#ubezpieczenia #motoryzacja #powodz
Przekażcie dalej
P.s. yebač pzu

#ubezpieczenia #motoryzacja #powodz
Przekażcie dalej
P.s. yebač pzu

@dolchus niestety ale PZU to jedna z najlepszych firm na rynku, miałem do czynienia z innymi (też dużymi) przy likwidacji szkód i była to istna droga krzyżowa, a PZU wypłacało mi tyle ile stwierdził rzeczoznawca.
na każdym kroku musisz walczyć o swoje prawa, a oni liczą na to, że formułkami prawnymi i groźbami sądem Cię zmęczą i odpuścisz.
katastrofalny jest rynek ubezpieczeniowy w Polsce
Klasyk, nie czyta się umowy a potem zaskoczenie.
P.s. yebač pzu
Muszę zainterweniować. Mama ma OC w PZU. Gdy babka skasowala jej bok samochodu to PZU bardzo fajnie poprowadziło sprawę. Auto robione w ASO, wycena auta jak i naprawy była korzystna (szkody na granicy całki). A ubezpieczyciel sprawcy zgaszony przez PZU.
@bartek555 wiem, znam te filmiki
@dolchus podstawy fizyki są w szkole, szydełkowania nie. Wiedza, że auto zasysa powietrze do silnika by nastąpiło spalanie mieszanki paliwowo-powietrznej jest nabywana podczas nauki do egzaminu na prawo jazdy.
Więc ok, jeśli ja w życiu nie szydełkowałem i się za to wezmę - to może i nie będę debilem. Choć uważam, że będę bo powinienem przynajmniej na YouTube zobaczyć co i jak.
Tak samo jak ktoś bez prawka odpali zalany samochód.
Jednakże każdy właściciel z prawem jazdy powinien to rozumieć.
Jeśli tego nie rozumie to jest debilem, bo to tak jakbym ja się nauczył szydełkowania (choćby i 20 lat temu) i pomimo to robił supeł co 4 oczka
Mój komentarz dotyczy osób z prawem jazdy. Nie wyzywam. Jeśli jesteś kierowcą z prawem jazdy i odpalasz zalany samochód to jesteś debilem. To fakt. Nie wyzywanie.
@conradowl Powinien i powinien i nadal inwektywy. To czekaj, kiedy napiszę że jesteś debilem bo wyzywasz ludzi nietechnicznych od debili, to wówczas cie nie obrażam tylko stwierdzam fakt, tak? xD Pewnie nie bo uważasz inaczej, a ja uważam właśnie tak. Z opinią jest jak z dupą - każdy ma swoją, co nie znaczy że ma temu towarzyszyć używanie inewkttw wobec osób które na czymś się nie znają. Jesteś jak typowy stary który tłumaczy że dla ciebie jak coś jest oczywiste to i wszyscy powinni wiedzieć xD. Powinni to politycy nie kraść a celebryci nie jeździć po pijaku, a to czy ktoś ma prawko to do wiedzy technicznej w tym zakresie nie obliguje i chuj. ELO
@dolchus czy do ciebie dociera, że to nie jest kwestia tego, czy ktoś jest techniczny lub nietechniczny, to nie jest kwestia tego czy się zna lub nie. Jeśli masz samochód, masz prawo jazdy to zdając egzamin MUSIAŁEŚ się nauczyć działania silnika i masz ŚWIADOMOŚĆ, że zalanego silnika się nie odpala.
Jeśli prawko znalazłeś w chipsach, ukradłeś, kupiłeś na Ukrainie, lub nie masz prawka - to ok, to nie jesteś debilem odpalając zalany samochód. Może nie aż takim. Natomiast posiadając prawo jazdy - jesteś. Bo to jest coś, czego się musiałeś nauczyć. I tyle. I nie mów, że ktoś może sobie zapomnieć, bo mając prawko i jeżdżąc całe życie po wsi nie wytłumaczyś się z lekceważenia jakiegoś przepisu, gdy raz w życiu pojedziesz gdzieś dalej. Masz to pamiętać i tyle.
@conradowl nie wiem kiedy zdawałeś prawko może chwilę po wyprodukowania Forda T, ale wskaż mi polskie wytyczne nauczania do egzaminu na B gdzie jest wskazane zachowanie po zalaniu silnika wodą. Kurwa widzę że ty wszystko wiesz i najmądrzejszy jesteś, mimo że mnie personalnie nie atakujesz a jeśli nawet to lagę na to kładę, to drażnią mnie ludzie twojego pokroju. Typowe polactwo się z ciebie wylewa - wszystko wiem a jak ktoś myśli inaczej lub nie wie to debil.
@dolchus nie, nie wszystko wiem. Niemniej to, że woda nie łączy się z paliwem w procesie spalania to jest poziom podstawówki, a to jak działa silnik spalinowy to element kursu na prawo jazdy. Rozumiem, że po zdaniu większość nie sprawdza przy każdym uruchomieniu poziomu oleju, płynu chłodzącego, wszystkich świateł itp itd. ja też nie. Ale na logikę - woda + silnik - to się nie łączy razem i tyle. Jak cię to boli to już twój problem. W życiu bym nie próbował odpalić silnika po powodzi bez czyszczenia. Ale to ja jestem ten zły i „polactwo".
To są podstawy wiedzy i logiki, ale za dużo wymagam, dziś trzeba ludziom filmik na tiktok dać bo wodę na parówki spalą...
@Stashqo Niekoniecznie pojawi się rdza, a na pewno nie tak szybko. Poza tym woda może napłynąć do cylindrów nawet gdy auto nie było uruchamiane.
No i spróbuj wykręcić sobie świece we współczenym dieslu np, okazuje się roboty na pół dnia bo całe spaghetti, osłony i pokrywa do zdjęcia. Czasem nawet wtryskiwacze trzeba wyciągać i robi się roboty na 2 dni.
Zaloguj się aby komentować