Komentarze (29)
@smierdakow pamiętam jak kiedyś jechaliśmy ekipą do Chorwacji samochodem na LPG. Zatankowanie gazu graniczyło z cudem. Na którejś stacji zaskoczony i chyba zniesmaczony naszą wizytą pracownik zatankował nasz samochód, po czym ustawił przy dystrybutorze tabliczkę z napisem "Plina nema". Napis ten stał się potem nieodłącznym elementem krajobrazu w trakcie naszej wycieczki.
Zaloguj się aby komentować






