Właśnie pożegnałem swojego dobrego kumpla, Pimpuś był ze mną 14 lat i smutno mi jak cholera
#gownowpis #zalesie
Właśnie pożegnałem swojego dobrego kumpla, Pimpuś był ze mną 14 lat i smutno mi jak cholera
#gownowpis #zalesie
@vredo Jak odszedł mój pierwszy pies (dosłownie zdechł mi na rękach) to nie mogłem się pozbierać baaardzo długo. Nawet lata później było mi ciężko. Teraz mam już jednego staruszka (10 lat) i nawet nie chce myśleć co będzie jak kiedyś przyjadę do rodziców, a paruwa nie wykustyka mnie przywitać i nie będzie mnie gryzł i szczekał, że znowu wyjeżdżam.
Dasz radę byku, Pimouś nadal jest przy tobie
Daisy będzie miała 8 lat w lipcu i już pomału trzeba się nastawiać (ze starości dla niej to 12 do 14 lat), że jeśli będzie zdrowa to już ponad połowa czasu minęła... Nawet nie wiem kiedy. Google pełne zdjęć.
Siedzę w recepcji i piję drinka, za zdrowie Pimpka.
Fajnie było poczytać o nim.
Wszystko przemija.
Uwielbiam astronomię i przy czasie życia gwiazdy, galaktyki, że o czarnych dziurach nie wspomnę - my jesteśmy pyłkiem z dmuchawca. Mnie to pomaga, świadomość tego, że w skali planety istniejemy mrugnięcie okiem...
Kurczę, ale za to potężne mrugnięcie
Trzymaj się ciepło
Zaloguj się aby komentować