To co Jaguar odpierdzielil marketingowo to sie w pale nie miesci. Pomijajac zmiany logotypow to progresywna reklama marki celujacej dotychczas do zupelnie innej grupy konsumentow jest co najmniej ryzykowne. #gownowpis

To co Jaguar odpierdzielil marketingowo to sie w pale nie miesci. Pomijajac zmiany logotypow to progresywna reklama marki celujacej dotychczas do zupelnie innej grupy konsumentow jest co najmniej ryzykowne. #gownowpis

@100mph dyrektor Jaguara tłumaczy ich cele. Nic nie mówi o sprzedaży samochodów.
https://youtu.be/fyRKNrTyQos od 0:55
@100mph krytyka tej reklamy ma sens tylko z pozycji rynku masowego, gdzie Jaguar nie był już od dobrych 20 lat marką luksusową a co najwyżej premium. Nie znamy założeń tej zmiany, ale nie wykluczałbym tego, że chcą wejść z tą marką na poziom luksusowy. I tutaj zdanie Mariuszów, Juregnów i innych Jimów, dla których szczytem luksusu jest BMW X5 - nie ma żadnego znaczenia.
@ten_kapuczino to nie jest reklama skierowana do mariusza i jarka z PL. To jest reklama dla bogatych lepszych ludzi z US ktorzy swoim "virtue signaling" chca podkreslic swoj status i bycie lepszym od zwyklych robali.
mariusza, jarka, i innego lukiego/sebe zapewne zszokuje informacja ze w Range Rover/Jag dzisiaj najdrozsza opcja tapicerki to tapicerka materialowa "ultrafabrics" mozna podkreslic nia swoja lepszosc i eko swiadomosc jadac RR za ponad 1mln pln
@ten_kapuczino do tej pory zawsze miało znaczenie, więc co się teraz zmieniło? Luksusowe auta miały być kojarzone z przepychem, zwycięstwem, wyścigami i podążającym za tymi autami wzrokiem Mariuszów i Jurgenów, a teraz mamy jakąś kolorową zbieraninę.
Jak dla mnie to będzie wtopa marketingowa kolejnej firmy.
@Gamtaro2 to szerszy temat - marketing powinien być dopasowany do produktu. Bez produktu, który na pierwszy rzut oka stawia całą klasę premium w pozycji biedoty, żaden marketing nie ma znaczenia.
Po drugie w segmencie luksusowym nie chodzi o to, żeby wzbudzić zazdrość u sąsiada. To jest typowe dla segmentu premium. W luksusowym chodzi o bycie rozpieszczonym poziomem obsługi i funkcjonalności produktu na takim poziomie, że każdy twój kaprys jest uwzględniony... Klient z tego segmentu nie ma potrzeby komunikować tego, że jest bogatszy - czasami wręcz przeciwnie, woli aby wygląd był dyskretny, nawet jeśli tylko na pozór... Tworzenie marketingu w tej sytuacji jest zupełnie inne niż przy beemce za niecałe 100k euro. Szczególnie w sytuacji poważnej zmiany repozycjonującej kampania musi być bardzo wyrazista, bo inaczej nikt nie dostrzeże tego co robisz. Ale jeszcze raz podkreśle, kluczowy i najtrudniejszy w tym wszystkim jest produkt... Bez niego możesz opowiadać, co chcesz, a żadnego wizerunku luksusu nie zrobisz, jak produkt będzie identyczny jak to co jest dostępne w Lexusie.
Pan Jacek Balkan w motodzienniku mówił już kilka razy, że Jaguar z marki premium ma stać się super premium, robić ultraluksusowe samochody itp itd.
Tak więc ja bym to olał. To już nie ma być odpowiednik Volvo tylko Bentleya.
Czy im się uda? Wątpię. Nie z powodu tej reklamy, klientów na takie auta jest mniej, a Jaguar nie kojarzy się jakoś cudownie.
Zaloguj się aby komentować