Komentarze (29)
@dez_ To mowisz, ze moze byc gorzej? Przypadkiem wysokie oprocentowanie nie wynika z korzystnego dla bankow sposobu jego okreslania oraz zbojeckich wysokosci marzy dopuszczalnej? Kojarzysz 2020 rok? Kolega kupowal mieszkanie. Otrzymal wycene sprzed wprowadzenia zerowych stop i po. Efekt? Zaden bo banki obnizone oprocentowanie zamienily na 7% marze xD

@dez_ Ja nie mam kredytu i nie zamierzam ale mierzi mnie, ze bank m.in. wogole wymaga wycen nieruchomosci, w ksiegi wieczyste wpisuje znaczaco wyzsze zabezpieczenie niz kwota udzielonej pozyczki, w razie problemow rynku nieruchomosci czy wojny, nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci bo w 100% obciaza tym slabsza strone umowy czyt. kredytobiorce ;) rozumialbym to gdyby w inny sposob szacowane byly odsetki od kredytu i marze mialyby rozsadne wysokosci
@100mph czekaj - kredyt to jest umowa. Bank się z niej wywiązał bo dał hajs w określonej wysokości a klient się zobowiązał spłacać i ustanowić zabezpieczenie (hipoteka). Jeżeli bank się wywiązał ze swojego zobowiązania to za co ma jeszcze odpowiadać?
Nie żebym bronił banków bo w PL jest złodziejski system oparty na WIBOR (czyt widzimisie banków) ale miej rigcz i pamiętaj że to jednak normalna dwustronna umowa.
@100mph patrzysz na temat z tak wielkim uproszeniem że ciężko o rzeczową dyskusję. Skoro to takie proste nic nie stoi na przeszkodzie żeby samemu stworzyć bank który na takich warunkach udzieli kredytu, działaj
@Bystrygrzes otóż to, dla banku nieruchomość jest jedynie zabezpieczeniem, gwarancją że środki prędzej czy później zostaną zwrócone. Banki same z siebie ekstremalnie rzadko bawią się z egzekucją z nieruchomości, to tylko kłopot i naprawdę spory koszt.
Nie chce mi się wierzyć że banki w innych krajach od tak biorą klucze do nieruchomości i stwierdzają "spoko, jesteś wolnym człowiekiem, nie musisz nic dalej spłacać, jesteśmy kwita xD" - niektórzy myślą że tak wygląda leasing pojazdów, a później dociera do nich rzeczywistość.
@smierdakow czym miałby się objawiać ten "krach polskiego rynku mieszkaniowego"? Jedynym ryzykiem jest chomikowanie zasobów gruntów przez deweloperów którzy obrażą się na normalne marże. Ale to można łatwo rozwiązać podatkiem.
Krach to może być życia jak pączek w maśle na koszt młodych ludzi biorących kredyty i zapierdalających na budowach na chwałę Janusza.
Już mnie banki straszyły, że jak skorzystam z wakacji kredytowych to one upadną i ja na tym stracę.
Z wakacji skorzystałem, podobnie jak setki tysięcy ludzi. Banki po wszystkim pochwaliły się inwestorom, że osiągnęły rekordowe zyski w tym czasie, bez najmniejszego uszczerbku wywołanego wakacjami.
J⁎⁎ać ich.
Mało którą grupą tak gardzie jak deweloperami, pośrednictwem i fliperami. Z pierwszą grupą miałem 3 razy do czynienia co jeden to lepszy. Ostatni okazał się oszustem do tego stopnia że prokuratura prowadzi postępowanie karne. Na drugich 2 razu się naciąłem. Tylko raz straciłem za drugim razem to dzban miał problem. A trzecią grupa to pasożyty pompujący balonik. U mnie na osiedlu wystawiają mieszkania 2x drożej jak je kupili. Totalny rak.
Zaloguj się aby komentować


