
Czy można wygrywać 3:0 i nagle przegrać 0:3? Można. Okazuje się, że wystarczy poprosić o weryfikację dowodów zawodników drużyny przeciwnej. Mają wtedy 15 na ich dostarczenie sędziemu, albo przegrywają walkowerem.
#sport #pilkanozna #polska

Czy można wygrywać 3:0 i nagle przegrać 0:3? Można. Okazuje się, że wystarczy poprosić o weryfikację dowodów zawodników drużyny przeciwnej. Mają wtedy 15 na ich dostarczenie sędziemu, albo przegrywają walkowerem.
#sport #pilkanozna #polska
@KasiaJ Niech się jeszcze obrażą, że regulamin nakazuje takie same stroje lub rozpoczęcie meczu o konkretnej godzinie.
Litości, nawet jak grałem w B klasie to było jasno powiedziane, że każdy mecz z dowodem, bo zawsze może być weryfikacja, a tu w okręgówce chłop się tłumaczy, że "nie wiedział".
Afera z d⁎⁎y, mecz piłki nożnej ma pewne obostrzenia, których po prostu trzeba przestrzegać - jak ktoś ma to w nosie, to niech dostaje walkowera.
@rafal155 Gdyby panowie piłkarze mieli trochę oleju w głowie, to pokazaliby tożsamość w aplikacji mObywatel - da się to zainstalować i skonfigurować w 10 minut, a jako że ostatnio się zmieniło prawo, sprawdzający to powinien klepnąć:
Jeżeli z przepisu prawa wynika obowiązek stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego na podstawie dokumentu tożsamości, w szczególności na podstawie dowodu osobistego, obowiązek ten uznaje się za spełniony w przypadku stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego na podstawie dokumentu mObywatel
@rafal155 https://orka.sejm.gov.pl/proc9.nsf/ustawy/3050_u.htm
Generalnie cała ustawa zrównuje mObywatela z dowodem osobistym na terenie Polski. Pan sędzia piłkarski ma tu niewiele do gadania. Oczywiście łamiąc prawo może powiedzieć "co mi tu pan z tym telefonem przychodzisz", ale narazi się na taką samą odpowiedzialność jakby nie uznał zwykłego dowodu osobistego.
@LondoMollari Nie rozumiesz. Ta ustawa mówi o sytuacjach wymaganych w prawie, czyli np. kontrola drogowa, sprzedaż alkoholu, sprawy urzędowe. Weryfikacja tożsamości na meczu polskiej ligi nie jest wymagane prawnie, tylko wg regulaminu rozgrywek PZPN, który akceptujesz chcąc brać w nich udział. Bo jak nie chcesz, to możesz iść grać w innej lidze, która weryfikacji dowodu nie wymaga.
Więc ponownie - sędziemu nic się nie stanie, a Twoja drużyna dostałaby walkowera ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@rafal155 nie można uchwalać wewnętrznych regulaminów niezgodnych z polskim prawem. jeżeli wersja elektroniczna dowodu jest przez prawo rozumiana jako tożsama z wersją fizyczną, to regulamin wewnętrzny nie może stanowić inaczej. to tak jakbyś sobie ustalił w wewnętrznym regulaminie sklepu, ze u Ciebie nie wolno płacić monetami 2zł, wszystkie inne są ok. dowód jest dowód, pod warunkiem że ta ustawa faktycznie zrównuje mObywatela z dowodem. Dopiero ją czytam, bo to jakaś świeżynka. Do tej pory mObywatel nie był traktowany jako dowód osobisty.
@GrindFaterAnona
Do tej pory mObywatel nie był traktowany jako dowód osobisty.
I dalej nie jest, dowód to dowód, mObywatel to mObywatel. Obie formy mają coraz bardziej pokrywające się "uprawnienia", ale to nie jest to samo.
to tak jakbyś sobie ustalił w wewnętrznym regulaminie sklepu, ze u Ciebie nie wolno płacić monetami 2zł,
Nie, to nie tak jakbym sobie ustalił, że nie przyjmuję 2 zł. Złotówka to prawny środek płatniczy, a piłka nożna nie jest czymś powszechnym, co dotyczy każdego obywatela tak samo.
