Szybko poszło. Powiedzcie mi…dlaczego my się sami jako społeczeństwo i naród kastrujemy ? Mam na myśli nasz narodowy zmysł kombinatorstwa i „cwaniactwa” w tym pozytywnym znaczeniu. Atak USA i Izraela na Iran diametralnie zmienił sytuację w kwestii paliw - jeszcze 2/3 dni temu nawet tutaj wylewały się pomyje na ludzi tankujących na zapas „bo przecież paliwo jest a jak będzie to niewiele droższe”. Żyjecie w swojej bańce - nie zrozumiecie,dlaczego ktoś tankuje kanistry jeśli nie macie dużych potrzeb paliwowych,po prostu. Ludzie prowadzą swoje działalności mniejsze lub większe - potrzebują paliwa do sprzętu budowlanego,kosiarek,zagęszczarek,agregatów czy sprzętu rolniczego. Bardzo łatwo ludziom przychodzi wyzywanie ludzi mimo wszystko pragmatycznych i zapobiegawczych a tu się okazuje,że to ci „głupi janusze” mieli rację i jednak ceny paliw wystrzeliły znacznie powyżej oczekiwań a to pierwszy fakap. Teraz tylko czekać na drugi fakap i jednak paliwa zacznie brakować co już się dzieje na niektórych stacjach... Tak wiadomo rynek reguluje popyt i podaż ale przeciętni ludzi gdy mają wybrać czy będą mogli normalnie funkcjonować i pracować przez następne 30/45/60 dni mają to w d⁎⁎ie i nie ma w tym żadnego zaprzaństwa i cwaniactwa bo ich bezpieczeństwo energetyczne jest istotniejsze od lamentów ojkofobów z pod znaku „ patrzcie jakie gupie Polaczki już lecą na stację z kanistrami”


#patologiazmiasta

364231e1-5f09-4099-bfa4-32137e04b600

Komentarze (69)

ale rozumiesz, że paliwa brakuje przez tych, którzy zaczęli sobie robić zapasy? to jest samonakręcająca się przepowiednia

@100mph paliwa brakuje bo stacje nie nadążają dowozić. Jak idziesz do sklepu po chleb a tam puste półki to winisz tych co wstali wcześniej czy sklep i logistykę,że nie odpowiedzieli na zainteresowanie produktem ? No chyba,że wierzysz w to,że stacje paliw nie chcą zarabiać na paliwie

@Belzebub skoro nie nadążają dowozić to dlaczego ceny rosną, a nie mamy po prostu braków paliwa na stacjach? myślisz, że zadziała tutaj prawo popytu-podaży i jak będzie wystarczająco drogo, to nie każdy sobie kupi paliwo i trochę zostanie?

@Belzebub tylko, że logistyka korporacji paliwowej nie wygląda tak: "Stasiek, przywiez mi bulek bo mialam zjazd smakoszy kajzerek"

@100mph zgadzam się z Tobą ale ich naprawdę stać na to,żeby w ciągu tygodnia wyciągnąć następną cysternę i kierowcę spod ziemi. Nie robią tego i to tylko i wyłącznie ich wina,że nie ma paliwa na stacjach bo im ta panika sprzyja. A ludzie jak tankowali tak tankują i tankować będą i to nawet mniej bo ci co mieli się obkupić już to zrobili

@FriendGatherArena skąd pomysł że nie ma braków paliwa ? U mnie się zdarzają. Albo braki albo reglamentacja. Ceny rosną w zasadzie niezależnie już od popytu teraz to już chciwość i spekulacja

@PlatynowyBazant nie mam z tym problemu nikt nie robi dla mnie usług sam sobie potrafię zagęścić wypożyczoną zagęszczarką i zatankować ją po pracy tanim paliwem zatankowanym wcześniej.

