Pytanie do staruchów. Czy macie przyjaciół, przyjaciela - takich bliskich? Że jak zadzwonisz w nocy to wiesz że możesz liczyć na niego/nią bez dalszych pytań? Płeć nie istotna. Z lat szkoły? Później, z jakichś wycieczek, podróży? Może z, że tak to nazwę, przypadku(w sklepie, na przystanku, w autobusie) w późniejszych latach?

Ankieta napisana trochę z pupy, ale czaicie o co mi chodzi? Można się rozwinąć w komentarzach


PS. Na potrzeby ankiety wyłączamy z odpowiedzi ew. żonę, męża, teściową ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


#przyjaźń

Czy pasz przyjaciela?

275 Głosów

Komentarze (20)

Ziomek, który pomógł mi sie przeprowadzić do uk. Xnqmy sie z imprez w liceum, ale nigdy nie mieliśmy jakiegoś super kontaktu. Od 5 to w sumie jedna z najbliższych mi osob

@jimmy_gonzale miałem kiedyś, ale gdy przechodziłem ogromny kryzys życiowy okazało się jaki to był "przyjaciel". Ludzie to k⁎⁎wy.

W sumie to 2 przyjaciół. Z przyjaciółką znamy się "od zawsze" bo byliśmy sąsiadami i chodziliśmy do tej samej podstawówki. Czasem jak nas weźmie na wspominki, co za głupoty robiliśmy za dzieciaka 😂

A przyjaciela poznałem jakieś 7 lat temu w pracy. Nie pracujemy już razem, a dalej mamy super kontakt i odzywamy sie do siebie prawie codziennie. I mogę zawsze na niego liczyć, więc sobie pomagamy nawzajem.

@jimmy_gonzale uwielbiam określenie 'grono przyjaciół'

Jeśli ktoś w całym życiu miał jednego przyjaciela, może uważać się za szczęściarza

Mam siedmiu, od liceum/podbazy ale w wieku kiedy kazdy ma dzieci/prace/wlasy dom to tak ciezko z tym wszystkim, raczej raz w mscu sie widzimy, czesciej wspolnie w cos gramy i sie slyszymy. Ale zeby dzwonic w nocy o polnocy to jeden, dwoch moze. Jeden ostatnio na moj slub nie przyjechal, chociaz znam go 20 lat i wiedzial wiecej jak pol roku wczesniej o nim, wiec tez nie wiem czy to juz jednak nie dalszy kolega.

Zaloguj się aby komentować