Komentarze (36)

Kurcze ja nie wiem czy to dobrze. Propaganda u nich stronk a lepiej, zeby mysleli, ze jestesmy im przychylni czy tam nawet pokojowo nastawieni niz wrodzy. Chocby i dla zmylki. J⁎⁎al ich pies.

@Slash A czemu? Tam obywatele nie mają na nic wpływu. Putina i innych gówno obchodzi co myślą.

A tak, jak wiedzą ze praktycznie każdy Polak jest im wrogi, to trzymają się z daleka (nie wybierają nas jako kierunek na wakacje, ucieczkę, osiedlenie sie itp). I dobrze. Na chuj nam oni? Żeby od wewnątrz destabilizowali? Żeby potem rząd ruski mówił, że milionowa mniejszość rosyjska jest u nas uciskana?

@Slash @SST82 Te działa "sterowania ludem" wytoczone po obu stronach. Zwróćcie uwagę, jak przez 4 lata zmieniło się również nasze myślenie o ruskich (nawet pisanie wielką literą mi nie przychodzi, a przed wojną, to byli Rosjanie). No właśnie. Nim rozpoczęła się wojna, miałem o nich obojętno-prześmiewcze zdanie (wiadomo, ruski mir, wóda i te stereotypy) , a teraz mam hm.... wrogie? Jednym słowem, jeśli jakaś "psychomanipulacja" przez kogoś sterowana właśnie tak działa, to docelowo ma.... napuścić nas na siebie..... Bo ruskie 4 lata temu też mieli nas w dupie, a teraz też nas nienawidzą.... Co myślicie?

@ramen

Ja bym się cofną jednak dalej niż te 4 lata.

40?

400?

Wojna za wojną.

Wydawało się, że po „pierestrojce” coś się w tych tępych mongolskich łbach poustawiało, ale jednak geny przeważyły.

Jak nas nienawidzą to dobrze bo widoczne zaczęli nas traktować poważnie.

Zresztą im się nie wierzy jak wściekłemu psu.

Jedną ręką będą cię poklepywać przyjacielsko, a druga w tym czasie wbije ci nóż w plecy.

@ramen Ciężko pozostać przy obojętnym zdaniu, gdy Rosja morduje obywateli naszego innego sąsiada w celu podboju ziem. Tym bardziej, że od 2021 oni utrzymują opinię, że mamy wyjść z sojuszu obronnego a najlepiej to się w ogóle nie zbroić i dołączyć do ich miru. Nie widzę tu żadnej "psychomanipulacji", bardziej uzasadnione obrzydzenie w obliczu potencjalnego wroga.

@ramen myślę, że ruski zawsze i wszędzie jebany będzie. Z myślenia "putin zły, ruscy dobrzy" leczy mnie skutecznie co czasami skapnie z "mądrych mord" ruskiej opozycji: no wojna niby zła itd., ale np. Krym nasz, ruski język trzeba szanować i ruską mniejszość wyjącą o tym jaki putin dobry w krajach ościennych tolerować xD


No nie, poszli wszyscy na chuj do swojego ruskiego mira, zaorać wokół, mur postawić i strzelać bez ostrzeżenia. Wypuszczać tylko wnioskujących o azyl z pieśnią na ustach że brzydzą się byciem rosjanami i tym co rosja reprezentuje sobą teraz i jej historii.

@ramen w moim domu, jak pewnie w wielu innych, miłość do kacapów wysysało się z mlekiem matki. Moi dziadkowie ich szczerze nienawidzili, a babcia mi powtarzała, że są gorsi od Niemców. Muszę dodać, że dziadek był desant, trafił do obozu w Lubece, babcia była wywieziona do obozu na terenie kraju. Żałuję, że nigdy nie zgłębiłem tematu, czemu aż tak? Pewnie to dlatego, że ja to miękko do nich w miarę podchodziłem, bo jedynie trochę prl zaznałem. A rodziców miłość do nich była na wykresie między moim, a dziadków uwielbieniem dla ruskich. Wydaje mi się, że trochę zapomnieliśmy o tych karaluchach, jak się wynieśli stąd i pozostawili tylko trochę śpiochów i degeneratów. Niestety szybko przypomnieli o sobie każdemu z nas napadając na Ukrainę i niosąc swój cuchnący mir. Więc jebać kacapów.

Oni uwazaja za wroga tego kto jest najdluzej walkowany w ich telewizji. Bo ilu rosjan wyjechalo gdziekolwiek poza rosje? tam malo kto ma paszport

@Time_Machine Putin nie spadł z Księżyca, tylko został wybrany i nadal jest popierany. To społeczeństwo jest naszym wrogiem, a czy u władzy jest car, Stalin czy Putin, nie ma większego znaczenia. I jedno mogę Ci obiecać: niezależnie kto przyjdzie jako kolejny władca na Kremlu, nie będzie to nasz przyjaciel.

@Time_Machine Tak powiadam. I powiem więcej: społeczeństwo go pokochało, bo napadł na Czeczenię i rozpętał tam krwawą wojnę.

Zaloguj się aby komentować