No a nie jest przypadkiem tak, że ewentualne braki będą spowodowane właśnie kupowaniem na zapas? Podobnie jak podniesienie cen - wyższy popyt, wyższa cena? Mylisz chyba przyczynę ze skutkiem

@chimichangas napiszę jak wyżej - winić klientów,że kupują paliwo na stacjach paliw według swoich zwiększonych potrzeb to największa głupota. Winne są tu stacje paliw i dystrybucja - gdyby nie podnosili cen ale to wolą spekulować i sztucznie windować ceny choć paliwo kupione było znacznie taniej w hurcie. To nakręca spiralę pod tytułem - kupię teraz,potem będzie tylko drożej. Ci co byli sceptyczni nagle widzą - kurde miało wzrosnąć nieznacznie a już skoczyło o 50 groszy co będzie dalej

@chimichangas @100mph mogloby tak byc i byloby to calkiem mozliwe, ale zeby to potwierdzic nalezaloby sprawdzic jakies dane dotyczace wzrostu sprzedazy paliwa na stacjach i o ile ta sprzedaz wzrosla. Nawet jesli kupa ludzi zajedzie na stacje i zatankuje swojego passata w gnoju + zapas do kanistra to potem wg logiki sprzedaz na stacjach powinna spasc bo ci co kupili na zapas nie pojawia sie na stacjach przez jakis czas. Wiec ten nagly wzrost popytu na paliwo jest incydentalny, chwilowy i w dodatku nawet nie wiadomo jak duzy.

@chimichangas pomijasz spekulacje. Przecież w pełnych magazynach według naszego rządu jest wciąż tanie paliwo więc dlaczego marże lecą już tak wysoko ? Oczywiście łatwiej zwalić na sąsiada co zatankował do pełna i 10 L benzyny w kanister żeby mieć co do kosiarki zalać niż zrozumieć,że mamy do czynienia ze spekulacją

@FriendGatherArena no tak. Istnieje też coś takiego jak sztywność cenowa, która zmienia siłę tego zjawiska. Tak więc ten chleb o którym piszesz dalej będzie kupowany jak będzie kosztował dychę, ale zapewniam cię że przy dwudziestu złotych za bochenek popyt spadnie w porównaniu do sytuacji obecnej. Serio, weź dowolny podręcznik mikroekonomii i przeczytaj pierwszy rozdział

@Belzebub 

„głupi janusze” mieli rację i jednak ceny paliw wystrzeliły znacznie powyżej oczekiwań a to pierwszy fakap. Teraz tylko czekać na drugi fakap i jednak paliwa zacznie brakować co już się dzieje na niektórych stacjach

Przecież właśnie k⁎⁎wa przez to, że wszyscy rzucili się kupować na zapas, tak się dzieje, jak nagle ludzie zaczynają kupować x3 tego, co normalnie do tej pory kupowali. Jeżeli jest umowa, że na stację przyjeżdża tir paliwa na tydzień i to wystarcza, to nagle przestaje wystarczać, a nikt ci nagle dodatkowego tira albo dwóch nie wyśle, bo też firmy które zajmują się transportem mają też stałą, ograniczoną liczbę pojazdów i pracowników.

Przerabialiśmy to podczas covidu i po wybuchu wojny na Ukrainie.

@GazelkaFarelka no i teraz ci „głupi” co kupili na zapas będą mieli paliwo a ci „mądrzy” albo nie będą go mieli albo znacznie drożej to kto tu jest głupi a kto jest mądry?


Wierzysz w to,że stacje nie chcą sprzedawać dużo paliwa ? Paliwa brakuje bo nie nadążają dowozić a ty winisz klientów.

@Belzebub ale to nie wiesz jak działa rynek? Liczy się zysk. Po co wozić tego paliwa na stacje więcej, jak podnosząc ceny można ograniczyć popyt a kasa i tak wpadnie większa

@Belzebub Jakby ci "głupi" nie rzucili się kupować na zapas, to nikt by nie miał drożej, ceny na stacjach byłyby dokładnie takie same, jakby były.

A tak owczym pędem wywindują ceny w kosmos, a wiadomo że jak cena paliwa rośnie to w jeden dzień o dwa złote bez problemu, ale już spadać będzie przez najbliższe pół roku bo będą opuszczać co 10 groszy, tak więc i tym "zapobiegliwym" zapasy zaraz i tak się skończą i będą też potem tankować razem z resztą po wyższych cenach.


