@moll Bezpodstawne wezwanie?! Nie dostaniesz, nie panikuj. Twój lęk jest tak bardzo irracjonalny, że to można zrównoważyć do sytuacji gdzie boisz się zgłaszać bójki na policję bo zaraz przestaną się bić i sobie pójdą, każdy w swoją stronę a jak przyjedzie policja to Ci wystawią mandat za bezpodstawne zgłoszenie tak się nie dzieje...
Na ten moment szczeka = zgłaszać. Jak przestanie i wtedy przyjadą to musieliby Ci udowodnić że w momencie zgłaszania ten pies nie mógł szczekać, powodzenia (machający_papież.jpg).
Zgłaszaj i niech przyjeżdżają. Za każdym razem. Jak przyjadą i pies będzie ujadał to powinni zrobić notatkę policyjną. Złóż wniosek o wydanie notatki policyjnej z tego zdarzenia. Z zebranymi notatkami idź do sąsiada i przekaż mu że on może uważać że nie szczeka ale policja twierdzi inaczej i że zacznie obrywać mandatami jak psa nie uspokoi. Paragrafy masz powyżej.
Zostaje jeszcze TOZ. Jak pies ujada na zewnątrz to TOZ ma ułatwione zadanie z wizją lokalną. na tej podstawie mogą stwierdzić że pies jest trzymany w zlych warunkach i sąsiadowi piesek zostanie zabrany.