Wycinek z regulaminu PZPN:
https://wielkopolskizpn.pl/aktualno%C5%9Bci/zasady-dot-sprawdzania-%C5%BCsamo%C5%9Bci-przypomnienie/
widzę, że dopisali sobie punkt o elektronicznym dowodzie, natomiast osobiście byłem świadkiem sytuacji, gdzie sędzia powiedział, że nie będzie ludziom klikał po telefonie czy to aplikacja czy np. zrzut ekranu i dlatego on patrzy tylko na plastik. Co ciekawe, sama ustawa o mObywatelu zostawia furtkę na wypadek
uzasadnionego przypuszczenia wystąpienia okoliczności, w których wykorzystanie tego dokumentu nie zapewni niezbędnego poziomu pewności i bezpieczeństwa stwierdzenia tożsamości
I co? I można najwyżej zgłosić do okręgowego związku, że sędzia nie przestrzega regulaminu (choć moim zdaniem i tak się wybroni z uwagi na okoliczności: boisko piłkarskie, mało czasu, chaos i wielu ludzi wokół sędziego).
@rafal155 przejrzałem tą ustawę i jet tak jak mówisz:
- Jeżeli z przepisu prawa wynika obowiązek stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego na podstawie dokumentu tożsamości, w szczególności na podstawie dowodu osobistego, obowiązek ten uznaje się za spełniony w przypadku stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego na podstawie dokumentu mObywatel.
- Dokument mObywatel:
nie uprawnia do przekraczania granicy państwowej;<br />
nie może być wykorzystywany do stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego w przypadku wystąpienia albo uzasadnionego przypuszczenia wystąpienia okoliczności, w których wykorzystanie tego dokumentu nie zapewni niezbędnego poziomu pewności i bezpieczeństwa stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego albo nie może być przeprowadzone w warunkach zapewniających taki poziom.<br />
- W razie wystąpienia okoliczności albo uzasadnionego przypuszczenia wystąpienia okoliczności, o których mowa w ust. 5 pkt 2, Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, przypadki, w których dokument mObywatel nie może być wykorzystywany do stwierdzenia tożsamości lub obywatelstwa polskiego, mając na uwadze zapewnienie niezbędnego poziomu pewności i bezpieczeństwa stwierdzania tożsamości lub obywatelstwa polskiego.
Czyli kompetencje się pokrywają coraz bardziej ale dowód osobisty to dowód osobisty, a dokument mObywatel moze słuzyc do legitymowania ale dowodem nie jest. Czyli kolego @LondoMollari czytaj ustawy na które się powołujesz
Nie, to nie tak jakbym sobie ustalił, że nie przyjmuję 2 zł. Złotówka to prawny środek płatniczy, a piłka nożna nie jest czymś powszechnym, co dotyczy każdego obywatela tak samo.
W sumie już nie aktualne ale analogia była inna: pieniądz to powszechny środek płatniczy, tak jak dowód osobisty jest dokumentem potwierdzającym tożsamość, powszechnie akceptowanym. Analogią dla WZPN był sklep, który tak samo może sobie ustalić wewnętrzny regulamin, który to w każdym przypadku musi być zgodny z obowiązującym prawem. A nie, że pieniądz a piłka nożna xD
Powiedzieć, że w polskiej piłce panuje patologia, to jak nic nie powiedzieć. I jak najbardziej rozumiem istnienie takiego przepisu w kwestii weryfikacji tożsamości. Za to mam solidny niesmak jeśli chodzi o każdą ze stron. Wyszło niedouczenie i olewanie regulaminu przez działaczy KP Słupia. Za to kierownik Barycz Janków Przygodzki okazał się pozbawioną honoru zwykłą gnidą, której można napluć w twarz. Co gorsza ta metoda jak widać spodobała się innym wąsatym januszom z mordami czerwonymi od przepicia.
Zaloguj się aby komentować