Paliwa brakuje bo nie nadążają dowozić a ty winisz klientów.

No ale z jakiego powodu nie nadążają dowozić? Nie przypadkiem z takiego, że klienci nagle zaczęli tankować 3x więcej niż normalnie? XD

@GazelkaFarelka tak na pewno teraz każdy ma 3 baki w samochodzie i 2 Mausery w piwnicy w bloku


Pomijasz zupełnie aspekt spekulacji

@JackDaniels wiem jak działa dlatego mam bekę xD sprzedawcy paliw narzucili zajebistą marżę na tanie paliwo z magazynów i pchają je na stacje a jeden Polak drugiemu wilkiem bo ten zatankował taniej i więcej

@Belzebub Wystarczy że każdy co tankował do tej pory normalnie "za 100 zł" pojedzie zatankować do pełna za 300 zł.
To już masz 3x większe zapotrzebowanie niż normalnie. Nikt nie trzyma 3x większej floty cystern i 3x kierowców niż to na co dzień potrzebne, żeby nagle raz na pięć lat dać radę dowieźć 3x więcej paliwa niż normalnie jest dowożone.

Serio uważasz że na wolnym rynku moce ludzkie, przerobowe i sprzętowe wyczarowują się w dowolnej ilości w dowolnym momencie, jak tylko popyt tego zażąda? Mam ci przypomnieć, jak w czasie Covida zabrakło mydła, czy papieru toaletowego, chociaż nie importujemy tego z dalekich stron? Zabrakło tylko dlatego, bo nagle ludzie zaczęli kupować więcej, niż normalnie kupują, a linie produkcyjne fabryk i umowy na dostawy były dostosowane do normalnej produkcji.

@GazelkaFarelka czyli kto pierwszy ten lepszy i nie ma co tu komu wypominać. Uważam,że wolny rynek reaguje elastycznie i są możliwości poprzez zwiększenie ilości kursów oraz korzystanie z outsourcingowych przewoźników. Mamy tydzień od rozpoczęcia „kryzysu”. Ci co zatankowali na „zapas” już nie kupują a pozostali tankują już tak jak wcześniej…prawda…prawda?!?!

@Belzebub o widzę standardzik, pasywno agresywna narracja od początku, a później 'hlipku hlipku obrażajo'. Miłego dnia i rozpoczynającego się weekendu :*

@Belzebub 

są możliwości poprzez zwiększenie ilości kursów oraz korzystanie z outsourcingowych przewoźników

Tak kurde, ktoś trzyma nieużywae auta i nic nie robiących pracowników i siedzi tylko, czeka aż raz na pięć lat będzie zapotrzebowanie XD


Jeżeli zapotrzebowanie rośnie, ale jest rozłożone w czasie, to rynek reaguje, firmy kupują dodatkowe auta, zatrudniają pracowników. Jeżeli rośnie w dwie doby, to sorry. Co to jest tydzień do zakupu kolejnego auta, zatrudnienia nowego pracownika?

@Belzebub i spoko, każdego śmieszy co innego. Ja mam bekę bardziej z tych, co to nie mają żadnego biznesu związanego z jeżdżeniem autem, prywatnie tylko jeżdżą wkoło komina a robią zapasy na rok jeżdżąc potem na przestarzałym paliwie. Mam takiego sąsiada co to pół garażu zawalone kanistrami, które zawsze uzupełnia jak zapowiadają podwyżkę. Wszystko ładnie opisane, żeby zawsze zużywać to najstarsze, więc jego auto nie dość że mało jeżdżone to cały czas na zwietrzałej benzynie. Narzeka jeszcze, że miejsca ma mało w garażu i nie ma gdzie rowerów trzymać. A jak nie daj boże jakiś pożar mu się tam zrobi to jeszcze pół osiedla wyleci w powietrze

@GazelkaFarelka @Belzebub jak dla mnie spieracie się o 2 różne rzeczy.

To jak zbiorowy dylemat więźnia. Wzrosty a nawet braki są przez panikarskie zakupy i nawet ci, co zrobili jakiś zapas w końcu tym oberwą.

