Komentarze (30)

@zuchtomek roten, sadistic zanim go wykastrowali (to dopiero było) i wiele, wiele innych. Do dziś pamiętam fotkę z wypadku, zbliżenie na krzyżyk na szyi rozjechanej przez tira kobiety z podpisem "where is your god now".

Mam dwadzieścia cztery lata

Ocalałem

Prowadzony na rzeź.

To są nazwy puste i jednoznaczne:

Człowiek i zwierzę

Miłość i nienawiść

Wróg i przyjaciel

Ciemność i światło.

Człowieka tak się zabija jak zwierzę

Widziałem:

Furgony porąbanych ludzi

Którzy nie zostaną zbawieni.

Pojęcia są tylko wyrazami:

Cnota i występek

Prawda i kłamstwo

Piękno i brzydota

Męstwo i tchórzostwo.

Jednako waży cnota i występek

Widziałem:

Człowieka który był jeden

Występny i cnotliwy.

Szukam nauczyciela i mistrza

Niech przywróci mi wzrok słuch i mowę

Niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia

Niech oddzieli światło od ciemności.

Mam dwadzieścia cztery lata

Ocalałem

Prowadzony na rzeź

@dzangyl ja widziałem w gimnazjum, to było dwóch gości - typek i jego wujek. Opowiadali, żeby nie mieszać się w gangi i nie oszukiwać bo skończą jak oni. Ten, któremu przypadła piła to wujek i on w sumie miał szczęście.


Także ma to jakąś wartość edukacyjną nawet.

@Opornik no właśnie kontekstu nie ma, to po prostu jego wpis (nie komentuje żadnego innego, nie wrzucił żadnego zdjęcia, ot wiejski schizofrenik sobie pisze) XD

@AureliaNova generalnie Tomasz Wiejski jest debilem, mitomanem i schizofrenikiem. W latach 90 nie było takiego dostępu, a dzieckiem gore to jestem ja mający 30 lat XD

@AureliaNova stron gore za dużo wtedy nie było (Rotten, Aorta, Orgish? ). Ale było czasopismo "Zły". Inna sprawa, że to, o czym wspomina pojawiło się w internecie w przeciągu ostatniej dekady. Co to w ogóle za ancymon?

Widziałem rzeczy, którym wy, ludzie, nie dalibyście wiary. Statki szturmowe w ogniu sunące nieopodal ramion Oriona. Oglądałem promienie C błyszczące w ciemnościach koło wrót Tannhausera. Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu. Czas umierać

@maximilianan czyli wiemy, że - wnioskując po opisach - oglądał jakieś materiały wojenne, portfolio meksykańskich karteli i grupy wagnera. Jaki cel ma chwalenie się tym publicznie? Hubert Urbański chyba o coś takiego nie pyta?

Zaloguj się aby komentować