Putin zwołuje Radę Bezpieczeństwa. Ostre słowa po ataku USA na Iran

Rosja oficjalnie potępiła uderzenia przeprowadzone przez Stany Zjednoczone i Izrael na cele w Iranie i zażądała pilnego zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Moskwa domaga się natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych i powrotu do rozmów dyplomatycznych, jednocześnie ostrzegając przed groźbą dalszej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.


Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło operację wojskową jako „nieuzasadniony akt agresji”. W wydanym komunikacie podkreślono, że działania Waszyngtonu i Tel Awiwu naruszają prawo międzynarodowe oraz prowadzą do destabilizacji całego regionu. Według Moskwy argumenty dotyczące irańskiego programu jądrowego są wykorzystywane jako pretekst do realizacji szerszych celów politycznych.


W oświadczeniu rosyjskiej dyplomacji znalazło się również oskarżenie, że Stany Zjednoczone i Izrael „ukrywają się za” retoryką bezpieczeństwa nuklearnego, podczas gdy w rzeczywistości dążą do zmiany władzy w Teheranie. Moskwa twierdzi, że operacja wojskowa może doprowadzić do poważnych konsekwencji humanitarnych, a nawet zagrożeń radiologicznych w przypadku uszkodzenia infrastruktury związanej z energetyką jądrową. [...]


#wiadomosciswiat #rosja #atak #iran #usa #politykamiedzynarodowa #politykazagraniczna #konfliktynaswiecie #konfliktyzbrojne #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (15)

Pamiętajcie, że Putin obiecał Iranowi wsparcie. Zaraz polecą z Moskwy takie liczne i ciężkie wyrazy oburzenia, że USA i Izrael nogami się nakryją.

To może teraz Putin będzie próbował namawiać do rozmów pokojowych USA z Iranem. Jeszcze może zaprośi Trumps do Rosji a potem powiesi sobie na Kremlu ich wspólne zdjęcie.

Cały świat dowiaduje się właśnie rzetelnym i wiarygodnym sojusznikiem jest kacapia. Ależ wygrywają!

Kim Dzong już pewnie też nóżkami drobi pod biurkiem.

Oczywiste, że nie chodzi o broń nuklearną, lecz kontrolę nad regionem.

Ruska swołocz wjebała się na Ukrainę, to dla równowagi bliski Wschód ma być kontrolowany przez juesej.

@jiim tu chodzi o Chiny. USA po kolei wypina sojuszników Chin. Ostra rywalizacja USA-Chiny odbędzie się na Pacyfiku. To będzie skakanie po wysepkach jak podczas starć z Japonią w czasie Drugiej Wojny Światowej. Do tego potrzeba wielu okrętów, a te okręty pływają na ropę.


Chiny ropę miały z Iranu, Rosji i Wenezueli. Amerykanie wymuszą na Arabach embargo wobec Chin. Pozostanie Rosja, chyba, że do tego czasu sukcesywnie ich przemysł naftowy będzie degradowany (USA traktuje wojnę w Ukrainie jako proxy war)

Wyraził już wyrazy oburzenia kredą na chodniku? XD

Tylko tyle może obsrana rosja.


Gówno zrobi i się zesra i dalej będzie udawać, że jest IMPERIUM XD

@WysokiTrzmiel W kacapstanie nie ma chodników, bo płyty i podsypka rozkradzione, a kredę gopniki starły i wciągnęły nosem myśląc, że to jakaś odmiana krokodyla.

Zaloguj się aby komentować