Komentarze (60)

@moll U mnie tragedia, chata pusta, kotów nie ma, to podwórko jak po bombardowaniu tylko odwrotnie.

Najgorsze że chyba jedyny skuteczny sposób to spaliny. Żadna chemia nic nie daje, te pukaczki elektryczne też nie.

Kiedyś wlałem 2 mausery wody i nic.

@AdelbertVonBimberstein chyba już nie jest dostępny. W ubiegłym roku była jedna (albo dwie) akcja, że typ wysypał to w piwnicy żeby szczury wytępić. Poszło wentylacją i chyba jakieś dziecko zmarło a wszyscy domownicy w szpitalu wylądowali...

@moll na krety super działają śledzie, może na ryjówki też. Wrzucasz im takie podpsute śledzie i święty spokój na długo. Generalnie zapach nieświeżej ryby. Sprawdzone empirycznie.

@Opornik miałem słoik litrowy takich w oleju po świętach, powrzucałem u teściowej do kilku kretówek, tyle ile mi starczyło i się france wyniosły. Po jakimś czasie wracają, ale można operację powtórzyć. No i ekologicznie 😜

@moll Może pokaż im miejsce, gdzie mają kopać. Ty nie będziesz musiała przed sadzeniem warzywek.


Tylko niech to porządnie zrobią.

@moll zalewałaś wodą? Bo wiesz chodzi o to że w kontakcie z wodą wydziela trujący gaz. Tak Niemcy zabijali powstańców w kanałach.

@moll może gdyby ten karbid w jakimś zbiorniku zrobić i pod ciśnieniem wpuścić.. ja następnym razem jednak spróbuję sposobu ze spalinami, i dam znać.

@moll to nie samymi oparami, napuść oparów i ogień na kiju. Rozwiązanie permanentne, tylko potrafi pobojowisko zrobić z podwórka XD

@moll tak, ale to jedyna skuteczna metoda. Przy okazji można dobrej jakości trawnik założyć. Polecam, zrobisz raz ale dobrze i masz spokój.

@moll Na bogato. Płot panelowy, fiu fiu. U nasz we wsi to betonowy słupek i siatka leśna. Życie bym se ułożył, jakbym miał na taki płot xD

@moll spróbuj AROX Odstraszający preparat NA KUNY, KRETY I INNE DZIKIE ZWIERZĘTA, 50 ml z aledrogo. Są też mocniejsze specyfiki.

U mnie krety się wyniosły.

Można też jak moja sąsiadka - dwie paczki fajek i czychać z łopatą Ale kobita na emeryturze to ma czas

@moll ja też lepiej go wspominam niż proszek od brosa.

Generalnie to ze szkodnikami typu krety trzeba popróbować.

Na swojej działce mam kilka odstraszaczy sonicznych (niska skuteczność), starałem się zakładać pułapki w kopcach - zerowa skuteczność (może ja nie umiem), kupiłem też te tablety z fosforowodorem o których adalbert wspominał - no spoko, ale stres większy niż oczekiwane skutki (mam dzieci >5 lat, więc dostawałem mikrowylewów jak tylko któreś podbiegało do kopca z trucizną).

Ostatecznie środki smrodowe (na dziki, kuny, kuny patagośnkie itp.) pomogły. Tylko trzeba to co dwa tygodnie uzupełniać.

Ale jak już będę robił ogród to założę po prostu siatkę. Nie ma chyba lepszego rozwiązania.

@BajerOp przecież widzisz słupek od karmnika. Skubane w ogóle sobie wydeptały całą ścieżkę wzdłuż płotu, bo kawałek dalej przelatują na podwórko

Zaloguj się aby komentować