczy, które jakoś kojarzą mi się z nieszczerością i złośliwością. Mimo to ma dobrą twarz i by bez problemu nadawała się na modelke "Plus-Size". Funfact: wiele modelek plus-size wcale nie są jakieś otyłe.
3. Middle class girl
To była moja grupa kontrolna. Osobiście wybitnie nie lubię takiej urody. Kojarzy mi się z dziewczynami z dobrego domu, takiej typowej klasy średniej z domku na przedmieściach Warszawy. Prywatnie mam uprzedzenie do takich bo te dziewczyny, które spotkałem i tak wyglądały, były nauczone życia na poziomie, który był za wysoki dla mnie (wakacje za granicą, mieszkanie w centrum, nowy samochód). Do takiej bym nie zagadał, ale obstawiałem że wy dacie 7/10
Dominowało 8/10 chociaż średnia wyniosła 7,16/10. Więc się bardzo nie pomyliłem.. Jest to uroda, która często pojawia się u modelek. Figura smukła, duże usta, makijaż prawidłowy.
4. Szczupła brunetka
Miała być odwrotnością krągłej dziewczyny. Skoro tak źle oceniliście nadmiar kilogramów to postanowiłem sprawdzić co gdy dziewczyna wygląda na trochę zbyt chudą. Z innych rzeczy to zastanawiałem się czy ktoś skomentuje bardzo odsłonięty dekolt - ale nie, biust nie rzucał się w oczy, pewnie jakby była bardziej krągła to dopiero wtedy byście komentowali. Zdominowały oceny 8/10, a średnia była najwyższa 7,60/10. Wydaje mi się też, że twarz wzbudza zaufanie i sympatię.
5. Radosna kumpela.
Dobra tutaj to sp⁎⁎⁎⁎⁎yłem sprawę xD. Zapomniałem się przygotować na spokojnie w nocy i na rano miałem tylko zaplanowaną panią nr 4 i nie wiedziałem kogo wziać na nr 5. Wybrałem ją bo na pierwszy rzut oka prezentowała aurę wesołej koleżanki wydurniającej się na randce z kolegą. Dopiero w trakcie głosowania przyjrzałem się, że faktycznie jej rysy twarzy są takie trudne do ocenienia czy ona ma lat 14 czy 28. Do tego ma dziwną pozycję gdzie jest nachylona do przodu przez co wygląda na niższą i to tylko potęgowało "baby face". Chciałem uniknąć takich nieścisłości, a to niestety przegapiłem.
Co nietypowe to jedyna dziewczyna, która średnio zdobyła wyższe notowanie niż dominująca ocena. Podejrzewam, że wpłynęła na to jej mimika twarzy w stylu "wygłupy w kawiarni w oczekiwaniu na latte". I chyba właśnie ten duży uśmiech, który wygląda na najbardziej naturalny ze wszystkich 5 praktycznie zniwelował głosy poniżej 5/10.
Podsumowanie.
Przede wszystkim to pomogliście mi sprawdzić czy jestem w stanie normalnie oceniać urodę. I czy poprzednia praca mnie nie wypaczyła. Wychodzi, że raczej nie. Bardziej wypaczyły mnie dotychczasowe doświadczenia (patrz punkt 3). Żeby zobaczyć wyniki też musiałem zagłosować więc możecie popatrzeć jak sam autor oceniał.
Co do bardziej obiektywnych wniosków to największym zaskoczeniem były wyniki dziewczyny nr 2. Nie spodziewałem się, że bardziej krągła figura aż tak wpłynie na ocenę społeczności. Co do różnic między oceną dominującą a średnią to wygląda na to, że niechętnie oceniamy urodę na idealną. Wolimy dać oceny typu "prawie idealna", a "idealna" przychodzi bardzo rzadko. Pokazały to różnice w ocenach dominujących i średnich gdzie np. dominująca była ocena 8/10 ale ocen 7/10 było o wiele więcej niż 9/10. Natomiast częściej padały oceny 1/10 niż 2/10 ale zgaduję, że to było po złości (albo ktoś z automatu klikał pierwszą opcję przez przypadek).
Czemu tylko 5 pań? Obstawiałem, że się wam to znudzi w pewnym momencie i miałem rację. Pierwsza dziewczyna miała 800+ głosów a ostatnia poniżej 400. A czemu nie dałem panów do oceny? Proste, jestem hetero i nie czułem potrzeby weryfikowania czy wewnętrznia odbieram ich za atrakcyjnych czy nie. Chociaż mam pomysł jakie przykłady mógłbym przygotować aby sprawdzić co paniom się podoba u facetów
Jako ciekawostka to dorzucam drugą grafikę, które panie rozważałem na wybór nr 5 ale finalnie odrzuciłem w pośpiechu.
#glupiehejtozabawy #eksperymentspoleczny #ai #uroda



