@manstain @manstain
dawać brygada, atakować.....
LMAO, zamiast debatować to sobie stawiasz twierdzę i dzielnie jej bronisz.
A co do treści.
To kwestia analizy doboru słów i co autor miał na myśli, bo ten fragment jest istotny:
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny
To nie jest definicja małżeństwa.
To jest bardziej "jeśli przez małżeństwo rozumiemy związek kobiety i mężczyzny, to wtedy...
Dobór tego słowa nie wyklucza innych form małżeństwa, ale ich nie specyfikuje.
Proszę mnie poprawić jeśli się mylę. Bo ten fragment nie zakazuje innych form małżeństwa, ale wyłącznie otacza ochroną tylko i tylko między kobietą i mężczyzną.
To można sparafrazować:
Konstytucja RP chroni związki małżeńskie między kobietą i mężczyzną w sposób szczególny. Na inne formy ma wyjebane.