Właśnie jestem na SORze, znaczy właśnie od 4,5godziny... no ale przynajmniej już po tomografii i czekam na wynik.


SORy w Warszawie to są bardzo ciekawe miejsca. Jest tu Pan Kargul który ma problem z nogą, jest Pan Lavrov który ma ryj obity jak jabłko na dnie skrzynki.. no i z ciekawych nazwisk to tyle. Ale jestem też ja.


Ja, czyli debil który polozyl się na pralce aby sięgnąć za nią po szmatkę która tam wpadła.

Oczywiście nie zrobiłem tego normalnie, nie odsunalem pralki, nie użyłem jakiegoś kija czy coś, tylko próbowałem na chama swoją 90cm kończyną sięgnąć czegoś do czego musiałbym mieć tak naprawdę 95cebtynetrową rękę (wartości przybliżone).

No i w momencie jak już wyciągnąłem rękę na tyle że musnąłem szmatkę opuszkami palców, to do⁎⁎⁎⁎lem z całej siły doscisk ciałem do pralki i... udało się, dosięgnąłem szmatkę.

Efekt dodatkowy: głuche <pyk> w żebrach które wcisnąłem w pralkę z pełną siłą.

Teraz mnie na⁎⁎⁎⁎ia przy kaslaniu/kichaniu, i mimo że jest to problem z lewej strony ciała, to najbardziej boli mnie przy podnoszeniu przedmiotów prawą ręką. Do tego łapie zadyszkę przy chodzeniu i mówieniu.


No ogólnie zjebalem.


I to wszystko bo chciałem za wszelką cenę dosięgnąć jakąś głupią szmatkę którą i tak wyjebalem do kosza XDDDD

Człowiek to jest głupi k⁎⁎wa całe życie.

Ech.


#szpital #medycyna #zdrowie #sluzbazdrowia #zalesie

Komentarze (27)

@Kondziu5 Okazało się po ponad 5h że nic mi nie jest XD

Musiała to być jakaś chrząstka i prawdopodobnie nadwyrezylem po prostu miesien.


No i z jednej strony spoko, z drugiej szkoda mi tych 5 godzin, a z trzeciej strony to sobie w sumie zasłużyłem swoją głupotą więc chuj, wpisuje to w straty XD


Ale nadal nakurwia jak złamanie XD strasznie to pojebane

@bizonsky współczuję. Jakby nie mogły się takie rzeczy dziać przy jakiś srogich niebezpiecznych akcjach, tylko w domu schylając się za pralkę xD

Jak mój wspólnik, biega jak pojebany po górach, zaś palca złamał kopiąc w zabawkę dziecka a dziś jest na sorze bo się wyjebał przy odśnieżaniu auta

Przecież nie mierzyłem se ręki XD pewnie mam krótszą


pisałem przecież że to orientacyjne dane (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

@bizonsky Ja kiedyś kaszlnąłem i coś mi jebło w klatce piersiowej, dwa tygodnie mnie bolało, w tym jeden tydzień byłem na zwolnieniu, bo nie mogłem ruszać ręką.

No to właśnie mi się właśnie to stało o czym piszesz tylko od pralki.

I jeszcze mega nakurwia podczas kładzenia się i wstawania z pozycji leżącej

Pisałam wypadek chłopaka, który wstawał po dwójce z kibelka żeby się podetrzeć i podjechał na obsikanej podłodze. Zaklinował się w kabinie z wygięta nogą ( uszkodził łękotkę) i musiał wołać o pomoc. Wyobraź sobie - wypadasz z gołą, obsraną d⁎⁎ą z kabiny płacząc z bólu przy innych gościach z pracy. Są gorsze historie urazów, jeżeli to cię pocieszy

XDDDD

O widzisz! Normalnie też bym "olał" siki na podłodze jak by mi się bardzo chciało srać (chociaż nie wiem co to za pracbaza, że mają takie zwyczaje xD), a teraz będę uważny.

@bizonsky produkcja, nic więcej nie muszę chyba mówić?

Ps: dostał ksywę Kasztan, więc ta historia się chwile będzie za nim ciągnąć

@bizonsky I z tym na sor poszedłeś? Dwa, trzy miesiące i samo przejdzie. Nie masz raczej złamanych żeber bo byś miał problemy z oddychaniem, możesz mieć co najwyżej pęknięte. I nic z tym nie zrobisz bo jak nie jest to poważne złamanie ( które robi się operacyjnie) to zmarnujesz te kilka godzin na sorze a i tak będziesz popierdalał z tym bólem przez kilka tygodni.

No ale właśnie miałem problemy z oddychaniem. Przecież pisałem o tym. I dalej mam takie zadyszki podczas zwykłego chodzenia i mówienia nawet na siedząco, gdzie nigdy nie miewałem takiego czegoś.

@bizonsky tam się tyle czeka dlatego, że SORy są zapchane ludźmi, którzy w ogóle nie potrzebują natychmiastowej pomocy i ze swoimi dolegliwościami powinni udać się do POZ albo nocnej opieki medycznej.

No wiem, ja sam nie byłem pewien czy się kwalifikuje, ale przez te zadyszki się trochę przestraszyłem jakiejś odmy czy innego chuja.

@Baltic_Vodka tylko jak to niby rozpoznać? ja lekarzem nie jestem i nie jestem w stanie stwierdzić czy to nagły wypadek czy może poczekać. jak idę do lekarza z objawami to pyta dlaczego tak pozno, a jak ide na sor to mową ze to moze poczekać. więc jebać, nie przejmuję się juz tym i idę gdzie uważam.

@bizonsky miałem kiedyś pęknięte (chyba) żebro i też poszedłem na SOR. Po jakiś 15 minutach, jak już obejrzałem sobie co się tam dzieje to stwierdzilem że aż tak bardzo mnie nie boli. Młodszy też byłem więc człowiek był bardziej odporny. Ale komedii to nie polecam oglądać przez kilka tygodni.

Potem pękłem sobie znowu, wkładałem sofę z Ikei do mojego kombi. Weszła ale straty były. Więc za drugim razem już jest lepiej bo od razu wiesz żeby się nie próbowac głupio śmiać z byle czego :⁠-⁠)

@bizonsky  Witaj w klubie, ja 4 listopada wsiadłem na trenażer bez oporu, zakręciłem kołem oporowym i mnie wyrzuciło z siodła. Rezultat: Goleń lewy dostał stalowym pedałem trenażera dość mocno, "mięso" się rozpruło, na szczęście kość nie trzasła... w piątek 24-go Listopada chirurg zdjął mi szwy... a zły jestem na siebie mega Trzym się tam!

@Giban w Warszawie większość izb przyjęć to jednocześnie SORy, jednofounkcyjne są prawie wyłącznie w szpitalach specjalistycznych

Zaloguj się aby komentować