Równocześnie z indywidualnej perspektywy, skoro i tak wiadomo jak będzie, to lepiej już zatankować od razu i mieć choć trochę dłużej niż reszta tańsze zapasy.

@radziol przede wszystkim już nie chodzi o pieniądze tylko w dłuższej perspektywie sam fakt posiadania paliwa bez stania w godzinnej kolejce po reglamentowany towar

@GazelkaFarelka przecież napisałem wyraźnie o outsourcingu czego nie rozumiesz? Firma i tak ma jednego kierowcę i cysternę. Może mieć 3 lub 4 kierowców i jeździć 24/7 tą samą cysterną w te i nazad już masz 3-4 krotnie częste dostawy

@Agannalo narka płatku śniegu. Jeśli obraza cię stwierdzenie,że nie rozumiesz mojego toku myślenia to tylko współczuć bez ironii

@JackDaniels no tak ale taki przypadek jest marginalny…koleś jest głupi ale nie przekładajmy tego na wszystkich bo to srogie naciąganie

@Agannalo dosłownie nazwałeś mój rozum chłopskim ergo prymitywny i chamski a teraz udajesz,że to ja cię obrażam…masz racje dyskusja nie ma sensu

@Belzebub a ja właśnie do końca nie wiem czy taki marginalny. W kolejkach na stacjach widziałem taksówki czy inne ubery lub dostawczaki i to rozumiem, ale po większości aut to ciężko się domyśleć na cholerę ktoś robi zapasy i czy faktycznie ich potrzebuje czy uległ zwyczajnej panice. Jak ludzie wykupowali papier toaletowy w covidzie to też raczej druga dupa im raptem nie wyrosła

@Belzebub

no i teraz ci „głupi” co kupili na zapas będą mieli paliwo a ci „mądrzy” albo nie będą go mieli albo znacznie drożej to kto tu jest głupi a kto jest mądry?

LoL, rownie dobrze mozna rozpowiedziec, ze niedlugo piasek z plaz zostanie rozkradziony, a janusze zaczelyby go zwozic masowo tirami do domow, zeby po prostu miec worki z piaskiem. I w ten sposob ludzie, ktorzy nie lykneli idiotycznego baita okazuja sie glupkami, bo teraz nie maja piasku na plazy, a janusze maja cale garaze zajebane workami z piachem. I czyje na wierzchu? I kto tutaj jest madry?

@radziol Tak, zgadzam się że to jest dylemat więźnia, a sytuacji w ogóle by nie było gdyby wszyscy solidarnie przeszli nad atakiem na Iran do porządku dziennego. No ale znajdzie się banda głupków, którzy sprowokują całą sytuację, a reszta za nimi też już musi. Nie zmienia to faktu, że ci pierwsi nie są "myślącymi i zapobiegliwymi" tylko debilami którzy stwarzają tą całą sytuację, której bez nich w ogóle by nie było. I jeszcze się utwierdzają w przekonaniu, że mają rację i dobrze zrobili XD

@Belzebub 

przecież napisałem wyraźnie o outsourcingu czego nie rozumiesz? Firma i tak ma jednego kierowcę i cysternę. Może mieć 3 lub 4 kierowców i jeździć 24/7 tą samą cysterną w te i nazad już masz 3-4 krotnie częste dostawy

Że nie ma czegoś takiego, jak firmy outsorcingowe, które mają puste przebiegi i sobie tylko siedzą i czekają, aż ktoś ich raz na parę lat zawoła bo ma nagle 3x więcej roboty i więcej zleceń. Ani ludzi, którzy siedzą w domach i tylko czekają, aż z dnia na dzień ktoś ich zawoła do roboty jako kierowcę, bo nagle jest więcej kursów i więcej roboty.

Każda firma ma koszty które trzeba opłacać, więc musi być obłożona robotą żeby cały czas zarabiać.

@GazelkaFarelka i ludzi z uprawnieniami na te pojazdy i cysterny też nie ma wcale na rynku,żeby ich ściągnąć ze ekstra kasę na ekstra kursy.

