Komentarze (36)

@bartek555 @AdelbertVonBimberstein @Opornik Ja też na siedząco. Nie muszę sobie udowadniać męskości zachlapanym kiblem :p

Ehh kiedys mialem takie blond wloski jak bartek junior, niczym zyto przed zbiorami w bawarskim sloncu w 1940… a teraz takie bure uj wie co ehh niema poco dorastac

@bartek555 pewnie @Marciniacus nie jest z pokolenia które w jednej misce myło nogi, rzygało i robiło sałatkę na święta.

Nie mogę uwierzyć że takie bidety istnieją, w sensie w toalecie ma się drugą muszlę która zajmuje dodatkowe miejsce i trzeba się z brudną d⁎⁎ą przesiąść tam i... no właśnie czemu ten kran jest tak wysoko, przecie d⁎⁎a jak się siedzi to jest skierowana w dół.


Japończycy rozwiązali to najlepiej, ale jest sporo krajów które znalazły dużo prostszy sposób na bidety. Po prostu przy kiblu ma się taki oto spryskacz który czyści wszystko, od pupy po grzech pierworodny

5861cb6d-d2f6-4825-b0f9-dc250a73c474

@Ilirian ta słuchawa to w pytę rozwiązanie bo nie tylko oko saurona ale i nawet łazienkę umyjesz czy tam wiadro od mopa napełnisz. Oczywiście pod warunkiem, że jest tam ciepła woda


Chociaż osobiście będę szedł raczej w kibel z bajerami przy przyszłym remoncie łazienki.

@Ilirian Parafrazując: Na początku był bidet.

Japończycy wymyślili właśnie to co ci się tak podoba, ba mają małe mieszkania i małe łazienki. Wiem że to fajnie wygląda i działa, ale nie jestem przekonany czy utrzymanie tego sprzętu w czystości jest łatwe (twarda woda i te wysuwane dysze, jakiś mechanizm... no nie wiem).

Spryskiwacz wymyślono z tego samego powodu.

A nasz pan kapitan, z tego co wszystkim tu obecnym (i nieobecnym) wiadomo, zmajstrował sobie wielką willę z salonem łazienkowym a nie z łazienką, gdzie na wszystko jest miejsce. Zaplanował i kibelek i bidecik.

Zaloguj się aby komentować