@czysty_rigcz ostatnie popisy kręcone z ruskich dronów to była zielona plama na tle innych zielonych plam, jeśli dobrze pamiętam komentarz z pikabu. Wcześniej się trochę wagnerowcy popisywali, ale sprawa się rypła, jak stacja benzynowa w tle okazała się należeć do operatora nieistniejącego na Ukrainie. Znaczy, trudno o wyraźny i do tego wiarygodny materiał z tamtej strony.
Ale trzeba być naprawdę upośledzonym, żeby nie mieć świadomości, że Ukraińcy giną, są okaleczeni i mają masę rannych.
Właśnie, rannych.
Wiesz, co mi głównie mówią te filmy? Że ruskie wolą, żeby ranni zdychali w nocy na polu bitwy, niż ich pozbierać, połatać i odsyłać do domu. W przeciwieństwie do tego żołnierza, którego zdjęcie tu prezentujesz, a którego ktoś wytachał spod ognia, dowiózł na czas do szpitala i oddał, może nie w komplecie, ale na pewno żywego, rodzinie.