@GazelkaFarelka ale płytkie. Tyle piszesz o firmach,kosztach itd ale nie masz pojęcia ile kosztuje tydzień przestoju bo nie ma paliwa do maszyn w firmie budowlanej xD łatwiej nazwać kogoś debilem bo gdyby zatankował mniej to zbawiłby świat a ceny by jeszcze zmalały

Ile taki przysłowiowy janusz na tym kombinowaniu zaoszczędzi w skali miesiąca? 200 zł? Może 500 zł jak się k⁎⁎wa nagimnastykuje przy tym. Rozpierdala mnie ten fetysz ceny paliwa. Żeby podjąć jakąś iniciatywę żeby te 500 czy 1000 więcej zarobić albo nie wydać na głupoty to nieeee, absolutnie. Ale k⁎⁎wa zbieranie kanistrów, wożenie ich po stancjach, przelewanie wachy, rotowanie żeby się nie zepsuło itp to super zajęcie i sens życia.

@ColonelWalterKurtz ale wiesz,że taki rodzaj ludzi jaki opisujesz to promil klientów? A piszesz o tym jakby to była jakaś zasada

@ColonelWalterKurtz Mimo że mnie cena paliwa aż tak nie rusza, to zatankowałem do pełna na wszelki wypadek. WIesz, 200 czy 500zł to nie jest tak mało. Za 200 mogę pójść z żoną do bardzo dobrej restauracji, 500 to tygodniowe zakupy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pewnie są sytuacje, że odwala się prawdziwa januszerka, ale moim zdaniem to właśnie jest rozsądna oszczędność i zaradność. Nie sądzę żeby paliwa miało zabraknąć, ale takie ryzyko zawsze istnieje. Chociażby z tego względu mam zakitraną turystyczną kuchenkę, piecyk naftowy i zapas paliwa do nich.

@6502 niedawno była ogólnonarodowa inba w związku z poradnikiem bezpieczeństwa. Kazali ludziom robić zapasy no to robią a inni hurr durr jak można być takim głąbem i do kanistra tankować xD

@6502 @Belzebub panowie, trzymanie zatankowanego auta to rozsądne podejście. Sam staram się zawsze mieć nie mniej niż pół baku. Nawet ten kanisterek gdzieś w garażu też OK. Ale jak widzę te gromadzenie dziesiątków litrów to mi się śmiać chce z wyżej wymienionych powodów.

@Belzebub patrząc na debili jak tankowali w niedziele, dochodzę do wniosku, że ten naród sam sobie nakręca wojenkę. Co zrobią z taką ilością paliwa? Przecież większość zatankowała bo było tanio, nie mają warunków do trzymania. Przecież takie 20 litrów benzyny to mało bomba, gdzie ją dadzą do garażu z prl czy może do piwnicy w bloku. Ci co sukcesywnie wykorzystają mają robione zapasy na bieżąco, bo paliwo się starzeje. Ja do agregatu tankowałem po 5,30 i zaraz tą benzynę będę musiał wlać do samochodu bo zacznie tracić kaloryczność. Trzeba będzie zalać świeżej i tak średnio co pół roku.

@Belzebub tylko takich widziałem na stacji w niedziele, z małymi karnistami. Mając rezerwę stałem w kolejce bo geniusze musieli zatankować. Takie sytuacje z obrazkiem poniżej mi się kojarzą:

dd7a9ee5-8cae-4cf6-87fb-5051d71d5a39

@30ohm tankowałem w poniedziałek. Był starszy Pan z żoną i skromnym kanisterkiem,oraz facet z jakiejś firmy budowlanej z dwoma większymi kanistrami po 20L ,T4 z paką

@hist4min4 krótkowzroczne - nie chodzi tu tylko o pieniądze a raczej o fakt,że wziął tyle ile potrzebował i będzie mógł sobie te 40 L na spokojnie spożytkować zamiast potem stać w godzinnych kolejkach albo gdy paliwa nie będzie

@Belzebub nic to nie zmieniło dla niego poza wygenerowaniem właśnie tej kolejki, chyba że sobie wział ten kanister przy okazji normalnego tankowania i raz mniej w miesiącu odwiedzi stacje.

Zaloguj się aby komentować