Komentarze (20)

Niemałe poruszenie wśród internautów wywołało krótkie nagranie z końca trasy nad Morskie Oko. Uwagę przykuwa przede wszystkim to, w jakim obuwiu drogę przemierzała główna bohaterka tego wideo. Kobieta przemierzała drogę w... sandałach.


@Swiniotygrys Widać, że mamy sezon ogórkowy. Co złego jest w chodzeniu po równej asfaltowej/brukowanej dróżce w sandałach? Przecież MOko to nie jest żadne wyjście górskie.

@LondoMollari tjaaa, "niemałe poruszenie". Morskie Oko, wyasfaltowana droga do samego końca, wielkie halo. Tam bardziej to trzeba uważać na to, żeby w gówno nie wdepnąć, albo żeby cię gorol nie przejechał, niż żebyś miał problem z tym, żeby nawet boso tam dojść. Jeszcze bym zrozumiał, jakby to był n-ty artykuł o jakimś kretynie który na rysy polazł w klapkach.

Przecież na Morskie Oko praktycznie cały czas idzie się asfaltem xD Jakby cały dzień chodziła po mieście w sandałach, to też byłby szok? Inna sprawa, jakby gdzieś dalej chciała tak iść, a tak to męka na własne życzenie. No i przynajmniej szła sama, a nie jechała na wozie.

@Swiniotygrys To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar!..


Co za gównoartykuł, przypomina mi Libację na skwerku

@GrindFaterAnona no panie, kto to widział. Tacy głupi, tacy nieprzygotowani. Oni jeszcze nie wiedzą. Brak namiotu, brak kuchenki, żeby po rozbiciu obozu aklimatyzacyjnego choćby zagotować wodę, brak puchowego śpiwora, brak butli z tlenem, brak liny, brak czekana, brak raków, brak grubej odzieży. No debile no

@Swiniotygrys Co to za gówno. Przecież tam jest cały czas asfalt. Może miała wziąć ze sobą jeszcze butle tlenowe i namioty aby sie aklimatyzować przez atakiem na szczyt?

Mądrzejsza, niż wielu mogłoby przypuszczać. Jednym prostym krokiem upgrejduje chód o jakieś dziesięć lvl'i po prostu zrzucając klapki.

Zaloguj się aby komentować